mamaemmy
19.09.05, 09:55
To chyba faktycznie przełom ten 7 miesiac(korygowany,oczywiście).Emma wczoraj zaczęła w końcu raczkować,troszkę jej wczesniej pomagałam w domu..A to dlatego jej pomagałam,bo Emka postawiona przy wersalce już ..STOI!!!Co więcej z asekuracja sama się podnosić chce ,ale oczywiście na to jej nie pozwalam

A chciałam,żeby raczkowała-poczytałam na ten temat wiele dobrego w necie
No i wreszcie nie ma "opóznienia mowy" bo rozgadała się na całego(wreszcie przynosi efekt czytanie jej wierszyków i bajek)i składa wszystkie możliwe sylaby

No i znikły zachowania"autystyczne",nim zdążyłam jej kupić syrop energizujacy polecony przez neurolog

))Był taki dobry,że sama recepta wystarczyła

)))
Emka wreszcie zachowuje się jak każdy inny dzidziuś

Więcej opiszę w naszym wątku,jak skonczy 7 miesięcy korygowane(dzis skonczyła 10 metrykalnych),tylko chciałam się z Wami tym podzielić
Miłego tygodnia;DDDD