mamaigora1
31.08.05, 11:05
Jak to jest z Waszymi 'chodziaczkami' - Igor przy upadku juz kilkakrotnie
upadł na główkę - nie miał żadnych nieciekawych objawów...
Jak to jest u Waszych smyków? Kiedys przy upadku Igor troszke popłakał i ok,
a teraz wyje i łapie sie za główkę, czy to jakis uraz do upadania na głowę -
z reguły nie ma żadnych siniaków, upadki nie sa silne, nawet gdy uda mu sie
uchronic głowe to i tak wyje jak opętany.
Ogólnie rzadko upada i raczej leci do przodu, na raczki, ale czasem sie
poślizgnie i leci w tyl, a wtedy to albo ja szybko zainterweniuje i główke
uchronię, albo on ja podtrzyma, albo po prostu sie uderzy ;-((((