Solicie dzieciom zupki?

13.03.05, 20:22
No wlaśnie. Do tej pory tego nie robilam, żarełko z lekka bylo trawiaste i bez
smaku, ale mlodej to nie przeszkadza. A dziś podkarmialam ją sloiczkami
(niedziela, więc Matka Polka odpoczywa) hippa, gdzie jednym ze skladnikow jest
sol jodowana (sloik był od 5 mies). Czy przychodzi czas, w którym sól jest
dziecku do czegoś potrzebna? (bo jod jest przecież w mleku). Solicie?
    • hanti Re: Solicie dzieciom zupki? 13.03.05, 20:44
      Solę smile)) Ale tylko dlatego że moja królewna nie zje innej zupki. Kiedy miała
      7-8 miesięcy, lekarze cały czas powtarzali mi że już powinna je jeść. A ona nie
      chiała, ani tych słoiczkowych, ani gotowanych przezemnie. Kiedy zaczęłam
      delikatnie je doprawiać, Mała zaczęła pochłaniać cały talerz smile)) A teraz już
      jemy to samo, ponieważ ja nigdy nie byłam zolenniczką mocno doprawianych dań. I
      moi chłopcy do takiej kuchni są przyzwyczajeni smile))
    • ania.silenter_exunruzanka Re: Solicie dzieciom zupki? 13.03.05, 20:45
      Tak - Ola nie ruszy niczego bez soli i pieprzu (no, chyba, że to czekoloadawink).
      Ale staram się nie przesadzać z solą.
      pozdrawiam
    • mamaigora1 Re: Solicie dzieciom zupki? 14.03.05, 07:23
      U mnie Igor nie cierpi niczego z solą - chyba po Mamie bo mi nie przeszkadzaja
      nawet nie posolone ziemniaki smile
    • konszacht Re: Solicie dzieciom zupki? 14.03.05, 21:26
      ja też solę i to niestety prawie od początku. Amelka nawet nie spojrzy na
      nieprzyprawione jedzenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja