lusia73
17.07.05, 09:44
Mój synuś jest wcześniakiem z 35tc,dodatkowo obciążonym
hypotrofią(wewnątrzmaciczne zatrzymanie wzrostu),ważył przy urodzeniu
1650g.Pojutrze skończy 5m-cy.W kwietniu z powodu krytycznej morfologii miał
przetoczoną krew.Bezpośrednio potem morfologia była niezła,ale na krótko.Teraz
ciągle jest słaba(na szczęście nie aż tak,żeby przetaczać ponownie krew) i
podajemy mu żelazo(ferrum lek 2*1ml.Zastanawiam się czy to żelazo można
podawać tak ciurkiem(czy nie trzeba by zrobić przerwy).Jeden pediatra mowił
mi,że po 6 tyg podawania robi sie przerwę,drugi powiedział,że nie słyszał o
tym i kazał podawać ciągle.A jak Wy postępowałyście?Jeżeli przerwa to jak
dluga?Co jaki czas kontrolowałyście morfologię?A co z kwasem foliowym?Wiem,że
jest stosowany przy anemii u dzieci.Nam go nikt nie zlecił.Może powinniśmy go
podać?Pozdrawiam.