axamit1
09.03.05, 13:36
Witam po dluzszej przerwie-ostatnio tylko przegladalam posty, nie mialam
czasu nic nowego napisac- ale same wiecie jak to czasem bywa
Ostatnio nasz Krystian (dla niewtajemniczonych-16 mies. kor. 14) nauczyl sie
mowic "przepraszam" co w jego wykonaniu brzmi "pse-pa-pa". Uzywal tego slowka
gdy np. zdazyla mu sie jakas "wpadka towarzyska"

np. przy stole.
Myslelismy ze po prostu zakodowal sobie uzywanie tego slowa w odpowiedniej
sytuacji, bez zrozumienia jego znaczenia. Ale dzis nas totalnie zagial...
Przez nieuwage zrzucil ze stolu talerz, ktory sie rozbil i- niezmiernie
zmnieszany- zaczal powtarzac to swoje "pse-pa-pa". Zdziwienie to nic, ale
jacy bylismy wzruszeni ze nam taki gentleman wyrasta
pozdrawiam
Kasia