zza szyby inkubatora

22.06.05, 15:07
witam mamuski przed chwilka przeczytalam ten artykol i rycze...... moze juz
go czytalyscie jak nie to polecam
kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,55002,2055369.html
    • mama_oliwki1 Re: zza szyby inkubatora 22.06.05, 15:08
      przepraszam i tatusie..... jest tu Was kilkusmile
      • hania.wiecewicz Re: zza szyby inkubatora 22.06.05, 15:53
        Skad my to znamy. Wlasnie przypomnialam sobie te ciezkie chwile i sie poplakalam. Wszyscy mamusie, tatusiowie a przede wszystkim dzieciaczki - wczesniaczki niestety przezywamy podobne traumy.

        Pozdrawiam
        Hania
    • emilka74 Re: zza szyby inkubatora 22.06.05, 19:23
      można zamknąć oczy na rzeczywistość , ale nie na wspomnienia.




      smile dziś jest juz całkiem inaczej jej uśmiech dodaje blasku życia
    • agulka2525 Re: zza szyby inkubatora 22.06.05, 20:58
      Ja też się spłakałam... Skąd my to znamy, do końca trzeba wierzyć, że będzie
      dobrze. Dla mnie modlitwa była i jest bardzo pomocna, dodaje wiary, a wiara
      czyni cuda.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja