basiaf1
06.04.05, 17:31
Trochę niepokoi mnie fakt, że jasiek ma czasami leciutkiego zeza tzn ucieka
mu jedno oczko. Wiem, że jak byłam mała to tez tak miałam i mąż też, ale samo
bez leczenia przeszło. Zastanawiam się tylko, bo wiem, że wcześniaki są
bardziej narazone na zeza, czy juz zacząć coś z tym robić czy czekać?
Poradżcie coś, ja wiem , że to może mało ważna głupota ale spędza mi sen z
powiek.
Pozdrawiam
Basia