axamit1
15.05.05, 12:14
od jakiegos czasu (2 miesiace?) zdaza sie,ze Krystianowi nagle marzna rece,
sa po prostu lodowate, az paznokcie zabarwiaja sie na fioletowo. po chwili
ten stan mija. Bywa tak nawet gdy jest cieplo ubrany. No i zastanawiam sie,
czy po prostu "dzieci tak maja", czy pojawil sie jakis problem z krazeniem?
Moze macie podobne doscwiadczenia i mozecie mnie naprowadzic na "wlasciwy
trop"?
a tak z innej beczki-za oknem leje i wszystkich nas ogarnia chandra...
pozdrawiam
kasia