Zyrtec - do Tiyi

31.05.05, 11:51
Moniko,
u nas sie nie sprawdza przesunięcie pory podawania Zyrtecu - Igor dostawal
rano, a pod wieczór ogarniał go szał niespactwa, miał wyraźny problem z
zasnięciem mimo, że padał z nóg...
A powiedz mi prosze czy lekarz nie chciał zalecic innego srodka bo Zyrtec
jest najlepszy lub najbezpieczniejszy dla małych dzieci czy tez z innego
powodu?

My od wczoraj podajemy Ketotifen i zobaczymy jak po tym...
    • tiya Re: Zyrtec - do Tiyi 31.05.05, 19:49
      > A powiedz mi prosze czy lekarz nie chciał zalecic innego srodka bo Zyrtec
      > jest najlepszy lub najbezpieczniejszy dla małych dzieci czy tez z innego
      > powodu?

      Początkowo podawaliśmy clemastynę (wraz z wapnem przy wysypce po herbatce
      owocowej), ale ona jest dawkowana w ml, wygodniejsze sa kropelki. A zyrtec (jako
      bezpieczny, mimo, ze u nas zarejestrowany od 2 lat) zalecil alergolog, w
      zasadzie nie proponował nic innego i szczerze mowiąc nie wiem, czym się kierowal
      przy wyborze takiego a nie innego leku. My podajemy stale od ok 3 mcy
      profilaktycznie, niezależnie od objawów.

      W ogole z alergią mlodej to podejrzana sprawa wink.Byly podejrzenia o uczulenie na
      mleko i to chyba nie to. Natka wcina jogurty, serki,mleczne kanapki kinder,
      nawet zupy ze śmietana jej sie zdarza i nic... Inne podejrzane rzeczy też nie
      wywolują objawów... Jadlospis rozszerzamy w tempie piorunującym, bo Natka
      toleruje prawie wylącznie rzeczy z naszego talerza.Policzki piekne. Gdzieś od
      miesiaca brak objawów azs. Moje obserwacje pokazaly, że stan policzkow nie
      zalezy od niczego, od jedzenia tym bardziej. Zakręcona już jestem...
      • mamaigora1 Re: Zyrtec - do Tiyi 02.06.05, 07:23
        U nas nie ma znaczenia czy podajemy rano, wieczorem czy w południe - Igor
        szaleje jednakowo - nie może zasnąć...
        • zorka7 Re: Zyrtec - do Tiyi 02.06.05, 09:01
          My też na Zyrtecu od miesiąca. Mały dostaje 5 kropli rano i 5 wieczorem, teraz
          mamy zmniejszyć dawkę do pięciu kropli raz dzienie. Faktycznie - z zasypianiem
          problem - przed południem śpi, za to wieczorem szaleje do 22.00 (usypianie
          zaczynamy w okolicach 21.00). NNie pomyślałam, ze może to być efekt brania
          zyrtecu.
          A ten lek (ketotifen, czy jakoś tak wink) ) - hm... ja słyszałam opinię, ze jest
          baaardzo silny, i ze zyrtec o niebo lepszy. Ten lek na "K" lezy u mnie w
          apteczce.
          • mamaigora1 Re: Zyrtec - do Tiyi 02.06.05, 09:34
            Ja wiem, że Zyrtec o niebo lepszy, ale co mam zrobić...
            Z nosa leci ciurkiem, a nie wiem za bardzo od czego

            A tak na boku to Zytrec w Polsce dopuszczony jest dla dzieci w 2 r.ż, a
            Ketotifen od 6 m-ca zycia - ciekawostka taka, ale nie słyszałam, żeby Ketotifen
            był zły???? lub za mocny ???? - Wasz alergolog ma złe zdanie o tym na K...?

            Oba sa lekami antyhistaminowymi II-generacji, prawda jest, że po Zyrtecu
            Igorowi katarek jak ręka odjął, a po Ketotifenie to tak pół na pół...
          • mamaigora1 Zorka - taki link o zyrtecu i pobudzeniu 02.06.05, 09:54
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=24338277
    • banaga katarek?jak wyglądał? 06.06.05, 22:07
      Mamo Igorka, napisz proszę, jak u Was objawiał się ten katarek.
      Mój Adaś od listopada oddycha tak jakby miał katar lub jakaś przeszkodę w nosku, przy czym z noska nic nie leci. Laryngolog nic złego nie stwierdziła. Nasza pediatra uważa, że to może być związane z ząbkowaniem i najlepiej przeczekać. Narazie odstawiliśmy mleko i przeszliśmy na Bebilon Pepti-efektów nie widzę...
      Na wizytę u alergologa musimy trochę poczekać, ponieważ chwilowo nie ma zapisów...
      Czyżby to rzeczywiście alergia???
      Czy wiecie, na co Igor tak reaguje?

      Dziękuję i pozdrawiam
      Aga
      • mamaigora1 Re: katarek?jak wyglądał? 07.06.05, 07:03
        Katarek - cieknie z nosa bez opamietania, jakby woda leciała (ale to tylko
        zdazyło sie na wsi - i nie wiemy co było powodem, czy trawa, czy jakies zwierzę)
        dodatkowo oczy łzawiły i wystapiło zaczerwienienie
        W domu z noska az tak nie leci, najgorzej jest na dworze, w domu jako tako - od
        kiedy bierzemy leki antyhistaminowe to nos jest ok - ale zdarzylo nam sie raz
        zapomniec i wszystko wróciło ;-( więc to chyba jednak pyłki, ale jakie????
        • banaga Re: katarek?jak wyglądał? 07.06.05, 19:17
          hmm, u nas tak wyrażnych objawów nie ma. Szukam więc dalej.
          Nie mam w tej kwestii zbyt wielkiego wsparcia pediatry (powiedziałabym nawet żadnego). Obecnie wygląda to tak, jakbym sama na siłę szukała problemów u swojego dziecka wink ale to żadna przyjemność, gdy słyszy się tak ciężki oddech u własnej pociechy.
          Stokrotnie Ci dziękuję i pozdrawiam cieplutko
          Aga i Adaś (03.05.2004)
    • mamaigora1 Re: Zyrtec - do Tiyi 08.06.05, 09:43
      Ketotifen działał tak sobie - po konsultacjach wracamy do Zyrtecu, tylko, że od
      wczora zamiast dwa razy dziennie podajemy tylko na noc i zobaczymy ...
      • mamaigora1 Re: Zyrtec - do Tiyi 13.06.05, 11:45
        No to kończąc watek po prawie tygodniu stosowania Zyrtecu tylko na noc
        stwierdzam, że żadnych skutków ubocznych nie zaobsewrowałam, więc był to
        trafiony zatopiony wink
        • tiya Re: Zyrtec - do Tiyi 14.06.05, 18:27
          No to jesteśmy w domu. ciesze się, że się unormowalo smile
Pełna wersja