Jutro wyjezdzamy...

01.07.05, 12:59
No wiec jutro jedziemy na wakacje do moich rodzicow,zostane u nich z Natalka
2 tygodnie,moze dluzejsmileciesze sie bardzo,ale obawiam sie podrozy...to az 600
km,postanowilismy jechac na dzien,upaly sie nie zapowiadaj wiec mam
nadzieje,ze bedzie znosnie.Tylko jakos nie wyobrazam sobie Natalki
(16,5miesiaca) siedzacej tyle godzin w foteliku samochodowym,trzeba bedzie
robic dlugie przerwy.Mam jedno pytanie...jak podgrzewacie obiadki dzieciom w
trakcie podrozy?bo ja jakos nie mam pomyslu,moze mi cos podpowiecie,z gory
dzieki
    • mamaigora1 Re: Jutro wyjezdzamy... 01.07.05, 13:10
      Groniu,
      jest kilka wyjść:
      1) podgrzewacz do słoiczków (nawet zrobiony przez siebie obiad możesz zapakowac
      w taki słoiczek) z wtyczka do zapalniczki samochodowej;
      2) kubek termiczny albo termos a do środka włożysz juz gotowa, ciepła potrawę
      3) zwykły podgrzewacz do gniazdka sieciowego i wtedy trzeba bedzie porposic
      albo na stacji beznynowej albo w knajpie poprosic o uzyczenie gniazdka (pewnie
      trze bedzie im zapłacic cos)

      Więcej pomysłów na razie nie mam

      Aha, a kaszke na mleku to wystarczy ciepła woda w termosie
    • asia_233 Re: Jutro wyjezdzamy... 01.07.05, 13:49
      Życzymy szerkiej drogi!!!
      • mamaemmy Re: Jutro wyjezdzamy... 01.07.05, 14:02
        A więc obie z Emusią życzymy udanych wakacji!!!
        • mama.arturka Re: Jutro wyjezdzamy... 01.07.05, 16:55
          postaw sloiczek z obiadkiem na tapicerke samochodu przy oknie(naprzeciwko
          kierowcy) slonce ci zagrzejesmile
          2/ goraca wode z termosu wlej do naczynia a w nia daj sloiczek i tez sie
          podgrzeje

          teraz jest cieplo to przyzwyczajaj mala do chlodnego jedzonkasmile_
          pozdrawiamy i zyczymy szczesliwej podrozy
    • ania.silenter 16-miesięczna Ola jechała 650 km... 01.07.05, 17:06
      z babcią i tatą. Zrobili kilka (chyba 3) przerw, jadła mało (suche jedzenie),
      raczej duuużo piła - był straszny upałsad.
      pozdrawiam
    • groniu85 Re: Jutro wyjezdzamy... 01.07.05, 21:32
      Dziekuje za dobre rady na pewno z nich skorzystam,no i mam nadzieje ze droga
      bedzie szerokawinka teraz wracam do pakowaniasmile
      • tiya Re: Jutro wyjezdzamy... 02.07.05, 14:56
        No, Wy już pewnie na miejscu, ale życzymy udanego wypoczynku smile
Pełna wersja