baszkas
17.08.05, 21:22
Witam,
Malo pisze, ale akurat mam chwilke, wiec pare slow o naszym wypoczynku
dwutygodniowym nad morzem, w Jastrzebiej Gorze

Po prostu rewelacja!

Aleczka rozbrykala sie tam niemozliwie (razem ze swoim
nieco starszym kuzynem), od samego rana, jak tylko otwierala oczka pierwsze
slowa to 'tam' i pokazywanie reka na drzwi - czyli idzemy do piachu

) Jak
tylko pogoda dopisywala, to bylo lezakowanie calodzienne na plazy, a jak nie
bylo pogody, to tulanie sie po miescie i po karuzelach oczywiscie (majatek
stracilam razem z siostra

). No i hit sezonu, czyli rybka na obiad - Alcia
zajadala sie dorszem, az jej sie uszy trzesly. Oczywiscie wchodzila sama rybka
tylko, zadnych ziemniaczkow itp, ale na cale szczescie obylismy sie przez ten
czas bez obiadkow sloiczkowych. Niestety teraz znowu wrocily do menu
obiadkowego

Ale przy okazji zasmakowal jej tez rosolek, wiec mamy juz
troche urozmaicenia

Podroz dluuuga (jedna strona 11h, powrot 14h), ale dziecie znioslo ja nad
wyraz dzielnie

)
No a teraz niestety powrot do codziennosci i spacerki tylko na plac zabaw...
Ale nie zalujemy, nawet za bardzo sie nie zmeczylismy tym ganianiem po plazy
za pociechami

Pozdrawiamy wszystkich slonecznie i wciaz wakacyjnie!
Basia i Ala