upadek na główkę

19.10.05, 12:51
Dzisiaj mój synek spadł mi z łóżka. Wiem, moja wina, nie upilnowałam go. Na
szczęście nic się nie stało, ni spadł bezpośrednio na podłogę, ale uderzył
się w główkę. Chyba też niezbyt mocno, bardziej chyba się wystraszył, ale
nabił sobie małego guza. Nie wiem jakie mogą teraz być tego konsekwencje i
czy powinnam się denerwować? Na co zwrócić uwagę w zachowaniu synka? A może
po prostu czasem takie wypadki się zdarzają? Mat jest jeszcze mały, ma 7 m-cy.
Kaja
    • mamaigora1 Re: upadek na główkę 19.10.05, 13:26
      Wklejam Ci link poniewaz ja równiez jakiś czas temu poruszyłam ten temat, w tym
      watku jest równiez link do artykułu , w którym napisano fachowo na co zwracac
      uwage po upadku wink
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=28418597
    • marudka1980 Re: upadek na główkę 19.10.05, 20:14
      Moj Ksawerek 7 miesiecy spadl mi juz dwa razysadWiem to moja wina.Raz zsunal sie
      z lozka mial4 miesiace na szczescie lozko jest nisko Kilka dni temu wypadl z
      leżaczka po prostu to byla chwila ja sie odwrocilam na sekunde ten nachylil sie
      za zabawka(nigdy tego nie robil)i bęc.Obserwowalam jak chodza jego oczka czy
      nie wymiotuje i tyle.Jest ok
Pełna wersja