maliniaq
06.09.05, 12:10
Bardzo jest mi miło, że pomimo całego szumu, który powstał wokół Czarusia i
sytuacji opisywanej przeze mnie rodziny, znaleźli się ludzie, którzy
uwierzyli i pomogli. Nie wiem, z którego forum pochodzi ofiarodawczyni
paczki z pluszaczków i czekolady, ale pragnę bardzo, bardzo serdecznie
podziękować. Dziś Tomek (ojciec chłopców) przekazał tę informację, iż paczka
dotarła i prosił aby gorąco podziękować, co też niniejszym czynię. To samo
podziękowanie umieszczę na innych forach. Osobiście też jestem ogromnie
wdzięczna. Bardzo się cieszę, że mój apel nie pozostał bez echa. DZIĘKUJĘ.
Agnieszka.PS. Wczoraj Aruś wrócił ze szpitala do domu, jest cały i zdrowy.
Adańku!jesteś serca biciem, wiosną, zimą - Moim Życiem