strasznie śpiący...:(

13.06.05, 12:56
Dziewczyny!

Co to może oznaczać? Mój synek (wcześniaczek - 30hbd, 810 g.- teraz roczek),
od wczoraj jest bardzo śpiący - co prawda od piątku byliśmy z małym u moich
rodziców, na wsi, a tam jest super powietrze do spania, no ale dzisiaj jest w
domu i wyobraźcie sobie, że od 9:20 do 12:30 spał, aż poprosiłam moją nianię
zeby go obudziła! Bo on wcale nie miał zamiaru się budzićsad Dziewczyny, co to
może być? Ogólnie czuje się dobrze, jest radosny, ma apetyt - ale normalnie
po jakiejś godzince, może nawet nie - raczkowania- już chce na rączki, jest
zmęczony, trze oczkasadsadsad Dodam, że zrobiłam mu ostatnio badania krwi -
wszystko w normie - więc co to może być...?? Dziewczyny, pomóżcie! Może
znacie jakiegoś dobrego endokrynologa dziecięcego z Warszawy? Bo swego czasu
miał też subkliniczną niedoczynność tarczycy - dostawał leki - może coś znowu
z tarczycą?sad Już sama nie wiem... Wiem tylko, że na pewno coś jest nie taksad
Doradźcie coś, mamy.

Marzka
    • mama_oliwki1 Re: strasznie śpiący...:( 13.06.05, 16:48
      ja mam wrazenie ze to pogoda.... jak przyjdzie prawdziwe lato to jemu niebedzie
      sie chcialo spacsmile
Pełna wersja