Jan Paweł 980 gram

20.10.05, 10:53
Właśnie się urodził w Poznaniu.

Jego mamę poznałam gdy nasz Bartuś leżał na OIOMie.
Niedaleko niego leżała mała Judytka - przy urodzeniu ważyła 650 gram (26
tydz.)! Nasza znajomość przetrwała i owocuje - mama Judytki to ciepła, mądra
i dobra osoba. Ma duże problemy ze zdrowiem, dlatego kolejna ciaża nie
wchodziła w rachubę.
Ewa pojechała na pogrzeb Jana Pawła II, po powrocie okazało się, że jest w
ciaży. Od razu wiedzieliśmy, że urodzi się mały chłopiec. Żartowalismy, że
będzie miał wielkiego patrona.
Nie sądziliśmy, że urodzi się już... Jest taki maleńki. Ewa pisze, że
stan "cieżki-stabilny".

Bardzo proszę wszystkich wierzących o modlitwę!
Mocno wierzę, ze stanie się jeszcze jeden cud związany z papieżem i mały Jaś
wyjdzie cało z opałów.
    • gruchotka Re: Jan Paweł 980 gram 20.10.05, 11:26
      MUSI być dobrze!!!
      Z Takim Patronem inna opcja nie wchodzi w rachubę.
      • agulka2525 Re: Jan Paweł 980 gram 20.10.05, 12:07
        Wiara czyni cuda, wierzę, że modlitwa dużo daje. Narodzinom i późniejszym
        wydarzeniom w życiu mojego Synka towarzyszyło wiele znaków od Boga,
        nieprawdopodobne, ale prawdziwe! Teraz moja wiara jest jeszcze mocniejsza.
        Pomodlę się za Jasia. Trzymaj się Jasieńku, będzie dobrze!
      • mlagodna Napewno pomoże 22.10.05, 00:46
        Modlitwa do Ojca św. napewno pomoże wybawić go z tych opalów i pozwoli
        szybciutko wrócić do domq.
        Życzymy dużo zdrówka dla Jasia i siły dla mamy smile
        • zorka7 Re: Napewno pomoże 23.10.05, 10:53
          Mały Jan ma się nad wyraz dobrze - odłączyli go od respiratora, jak dotąd nie
          było żadnego wylewu i zapalenia płuc! Waży 780 gram, siusia ładnie i dostaje
          już mamine mleko.
          Cuda!
          • hanti Re: Napewno pomoże 23.10.05, 14:32
            I oby ten cud zdrówka towarzyszł mu przez całe życie smile))))
            To naprawdę bardzo dzielny człowiek smile jakoś nie wyobrażałam sobie że tak
            malutkie dziecko może tak świetnie radzić sobie , to naprawdę wspaniałe smile))
          • tiya Re: Napewno pomoże 24.10.05, 13:48
            zorka7 napisała:

            > Mały Jan ma się nad wyraz dobrze - odłączyli go od respiratora, jak dotąd nie
            > było żadnego wylewu i zapalenia płuc! Waży 780 gram, siusia ładnie i dostaje
            > już mamine mleko.
            > Cuda!

            jestem pod wrażeniem wyczynów malucha! Niespotykanie silny facet. Wielki Ktoś
            się z niego szykuje smile
    • mamaemmy Re: Jan Paweł 980 gram 20.10.05, 12:31
      Oczywiscie,musi być dobrze!Ten patron sprawiał już cuda,więc i tym razem nie zawiedzie!Pomodlę się za Jasia,oczywiście.

      U nas długo był stan ciężki-stabilny.
      Pamiętam,jak nas pocieszali,że stabilny w tym wypadku to najlepsze co możemy usłyszeć.

      Napisz jak się czuje mała Judytka?Przeciez 26 tydzien i 650gram to tak jak moja Emma
      • zorka7 Re: Jan Paweł 980 gram 20.10.05, 12:36
        MamoEmmy,
        Judytka we wrześniu skończyła 2 latka. Psychicznie rozwija się świetnie - dużo
        lepiej niż mój Bartek. Bawi się namiętnie samochodami (ma starszego brata),
        rysuje, lepi z ciastoliny, generalnie jest bardzo uważna i "chętna do
        współpracy" smile)). Gorzej z motoryką. Judyta chodzi, ale niepewnie, lubi się
        czegoś lub kogoś trzymać. Za to raczuje wszędzie jak torpeda. Słabe napięcie
        mięśniowe. No i jest malutka; bywa, że roczniaki są od niej większe.
        • mamaemmy Re: Jan Paweł 980 gram 20.10.05, 12:42
          No,ale przecież w końcu będzie sama chodzićsmile
          Tak małe wczesniaki to mogą nadrabiać nawet do 4 roku zycia,co ostatnio wyczytałam w jakims mądrym artykule.Szkoda tylko,że teraz niedawno,bo zaoszcędziło by mi to pare siwych włosówsmile
          Pozdrów je obie ode mnie!

          Przepraszam,że zboczę z tematu całkiem-ale jak tam Bartuś-jak ta integracja sensoryczna?Jakie efekty?
    • ania.silenter Re: Jan Paweł 980 gram 20.10.05, 15:29
      Trzymamy kciuki za małego Jana Pawła II. U Oli też długo był stan ciężki-
      stabilny.
      pozdrawiam
    • emilka74 od Emilki również dla całej reszty szkrabów 20.10.05, 15:58
      O, Dzieciątko, cóż ja Tobie ofiarować mogę
      Nie mam skarbów, by z Królami razem ruszyć w drogę.
      Ale Ty, o Jezu, jesteś w każdym komu trzeba:
      podać rękę, uśmiech, słowo jakby kromkę chleba.

      to od małej księżniczki Emilki będzie dobrze smile
      • zorka7 Re: od Emilki również dla całej reszty szkrabów 20.10.05, 20:21
        >Przepraszam,że zboczę z tematu całkiem-ale jak tam Bartuś-jak ta integracja
        >sensoryczna?Jakie efekty?

        Na razie efektów nie ma, ale się nie przejmuję - jak śpiewa Szcześniak "Na
        najlepsze trzeba poczekać i tak".
        Chodzimy w sumie od niedawna.
        Teraz rewolucja w domu - totalna zmiana diety. Aż szkoda gadać.
        • mamaemmy Zorko:) 21.10.05, 00:28
          Będzie dobrze!Zobaczysz,a dieta dużo daje,czytałam o tym,choc zdziwiło mnie to jak duzo.No i SI.
          Nie zapominajcie,że macie w niebie Aniołka osobistego,który czuwa nad Bartusiem!
          Pozdrawiam Was ciepło!
          Danta
    • tiya Re: Jan Paweł 980 gram 21.10.05, 17:26
      Trzymam kciuki za zdrowie malego Jana Pawła.
      • kosciotrupek Re: Jan Paweł 980 gram 24.10.05, 03:32
        Ja też, ja też smile)) I tez sie modlę za niego i za rodziców smile)) Będzie dobrze...
        • moni_flis Re: Jan Paweł 980 gram 25.10.05, 16:19
          Modlitwa i myslami jestesmy z malym Jasiem wink
          Sa jakies wiesci??
    • zorka7 Re: Jan Paweł 980 gram 02.11.05, 08:01
      Cuda się dzieją. Mały Jaś jest absolutnie wolny od bakterii (aż lekarze nie
      mogą sie nadziwić), nie miał żadnego wylewu, po czterech dobach rozstał się z
      respiratorem, teraz oddycha zupełnie sam i dziś własnie wyjeżdza z OIOMu na
      Opiekę Ciągłą! smilesmilesmile
      Coś czuję, że trzeba będzie napisać do Watykanu. smile
      • mamaigora1 Re: Jan Paweł 980 gram 02.11.05, 08:03
        No super...
        Zorko - wyczul jednak Mame Jasia, na te poznańska opieke ciągłą ;-(((
      • hanti Re: Jan Paweł 980 gram 02.11.05, 08:32
        Wspaniae czytać o takim dzilnym człowieku smile))
        • luxfera1 Re: Jan Paweł 980 gram 02.11.05, 10:29
          cudowniesmile
      • tiya Re: Jan Paweł 980 gram 02.11.05, 14:46
        Cuda, cuda... smile Pisz do Watykanu wink
        • mamaemmy Re: Jan Paweł 980 gram 02.11.05, 21:02
          HA!
          A nie mówiłam!Z takim patronem musi być dobrze!smile))))))))))))


          p.s.
          Zorko!Widziałam Was wczoraj w powtórce"Moje dziecko jest Aniołem"
          Jesteścy wielcy oboje!
          no i pierwsze co mi się rzuciło w oczy-Bartuś jest cudny!!Martynka na pewno super się nim opiekuje!
          A Ty,Zorko,jesteś przesliczna!!!

          A w ogóle przeryczałam cały program..
    • hanti Zorka :) 07.11.05, 14:24
      jak będziesz miała nowe wieści o Jasiu, napisz koniecznie co słychać u tego
      małego, dzielnego mężczyzny smile))
      • zorka7 Re: Zorka :) 07.11.05, 19:47
        Mamoemmy??? Była powtórka??? A kiedy? O której?

        Ja wyglądałam ślicznie? Byłam gruba jak beczka wtedy... wink
        • mamaemmy Re: Zorka :) 07.11.05, 19:58
          W święto zmarłychsmile
          Tak około 1:40.

          Super wyglądałas!Gruba???No co Ty!Ciekawe więc jak teraz wyglądasz!smile
          Ogólnie bardzo mi się podobało,to co mówiłaś o cierpieniu...
          Kiedyś babcia mi opowiadała ,że znała kobietę,której zmarła 4 letnia córeczka i ta kobieta tak strasznie płakała za nią..Aż jej się kiedyś przyśnił piękny ogród i ta jej córeczka niosąca wiadra z wodą,takie ciężkie,woda aż się z nich wylewała...I ta matka mówi"córuś!A czemu Ci tak każą tu wodę nosić!?"A ta dziewczynka:"mamo,to nie woda,to są Twoje łzy..Nie płacz bo ja tu nie mogę być przez to szczęśliwa..."
          W tym programie uderzyło mnie jedno(no nie jedno,ale TO najbardziej)o tej Juleczce,o której ci rodzice wiedzieli ,że bedzie z nimi tylko przez chwilę...
          • mamaemmy Re: Zorka :) 07.11.05, 20:00
            we Wszystkich Świętych,nie w Święto Zmarłych,ciągle mi sie mylą te dwa dni.
            • tabaluga0 Re: Zorka :) 07.11.05, 20:15

              Rodzice Juleczki to moi przyjeciele
              Mają cięzkie zycie, druga ciąza tez im sie nie udała(poronienie)sad


              foto.onet.pl/albumy/album.html?id=43584&q=tabaluga01&k=4
              • mamaemmy Re: Zorka :) 07.11.05, 20:28
                Toś mnie zmartwiła tym poronieniem...
                Ale tak szczerze to uważam ich za cudownych ludzi.Mam nadzieję,że i dla nich niedługo zaświeci słoneczko.
                • zorka7 Re: Zorka :) 08.11.05, 09:38
                  Tabalugo, to przeciez taka świeża sprawa... Warto pisać na forum?
                  • tabaluga0 Re: Zorka :) 08.11.05, 09:50
                    Zorko tylko Ty znasz te osoby osobiscie wiec nie widze problemu.
    • zorka7 Re: Jan Paweł 980 gram 15.11.05, 09:48
      Mały ma odstawione wszelkie leki, bo jest zdrowy i "czysty", leży sobie w
      izolatkce coby nie załapać żadnewgo świństwa, waży kilogram i mam tak silny
      odruch ssania, ze pierwsze kilka mililitrów wypija sam z butli. Reszta
      tradycyjnie sondą.
      smile
      Mając w pamięci dwoje własnych wcześniaków uważam, ze to cud.
      • mamaigora1 Re: Jan Paweł 980 gram 15.11.05, 10:20
        To faktycznie cud - mój 850g wczesniak przechodził to wiele gorzej wink)))
      • tiya Re: Jan Paweł 980 gram 15.11.05, 17:18
        Wow... Czyli maly teraz tylko sie pasie smile. A biorąc pod uwagę postępy, wcale mu
        to dużo czasu nie zajmie. I dobrze smile
      • hanti Re: Jan Paweł 980 gram 15.11.05, 18:02
        To niesamowite, ale fantastyczne że po świecie będzie sobie chodził kolejny
        zdrowy wcześniaczek smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja