Bartuś 21 miesięcy - wciąż na "słoiczkach"...

05.08.05, 09:04
Czy jest tu jeszcze taki wcześniak...?

Za 3 miesiące Bartek skończy 2 latka (urodzł się w niespełna 29 tyg. z wagą
1300g) i wciąz je papki.
Nie ma mowy, by gryzł coś innego niż ciastka i suchy chlebek. Ma wstręt do
nowych potraw, nie dotknie chleba posmarowanego czymkolwiek, w ogóle nie
interesuje się naszym "dorosłym" jedzeniem. Nie zje malinki, ogórka - żadnych
właściwie owoców (chyba ze są starte na miazgę). sad
    • emilka74 Re: Bartuś 21 miesięcy - wciąż na "słoiczkach"... 06.08.05, 20:16
      My z naszą Emilką mamy zupełnie odwrotny kłopot.Nasza córeczka ma 13 m-cy i
      dopiero zaczęły rosnąć jej ząbk, a już od ok 7 m-ca ma ochote jeść dorosłe
      jedzenie, ale nie umie.Dziecinnych papek nigdy nie chciała ,był okres że je
      jadła, ale tylko dlatego że wciskaliśmy jej to "papu" na siłe (teraz wiem że to
      był błąd).Tak więc i tak żle i tak nie dobrze.Miejmy nadzieję że z czasem
      wszystko się unormuje.Zyczymy schabowego w postaci stałej-Emi sie zajada, choć
      nie ma czym smile
      mama Emi
      • jelvet Re: Bartuś 21 miesięcy - wciąż na "słoiczkach"... 07.08.05, 22:59
        witaj
        Gosia tez długo jadła papki najpierw słoiczki potem zmiksowane zupki miksowałam
        je corazsłabiej coraz wieksze kawałkii powoli powli poszło ale niechec do
        nowych rzeczy ma do dzis własciwie dopiero w przedszkolu przy innych dzieciach
        anuczyła sie jeśc coś nowego innego, mieso na obiad zjadła dopierow wieku ok 3
        lat mieso w zupie do tej pory jest niejadalne, pierogi nalesniki nie ma mowy
        ale mam nadzieje,ze i do tego dorosnie ja bym sie az tak bardzo nie martwiła
        widocznie jeszcze nie dojrzał, spokojnie nie ma dorosłych którzy by z własnej
        woli jedli papki wink
Pełna wersja