Wesołe miasteczko

30.06.05, 06:26
Mój Bączek zaliczył wczoraj pierwszy raz w życiu wesołe miasteczko. Jeździł
na dwóch karuzelach dla najmłodszych (o dziwo nawet umiał biegi zmieniać w
samochodzie_ może po tacie będzie mechanik samoch.).A my z moją mamą stałyśmy
w pobliżu (zawsze coś może się przydażyć). Tak mu się podobało, że za chiny
ludowe nie chciał zejść. Pozdrawiamy>pa
    • hania.wiecewicz Re: Wesołe miasteczko 30.06.05, 16:32
      Ja nie moge sie doczekac kiedy moj maluszek pojdzie pierwszy raz do wesolego miasteczka albo do cyrku. Tak sobie mysle ze fajnie bedzie na niego popatrzec jak sie cieszy.

      Pozdrawiam
      Hania
Pełna wersja