groniu85
01.07.05, 12:59
No wiec jutro jedziemy na wakacje do moich rodzicow,zostane u nich z Natalka
2 tygodnie,moze dluzej

ciesze sie bardzo,ale obawiam sie podrozy...to az 600
km,postanowilismy jechac na dzien,upaly sie nie zapowiadaj wiec mam
nadzieje,ze bedzie znosnie.Tylko jakos nie wyobrazam sobie Natalki
(16,5miesiaca) siedzacej tyle godzin w foteliku samochodowym,trzeba bedzie
robic dlugie przerwy.Mam jedno pytanie...jak podgrzewacie obiadki dzieciom w
trakcie podrozy?bo ja jakos nie mam pomyslu,moze mi cos podpowiecie,z gory
dzieki