denissa9
12.09.05, 10:17
Zwracam sie do Was z ogromna prosba o przeanalizowanie, tego, co tu napisze,
o dopisanie swojego komentarza.
9 lat urodzilam w 34 tc corke.Byla ona bardzo niedotleniona, czego skutkiem
dzisiaj ma strwierdzone porazenie mozgowe.Jakp ptzyczyne choroby podawano
problemy z akca porodowa ( urodzilam przez cc). w tym roku zdecydowalismy sie
na kolejne dziecko. Od strony medycznej mialam zapewniona super opieke, i
wiem wszystko, ze zrobilam wszystko, zeby nie doszlo do kolejnej tragedii.
ale niestety tak sie stalo.Poronilam w 22tc.Przyczyna zapalenie wod plodowych.
doszlam do wniosku, ze urodzenie dwoch wczesniakow nie jwt norma, trzeba
szukac przyczyny. I tak podoszla do pierwszego absurdu, jaki odbywa sie w
szpitalach. Gdy kobieta poroni lub urodzi martwe dziecko, szpital w wypisie
zobowiazuje ja do odbioru wyniku histpat łozyska. Ale gdy kobieta urodzi
wczesniaka o on zyje, to takiego juz zalecenia odebranie wyniku histpat nie ma
A wszystkie lozyska dzieci urodzonych przedwczesnie sa badane!Ja po 9 latach
upomnialam sie o wynik histpat i co sie okazalo, ze moja corka urodzila sie
przedwczesniej, bo przeszlam zawal lozyska.Teraz jestem na etapie badan, ale
jest to dla mnie bardzo cenna informacja, gdy mysle o nastepnej ciazy. Po
tych przejasciach, mysle, ze wszystkie przedwczesne urodzenia maja swoja
przeczyne, tylko trzeba ja znalezc. Znam kilka matek, ktore maja po dwojce
dzieci z MPD. Wiadomo, ze w kolejnej ciazy dbaly o siebie. Zaden lekarz nie
spytal sie ich, czy maja wczesniejszy wynik histpat. Czy ktoras z Was na
wypisie ze szpitala, miala taka informacje, zeby odebrac ten wynik?
Jak myslicie, czy w ten sposob mozna dociec przyczyn urodzen przedwczesnych?
A moze znacie inne sposoby? Czekam na odpowedż.