w-kachna
07.06.05, 21:32
Pomocy!!!!
Pisalam juz na forum o moim niespokojnym dziecku, uspokajalyscie mnie ze to
kryzys piatego miesiaca, ze wczesniaki tak maja. Moja polroczna corka nadal do
spokojnych nie nalezy, a ostatnio przechodzimy koszmar zasypiania. Dziecko
jest w doslkonalym huimorze caly dzien, choc spi malo, a po wieczornej kapieli
zaczyna sie koszmar, mala wyje 2 godziny zanim zasnie. Poczatkowo myslalam ze
to zabkowanie, ale mimo zelu i leku przeciwbolowego jej zachowanie nadal jest
takie samo. Mam wrazenie ze to nie jest placz z bolu, raczej histeria. Teraz
juz nawet piers nie pomaga. W dzien moje dziecko tez spi bardzo malo jedna
drzemka godzinna a potem najwyzej pol godziny. Jestem przekonana ze to za malo
jak na 6-ciomiesieczbne dziewcko. Moze macie jakies sposoby na te placze i
podpowiecie mi co moge zrobic zeby dziecko po prostu zasnelo wieczorem. Jestem
u kresu wytrzymalosci. Pomocy