kasia_kp
01.08.05, 09:05
No i się doczekałam .....
Moje dziecko zostało sprzedane na cały miesiąc na wieś .Nie wiem jak to będzie
co prawda na razie jeszcze nie zdążyłam zatęsknić choć cały czas myśle o
Jaśkim.
Ale czy wogóle da się to przeżyć .... zobaczymy !
Dziś pierwszy raz od prawie dwóch lat mogłam spokojnie się do pracy
wyszykować i nawet poprasowałam rano i kawę wypiłam i sniadanie zjadałam i
sie nigdzie nie śpieszyłam ....
Nawet do domu nie musze gnać ... Kurcze dziwnie jakoś .
A jak moje dziecię zniesie taka rozłąkę ...
Jestem pełna obaw i jakoś tak smutnawo troszkę
Pozdrawiam
Kasia bez Jasia

(