A w zasadzie jaka jest różnica w zachowaniu..

04.07.05, 16:45
..niemowlaka donoszonego i wcześniaka?Powiedzmy ten sam wiek (u wczesniaka
korygowany,oczywiście).W jakiejś książce wyczytałam,że zachowanie wcześiaka w
1 roku może trochę "odbiegać"od zachowania zwykłego dziecka.Tzn.jaka to może
być różnica?Czy chodzi o taką jakby "nadpobudliwość"?Emma tak się czasem
zachowuje,macha łapkami,kopie nóżką,patrzy tu za chwilkę tam...Ale jak jej
czytam bajke to leży zasłuchana i ani drgnie.Przecież jakby była
nadpobudliwa,to by taka spokojna wtedy nie była?Takie nieskoordynowane ruchy-
czy to skutek głębokiego wczesniactwa,czy w tym wieku(4,5kor)to
norma?
W ogóle nie pamiętam jak się zachowują inne dzieci w tym wieku!Mamy znajomą
Kasie ale ona już w brzuchu mało sie ruszała,podczas gdy Emka szalała co 5
minut.Kasia jest spoookojnaaaa baaardzoo,więc do niej to nie ma co porównywać.
    • ancia11 Re: A w zasadzie jaka jest różnica w zachowaniu.. 04.07.05, 19:47
      witam jestem po raz pierwszy na tym forum i chetnie odpowiem na twoje pytanie
      ponieważ ja też jestem mamą wcześniaczka z 26 tc. Mój synek Danielek ma obecnie
      3,5 roku i rozwija się prawidłowo a gdy był malutki też za nim nie nadążałam
      wszędzie było i nadal jest pełno (dodam, że nie jest nadpobudliwy) także nie
      martw się każde dziecko jest inne są dzieci bardzo sokojne i są dzieci takie
      jak nasze bardzo żywe takie sreberka.
      pozdrawiam gorąco Ania
    • emilka74 Re: A w zasadzie jaka jest różnica w zachowaniu.. 05.07.05, 10:14
      z zachowaniem naszych maluchów może być bardzo różnie. wszelakie bedania i
      obserwacje mówią o tym że nasze dzieci są jednak troszke bardziej pobudzone
      aktywne nerwowe. spowodowane to jest tzw. fazą 9 miesięcznego bujania w łonie
      mamusi(troszke sie o tym naczytałem)pełen cykl ciąży zagwarantował by naszym
      dzieciaczką stabilny rożwój emocjonalny(dlatego my w wychowaniu naszej
      Księżniczki stawialiśmy od samego początku na własnie kangurowanie bujanie
      masowanie itp mimo sprzeciwu lekarzy)właśnie dlatego przysadce mózgowej trzeba
      zapewnić maksymalny komfort rozwoju. moim skromnym zdaniem całe to zrównywanie
      wcześniaków z innymi dziećmi jest dość śliskie bowiem nawet rozwój zwykłych
      dzieci nie jest tak zrównoważony i łatwy do uchwycenia np. dziecko powinno
      mówić w wieku 1 roku pięć słów a ponad 50% badanych dzieci tego nie robi.
      daleki jestem więc od podciągania naszych dzieci pod jakieś zestawienia
      aczkolwiek zawsze na piewszym planie będe stawiał wcześniactwo naszego malucha
      podejmując jakieś dywagacje co do rozwoju naszych dzieci. w nawiasie mówiąc
      dlamnie to wielki zaszczyt wychowywać dziecie które tak szybko zobaczylo ten
      świat. a i tobie życze wiele wytrwałości i siły w wychowaniu cudnej Emmy. bo
      nasze dzieci są nadzieją tego dziwnego Świata. może one zaprowadzą na nim
      pożądek dzięki swej wrażliwośći nadpobudliwości(w dobrym tego słowa znaczeniu).
      kończe czas uciekać na rechabilitacje. pozdrowienia dla cudnych Mam i
      zaje...... TATUŚKÓW
Pełna wersja