tabaluga0 20.09.05, 21:21 na odre, rózyczke i świnke. Dzisiaj dostalismy zgode od neurologa ale nadal sie boje. Mamy podawac małemu relanium przez 3 dni. Boje sie powikłan, czy wasze dzieci dobrze to zniosły? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ania.silenter Re: Czeka nas szczepienie... 20.09.05, 21:56 Olka zniosła to szczepienie dobrze, lepiej niż Infanrixem na Di-Per-Te (po 2 dawce Infanrixu miała prawie 40 st gorączki((). Dziecko mojej koleżanki (donoszone) rozłożyło się na kilka dni po szczepieniu na odrę, świnkę, różyczkę, ale po kilku dniach już było ok. pozdrawiam Odpowiedz Link
mamaemmy Re: Czeka nas szczepienie... 20.09.05, 22:52 bo MMR może wywołać autyzm.. wpisz sobie w google te dwa słowa to pojawi sie dużo informacji. Wycofują te szczepionke,dziwne ze w Polsce jeszcze jest! Jest druga alternatywna,na P i ta jest ok. Odpowiedz Link
dorek3 Re: Czeka nas szczepienie... 22.09.05, 11:32 Chyba trochę upraszczasz sprawę. Związków z autyzmem nie udowowdniono choć pewne podejrzenia były/są i wiążą sie z wirusem odry a nie szczepionką jako taka. Chłopaków szczepiłam Priorixem i to było najgorsze ich szczepienie: gorączka u jednego nawet do 5 dni na poziomie 39 st, drugi troche krócej za to prawie 40 st. do tego biegunka, brak apetytu (ale to pewnie od gorączki). Odwlekałam jak mogłam i zaszczepiłam jak mieli ok 20 miesięcy. Odpowiedz Link
mamaemmy Re: Czeka nas szczepienie... 22.09.05, 11:50 dorek3 napisała: > Chyba trochę upraszczasz sprawę. Związków z autyzmem nie udowowdniono choć > pewne podejrzenia były/są i wiążą sie z wirusem odry a nie szczepionką jako > taka. > Nie upraszczam,tylko przestrzegam. Ta szczepionka jest wycofana z coraz większej ilości krajów. Miałam kiedyś schizę,że Emka ma autyzm i nawiązałam mailowy kontakt z jedna terapeutką od spraw autyzmy(tez mama wczesniaka zreszta)i ona tez przestrzegała przed MMR. Odpowiedz Link
mamaigora1 Re: Czeka nas szczepienie... 21.09.05, 07:22 Kasiu, bedzie dobrze, ale tak jak pisze Danta wybierz Priorix - u nas był bezpłatny. Załaczam Ci link do postu o tej szczepionce - sama miałam watpliwości forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=19411397&wv.x=2&a=23975492 Odpowiedz Link
baszkas Re: Czeka nas szczepienie... 21.09.05, 08:21 To szczepienie Ala zniosla najlepiej - bez zadnych rewelacji, powiklan. Tak mi sie wydaje, bo po 3 tygodniach miala (najprawdopodobniej) trzydniowke, chociaz lekarz, wlasnie ze wzgledu na wczesniejsze szczepienie nie byl do konca pewien. Ale raczka wygladala idealnie (tylko slad po wkluciu przez pare dni), zadnej goraczki, nawet marudzenia nie bylo w odroznieniu do Infanrixu - tutaj caly czas byly 'przeboje', no i po ostatniej dawce tez nie bylo wesolo. Ale to juz inna historia A szczepilysmy sie Priorixem, bo zdaje sie w tym roku ta szczepionka jest oplacana przez NFZ. Pozdrawiamy, Basia i Alusia Odpowiedz Link
tiya Re: Czeka nas szczepienie... 21.09.05, 17:23 Szczepiliśmy priorixem. Był refundowany, ale gdyby nie byl to i tak zamierzalam go kupic. Nie pamietam, jak zniosla to Natka, chyba dosyc dobrze, skoro nie utkwiło mi w pamieci . Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: Czeka nas szczepienie... 22.09.05, 12:00 Kurcze ale mam stracha teraz. Gdyby nie to ze musze isc po skierowaia to wcale bym nie poszla do tej przychodni i odwlekala szczepienie jak długo sie da. ale jestem umowiona na 14 dzisaj i zobaczymy co z tego bedzie. napisze wieczorkiem. Odpowiedz Link
mamaemmy Re: Czeka nas szczepienie... 22.09.05, 12:17 Hej Uszy do góry! A po szczepieniu daj mu od razu Panadol,nurofen czy cos innego na gorączkę-my mieliśmy tak robić i Emce nigdy nic nie było.Dawaliśmy Panadol np 3 razy dziennie po 4 ml chyba(jakos to od wagi zalezy) Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: Czeka nas szczepienie... 22.09.05, 19:48 No i zaszczepili nas. sama szczepionka nie taka zła. Tak przy okazji, dostalismy skierowanie do kardiologa, chirurga w sprawie tej stulejki, audiologa i na usg bioderek jeszcze raz.waga 7600g.Napisze jutro czy sie cos zmienilo po szczepionce. Odpowiedz Link
hania.wiecewicz do Tabalugi0 23.09.05, 08:10 Witam, Jak sie objawila u Was stulejka. U mnie nie bylo problemu z odsunieciem napletka dopiero wczoraj zauwazylam ze cos jest nie tak. Siusiak urosl (od paru dni nie sprawdzalam) i nie moge do konca odslonic. Chyba musze isc do lekarza zeby nie zalapal zapalenia ukl. moczowego. Zobacze jeszcze dzisiaj i popedze do lekarza. buzka Hania Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: do Tabalugi0 23.09.05, 16:22 Jakis czas temu gdy robilismy badanie moczu i odsuwalam napletek , aby tam dobrze umyc , nie bylo problemu a teraz faktycznie ma malutki otworek i nie moge odciagnac, nawet lekarka nie mogla, i nie chciala na sile, mowila ze trzeba zaobserwowac czy nie ma problemu z sikaniem, czy nie robi sie taki bąbelek na koncu , zbiorniczek z moczem. Moze to prowadzic do zapalenia. Mam juz skierowanie do chirurga i tylko musze sie umowic, ale to juz w poniedzialekbo mialam telefon zepsuty kilka dni. A co do szczepionki to mały marudzi i placze, lekko podwyzszona temperatura i wydaje mi sie ze to tez wina ząbków, dziasełka ma obrzęknięte. Dzisiaj w nocy wstawal co chwile, w wózku na spacerze tez płakał.Nie moze usnąc. Bidulek. Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: Czeka nas szczepienie... 24.09.05, 09:54 Dzisiaj w nocy maly przeszedł sam siebie, wtawał 3 razy i nie płakal tylko spiewał i chcial sie bawic, robił indianinka itd. Nie wiem czy to po tej szczepionce czy to taki okres w jego zyciu. Ale jestem niewyspana Odpowiedz Link
mamaemmy Re: Czeka nas szczepienie... 24.09.05, 10:56 tabaluga0 napisała: > Dzisiaj w nocy maly przeszedł sam siebie, wtawał 3 razy i nie płakal tylko > spiewał i chcial sie bawic, robił indianinka itd. Nie wiem czy to po tej > szczepionce czy to taki okres w jego zyciu. Ale jestem niewyspana )))))) Odpowiedz Link
tiya Re: Czeka nas szczepienie... 24.09.05, 12:54 tabaluga0 napisała: > Dzisiaj w nocy maly przeszedł sam siebie, wtawał 3 razy i nie płakal tylko > spiewał i chcial sie bawic, robił indianinka itd. Nie wiem czy to po tej > szczepionce czy to taki okres w jego zyciu. Ale jestem niewyspana Ojej... )) Śmieszne to, ale chyba nie dla niewyspanej mamy... Odpowiedz Link