znieczulacie do szczepienia?

15.03.05, 09:41
Słyszałam o takim kremie. Bardzo się nad tym zastanawiam, bo obydwie
nienawidzimy kłucia, a szczepienie Małej już jutro...
J.
    • mamaigora1 Re: znieczulacie do szczepienia? 15.03.05, 10:17
      My nie stosujemy (krem nazywa sie EMLA)...
      Szczepienie zwykle traw nie dłużej niz kilka, kilkanaście sekund i Mały czy z
      kremem czy bez drze sie jak opetany - po prostu nie cierpi tego i już...
      • mamaemmy Re: znieczulacie do szczepienia? 15.03.05, 18:30
        Oj to trzymamy kciuki za Ninusię!
    • mamafilipa26 Re: znieczulacie do szczepienia? 15.03.05, 19:25
      Ja smarowałam mu tym kremem i raczej nie pomogło. Fifi miał dziś podwójne
      szczepienie i dzielnie to zniósł. Bardzo wiele zależy od pielęgniarki, niestety.
    • zzz12 Re: znieczulacie do szczepienia? 15.03.05, 22:20
      EMLA dziala, pod warunkiem prawidlowego stosowania. Jesli sie tylko posmaruje
      skore przed szczepieniem, to nie dziwie sie, ze doswiadczenia sa negatywne.
      Trzeba -zgodnie z instrukcja - nalozyc krem (ilosc odpowiadajaca wielkosci
      ziarna grochu) na skore w miejscu wklucia na godzine-dwie (nie dluzej) przed
      szczepieniem i zakleic dolaczonym plasterkiem foliowym (ewentualnie zakleic
      zwykla folia spozywcza i plastrem, byle bylo szczelne). Plasterek sciaga sie
      przed samym wkluciem, skora w miejscu wchlonietego kremu jest wtedy nieco
      zaczerwieniona i widac, gdzie sie mozna wkluc. Jesli wkluje sie w innym
      miejscu, albo nie dopelni zalecanego sposobu postepowania (oklejenie zwyklym
      plastrem opatrunkowym nie wystarczy), to trudno liczyc na dobry efekt.
    • ania.silenter_exunruzanka Re: znieczulacie do szczepienia? 16.03.05, 09:23
      Nie, ale Olę szczepi tylko babcia i tylko ona ma do tego prawosmile. Inaczej
      straszny wrzask.
      pozdrawiam
      • tiya Re: znieczulacie do szczepienia? 16.03.05, 10:40
        Aniu, pożyczcie babci wink. Mloda zaczyna alergicznie reagować na biale fartuchy.
        Zresztą specjalnie jej się nie dziwię.
        Natka do tej pory nie byla znieczulana, ale czas to zmienić, bo podobno
        ostatnio wrzask byl nieludzki. Tylko nie wiem, z bólu, czy ze strachu.
    • axamit1 Re: znieczulacie do szczepienia? 16.03.05, 22:20
      Nie znieczulamy, bo.. niemieccy lekarze po prostu tego "nie praktykuja".
      • jomamma szczepienie przesunęło się... 17.03.05, 10:01
        ...bo mąż złapał jakiegoś wirusa i teraz my dwie cicho sobie siedzimy, żeby nie
        przelazł na nas....smile
        Szczepienie z tego powodu przesunęłam do poniedziałku. Ale szczerze zastanawiam
        się nad tym kremem, bo mała jest po każdym kłuciu kompletnie roztrzęsiona, musze
        ją potem długo uspokajać, a i tak pamieta o tym kilka dni sad Ponieważ nie
        chciałabym jej straszyć, pomyślałam o kremie właśnie... A gdzie go można
        dostać? W aptece, na receptę?
        Ale wobec tego jeszcze jedno pytanie: jak często lekarz zaleca pobieranie krwi
        maluszka, jak to u Was jest?

        Jomamma
        P.S. Mamo Emmy - dzięki za kciuki! Całusy dla małej!!! Aha, mam jeszcze jedną
        książkę (wiedziałam, że jest ich więcejsmile. Odezwij się via email.
        pozdrawiam
        • tiya Re: szczepienie przesunęło się... 17.03.05, 10:10
          No to życzymy zdrówka. Mężowi teżwink
          Tak jak pisalam, nie znieczulalam nigdy malej, więc nie wiem, czy maść/krem jest
          na receptę, czy nie. Ale dziewczyny z pewnością pomogą.
          Jeśli chodzi o kontrolną morfologię krwi, my po powrocie ze szpitala robiliśmy
          2 razy, raz w 4 miesiącu (na zlecenie lekarza) i raz w 9 na własne życzenie.
          Jakiś czas wcześniej odstawilam malej żelazo, więc chcialam sprawdzić co się
          dzieje. Robiliśmy wtedy morfologię, rozmaz i poziom żelaza wlaśnie.
Pełna wersja