problemy z krazeniem?

15.05.05, 12:14
od jakiegos czasu (2 miesiace?) zdaza sie,ze Krystianowi nagle marzna rece,
sa po prostu lodowate, az paznokcie zabarwiaja sie na fioletowo. po chwili
ten stan mija. Bywa tak nawet gdy jest cieplo ubrany. No i zastanawiam sie,
czy po prostu "dzieci tak maja", czy pojawil sie jakis problem z krazeniem?
Moze macie podobne doscwiadczenia i mozecie mnie naprowadzic na "wlasciwy
trop"?
a tak z innej beczki-za oknem leje i wszystkich nas ogarnia chandra...
pozdrawiam
kasia
    • hanti Re: problemy z krazeniem? 15.05.05, 12:55
      Kuba miał takie problemy baaardzo długo i ja też się tym martwiłam i dla
      własnego spokoju zrobiłam mu echo serca smile)) Karolka też tak miała ale ona jakoś
      tak krócej wink

      A co do pogody, to my mamy śliczne słońce i 21 st w cieniu smile)) Zaraz biegniemy
      na drugi spacer, bo wieczorem już ma padać.
    • konszacht Re: problemy z krazeniem? 15.05.05, 13:15
      Pewnie to nic poważnego ale moim zdaniem lepiej sprawdzić, tak jak to zrobiła
      Hanti, bo siniejące paznokcie i zimne łapki mogą być jednym z objawów kłopotów
      z sercem.
      Pozdrowienia
    • mlagodna Re: problemy z krazeniem? 15.05.05, 22:33
      Ja mam tak od zawsze...
      Nogi mam zawsze zimne, a jak jest gorąco to bordowe.
      Ręce mam chłodne, w zimie bieleją od zimna, albo fioletowieją smile)
      Wynika to ze złego krążenia kapilarnego...
      Chirurg naczyniowy zmierzył mi krążenie, ale niestety nic nie było słychać
      (stwierdzil że przy takim krążeniu ręce powinny mi odpaść smile). Powiedział że po
      ciąży przejdzie. G.. nie przeszło. Właśnie siedzę z fioletowymi zimnymi
      nogami... smile
      • tiya Re: problemy z krazeniem? 16.05.05, 21:27
        Mlagodna, możemy sobie podać ręce smile. Ja nawet śpię w skarpetkach przez okrągly
        rok smile.
        Natka też często ma bardzo zimne lapki, choiaż jak ją cieplej ubiorę, to mija.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja