Pomocy!!!

13.07.05, 17:44
Wczoraj byliśmy u lekarza na kontroli, bo chcemy wyjechać nad morze, Pani
Doktor powiedziała, że jest wszystko super, ale ze względu na to, że Szymek
bardzo szybko przybiera na wadze (ostatni tydzień +350 gram) to może mieć
kiepską morfologię i skierowała nas na badania. Dzis odebrałam te badania i
okazuje się, że Szymek ma 2,6 krwinek czerwonych i tylko 8,10 hemoglobiny,
gdzieś usłyszałam, że przy takich wynikach przetaczają krew... Dałam mu
żelazo 1ml razem z 1/2 kwasu foliowego i 1/2 witaminy B6. Czy to pomoże?
Oczywiście z wyjazdu nici...
    • emilka74 Re: Pomocy!!! 13.07.05, 18:11
      Do wyjazdu macie jeszcze troszkę czasu,a pretoczenie krwi to nie taka straszna
      ani czasochłonna sprawa(Emilka miała 3 razy przetaczaną).Jeśli jest taka
      potrzeba zrobiłabym to jak najszybciej i nie rezygnowała z wyjazdu jeśli to
      jedyny powód.Nawet jak nie zdążycie tego załatwić u Was to zadzwońcie do
      dr.Wojculewicza z Klinicznej i zapytajcie czy moliwe jest to w Gdasku)Zyczymy
      powodzonka mama Emi
      • agulka2525 Re: Pomocy!!! 13.07.05, 18:55
        Dzieki Magda! Mam nadzieję, że wszystko będzie Ok i jednak uda nam się
        wyjechać, proszę napisz przy jakiej morfologii przetaczali krew Emilce
        • hanti Re: Pomocy!!! 13.07.05, 21:52
          Karolka też miała przetaczaną masę erytrocytalną, ale potem znów morfilogia
          spadał i miała 2,5 czerwonych, ale z tym już poradziła sobie przy pomocy zelaza
          i witaminek i powoli morfologia się wyrównała. Trzymam kciuki zeby wam się też
          udało smile
    • mamaigora1 Re: Pomocy!!! 14.07.05, 07:18
      Pewnie decyzja o przetoczeniu zapadnie jak w jakims okreslonym czasie nie
      pomoże leczenie farmakologiczne ...

      U wczesniaków (szczególnie jeszcze malutkich) takie wyniki to 'normlaka'
      niestety!

      Głowa do góry, trzymamy kciuki, żęby leki pomogły wink
    • baszkas Re: Pomocy!!! 14.07.05, 08:38
      Co do przetaczania krwi, to nie mam zbyt duzego doswiadczenia, bo Ala dostala
      krew tylko raz i to jeszcze jak byla w szpitalu. Natomiast z niska hemoglobina
      dosc dlugo walczylysmy i pomagalo nam zelazo + witamina b12 i kwas foliowy.
      Tylko tutaj trzeba nieco cierpliwosci, bo dopiero po mniej wiecej 3 tygodniach
      kuracji widac pierwsze efekty, potem robi sie kontrolna morfologie i jesli
      poszlo w gore, to nastepne 3 tygodnie sie podaje te zestaw, zeby organizm
      zrobil sobie zapas. Tak wiec cala kuracja, to minimum 6 tygodni. Rozumie, ze
      lekarz kazal Wam najpierw przez pewien czas podawac zelazo, a dopiero potem
      zdecyduje o ewentualnym przetaczaniu krwi? Czy na razie jeszcze wogole nie
      konsultowalas tych wynikow z lekarzem?
      Pozdrawiam,
      Basia
      • agulka2525 Re: Pomocy!!! 14.07.05, 13:02
        Konsultowałam z lekarzami, na razie mamy brać żelazo. Czekam na telefon od
        wspaniałej Pani Doktor Fedyny-Kwiatkowskiej (szefowa Centrum Medycznego LIM
        specjalizacja neonatolog), mieliśmy naprawdę farta, że do niej trafiliśmy. Pani
        Doktor ma się skonsultować z lekarzami hematologami z Litewskiej, którzy
        zadecydują co robić dalej. Zaproponowała też żeby zrobić powtórne badanie, bo
        co prawda pomyłki zdarzają się bardzo sporadycznie, ale jednak się zdarzają, a
        to dziwne, że tak radykalnie spadła morfologia przez tydzień... W każdym razie
        powiedziała, że główną przyczyną spadku jest to, że Szymek strasznie szybko
        przybiera na wadze, od wczoraj 140 gram!!! Aż trudno jej było w to uwierzyć,
        nam też... Trzymajcie kciuki, dam znac co zadecydują lekarze
        • mamaigora1 Szybkie przybieranie na wadze... 14.07.05, 13:36
          ...u nas zwiazane bylo z gromadzeniem wody w organizmie - pomogły leki
          moczopędne ;-(
          • agulka2525 Re: Szybkie przybieranie na wadze... 14.07.05, 16:33
            Lekarz to wykluczył, powiedział, że taki jest urok niektórych wcześniaków i
            bardzo szybko przybierają na wadze, a to znowu wiąże się z tym, że szpik kostny
            nie nadąża z wytwarzaniem odpowiedniej ilości krwinek czerwonych... Cieszę się,
            że tak szybko przybiera, ale to pociąga za sobą inne problemy, np.
            niedokrwistość... Lekarz mówi, że jak Szymek nadal będzie tak przybierał na
            wadze to za kilka miesięcy zupełnie i będzie odbiegał od swoich rówieśników,
            mam tylko nadzieję, że morfologia się poprawi. Sprawdziłam w książeczce zdrowia
            naszego piewszego Synka, że też tak szybko przybierał (przybrał 850 gram w
            pierwszych dwóch tygodniacg życia), więc to chyba rodzinne, oby tylko
            morfologia się poprawiła...
            • agulka2525 Re: Szybkie przybieranie na wadze... 14.07.05, 16:36
              Przepraszam za błędy, ale trzymam Synka na rękach i trochę mi nieporadnie smile
              Errata:
              Jest: Lekarz mówi, że jak Szymek nadal będzie tak przybierał na
              > wadze to za kilka miesięcy zupełnie i będzie odbiegał od swoich rówieśników,
              Powinno być Lekarz mówi, że jak Szymek nadal będzie tak przybierał na
              > wadze to za kilka miesięcy zupełnie nie będzie odbiegał od swoich
              rówieśników,
              Jest: przybrał 850 gram w
              > pierwszych dwóch tygodniacg
              przybrał 850 gram w
              > pierwszych dwóch tygodniach

              Wiem, że niektórzy zwracają uwagę na ortografię, więc się poprawiam smile
    • fiolkak Re: Pomocy!!! 14.07.05, 10:33
      u wczesniaczków to często się zdaża, my podawaliśmy synkowi żelazo (jez w
      szpitalu miał podawane)niestety to nie pomogło, też miał ok.8 hemoglobiny i
      podali mu krew. To nic strasznego, naprawde, a co do wyjazdu-takie życie
      rodziców-teraz dziecko najważniejsze, pamietaj.!
    • emilka74 Re: Pomocy!!! 14.07.05, 13:53
      Musiałabym przewertować historię horoby małej bo nie pamiętam na jakim poziomie
      była morfologia.poszukam i dam znać.A swoją drogą brawo dla Szymka za to
      rekordowe przybieranie wink
    • emilka74 Re: Pomocy!!! 14.07.05, 17:44
      A Szymek jest karmiony sztucznym mleczkiem czy Twoim?Nasza Emilka dalej pije
      moje mleczko ale od poczatku był kłopot z przybieraniem.Obecnie ma skończony
      roczek a waga-ok;4500 dł;67 cm
      • agulka2525 Re: Pomocy!!! 14.07.05, 18:14
        Szymuś na początku jadł moje mleczko razem z odżywką BMF (do 2500 gram), a
        teraz kiedy waży już prawie 4000 gram dostaje tylko moje mleczko. Umówiłam się
        z Panią Doktor na jutro na kolejną morfologię (cito) i ewentualny zastrzyk, ale
        mamy nadzieję, że wyniki będą lepsze... Pozdrawiamy
    • agulka2525 Re: Pomocy!!! 15.07.05, 15:23
      Nikt oprócz mnie i mojego męża nikt nie wierzył, że będzie lepiej, tylko my
      mocno wierzyliśmy, że te kiepskie badania to jakaś cholendarna pomyłka, no i...
      mieliśmy rację!!! Dziś Szymek miał powtórzyną morfologię i już nie musimy się
      martwić, mamy przyjmować żlazo i wszystko będzie OK. Dziś Szymek miał kolejne
      badania (USG przezciemiączkowe)i też wszystko OK, lekarze nie mogą się nadziwić
      jak wspaniale ten Facet sobie radzi, a my jesteśmy niesamowicie szczęśliwi,
      szczególnie ja, bo mam trzech silnych Facetów w domu smilePozdrawiamy wszystkich.

      Ps. Jedziemy nad morze!!!
    • pati7724 Re: Pomocy!!! 15.07.05, 18:57
      Agulko, pierwszy raz udzielam się na forum, ale często czytam twoje posty i
      jestem pod wrażeniem. Twój synek naprawdę świetnie sobie radzi, jak na malucha
      urodzonego w 31 tc to chyba bije rekordy, tylko pozazdrościć. Ja mam dwie córy,
      jedną z 32 tygodnia, ale urodziła się z wagą mniejszą od Szymka, bo tylko 1430
      gram... To juz moja druga córa, mimo, że marzyliśmy o synku cieszę się, że jest
      zdrowa, już ma 1,5 roku i świetnie się rozwija, ale na początku nie było tak
      kolorowo... Dla mnie to nawet fajnie mieć drógą córeczkę, ale wiadomo, że każdy
      facet czułby się najbardziej spełniony mając syna, no cóż... może jeszcze
      będzie smile Twój mąż pewni szaleje ze szczęścia!! Dwóch facetów spłodził i to
      takich silnych!! Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka i szczęścia dla całej rodzinki
    • agulka2525 Jedziemy na Mazury!!! 22.07.05, 13:03
      Dzis byliśmy na badaniach i wszystko jest OK, nie ma anemii!!! Lekarz
      powiedział, że możemy jechać i świetnie się bawić, bo z Szymkiem wszytko OK, ma
      2,5 m-ca (0,5 m-ca korygowanego) i waży 4250!!! Ale jestem happy! Właśnie się
      pakujemy. Pozdrawiamy Was wszystkie gorąco! MAm nadzieję, że z pogądą nie
      będzie tak kiepsko...
      • mamaemmy Re: Jedziemy na Mazury!!! 22.07.05, 13:07

        Super!A więc bawcie się dobrze!Wracajcie jeszcze zdrowsi i weselsi!
      • ania.silenter Super:) - bawcie się dobrze:))) n/t 22.07.05, 14:23

    • pati7724 Super!!! 22.07.05, 15:56
      Bawcie się dobrze, całujemy Was mocno!!! Koniecznie napiszcie jak było
Inne wątki na temat:
Pełna wersja