Co na biegunkę?

12.11.05, 21:31
Szymon wczoraj wymiotowal dzisiaj ma biegunke, boje sie ze sie odwodni bo nic
nie chce pić ani jesc. Moze przez sen sie uda, chce mu podac kleik ryzowy i
rumianek, nie mam zadnych leków typu Gastrolit . Poradzcie co jeszcze zeby
sie nie odwodnil, nie chce jecac do szpitala!!!
    • brzozinka Re: Co na biegunkę? 12.11.05, 21:47
      Kasia,
      biegunkę przerabiałam w lipcu. najbardziej pomogła marchwianka (marchewa na tarce, do wrzątku i jak miekka dodajesz trochę kleiku ryzowego) Jesli masz niedaleko apteke to kup koniecznie gotowa marchwianke Hippa ORS 200 (ok 4 zł za 200 ml)jest od razu z potasem i sodem. U nas bardzo pomogła. I próbuj Młodemu wlewac picie przez sen.
      • tabaluga0 Re: Co na biegunkę? 12.11.05, 21:53
        wlasnie probowalam przez sen ale nie dalo rady, kreci sie i wypluwa smoczek,
        lyzeczka tez nie ma szans. Widac jutro rano bedziemy musieli jechac na kroplówke
        • brzozinka Re: Co na biegunkę? 12.11.05, 22:03
          strzykawką z boku dzioba? dac viburcol/melise zeby zasnął głębiej i wtedy smokiem? jak mi jeszcze cos do głowy przyjdzie to Ci napisze. Trzymaj się.
          • mab5 Re: Co na biegunkę? 12.11.05, 23:27
            to o czym piszesz wygląda na nic innego jak naszego ukochanego wirucha- grypy
            jelitowej.... tez to przerabialiśmy u dziecinki...
            lekarz kazał podawać smectę( chyba nawet ze 3 razy na dobę, ale nie jestem
            pewna), oczywiście nie całą saszetkę ale np 1/2... do jedzenia nic innego
            oprócz wspomnianej marchwianki i kleików, żadnych stałych posiłków dopóki
            objawy nie miną a i potem jeszcze z jeden dzień- ostrożnie... Poza tym
            dostaliśmy lek przeciwwymiotny- zdaje się, ze był to Diphergan w maleńkiej
            ilości i prykaz, że jak nie zachamuje się w ciągu chyba 2 dni to iśc do
            szpitala...
            Spokojnej nocy...
    • gandzia4 Smecta 13.11.05, 19:40
      Przy każdej biegunce, czy to rota czy to ząbek pomaga nam smecta (1/2 saszetki
      2 do 3x na dobę), jemy marchwiankę z kleikiem ryżowym, pijemy samą wodę (też
      zazwyczaj na siłę (strzykawką taką do leków po mililitrze po dwa co chwilkę -
      męczące ale czego to nie zrobisz by uniknąć szpitala). Powodzenia i daj znać co
      i jak.
      • tabaluga0 no i wszyscy jestesmy chorzy 13.11.05, 20:22
        Mały juz lepiej, bylismy na pogotowiu i kazala poic i dawac Enterol.
        A nas dopadło po poludniu, wymioty i biegunka na zmiane. Koszmar, teraz mam
        troche sily zeby usiąśc i cos napisac. Podejrzewam, ze to rotawirus. Szymek
        dzisiaj tylko raz mial biegunke i troszke wypil i zjadl kaszke ryzową. Teraz
        kombinujemy zeby pil chociaz po troszku, bo wizja szpitala to dla nas
        koszmar.Chociaz juz bylam spakowana do szpitala ale na szczsnie nie musielismy
        jechac.

        I nie dziwie sie, ze nie chcial nic pic, bo ja tez nie mam ochoty.
        • gandzia4 Współczuję:( 13.11.05, 22:44
          no to piknie, współczuję - przeszliśmy to cholerstwo jak Oskar miał 1,5 roku.
          Mi się wtedy nie udało uniknąć szpitala z małymsad, dlatego radzę ci poić synia
          na siłę. Trzymaj się, jutro może będziesz czuła się już lepiej (ja i mąż
          mieliśmy sensacje tylko przez jedną noc).
    • monia23 Re: Co na biegunkę? 13.11.05, 20:22
      Jak tam Szym?? W aptece są też takie specjalne 'marchwiowe kleiki ' na
      biegunkę, ale nie pamiętam jak sie nazywają...coś tam 200 ?? Bobovity albo
      innej znanej firmy dzieciaczej. Trzymam kciuki i oby szpital Was ominął, ale
      grunt to niech Szym wraca do zdrowia. :o))
      • brzozinka Re: rotawirus 13.11.05, 20:32
        łomatko a miałąm nadzieję,że jednak tylko pokarmowe. Myśmy zaliczyli rotawirusa "w prezencie" po pobycie w szpitalu chirurgicznym. trwało to 5 dni ale wirus rozsiewa się podobno jeszcze 10 dni po ustąpieniu objawów. najważniejsze - pijecie dużo przegotowanej ciepłej wody. Wiem ze to świństwo ale trzeba się przmóc. Enterol jest bardzo dobrym środkiem, rózwnież smecta no i ten preparat Hippa OSM 200 (gotowa marchwianka z kleikiem). jest jeszcze lek na biegunkę na D (diarrea coś tam, homeopatyczny, do ssania. Polecam wstrzykiwanie szymciowi leków strzykawą. Zawsze to lepsze niz szpital. I trzymajcie się!
    • tabaluga0 Re: Co na biegunkę? 14.11.05, 21:52
      oj cięzką mielismy noc i poprzedni wieczór, biegalismy do łazienki na zmiane z
      męzem ale dzis jest ok. Szymek juz zdrowy, odzyskał apetyt. Dobrze ze to tak
      krótko trwało.
      • mlagodna Na szczęście 14.11.05, 22:33
        Uff u nas trwała 10 dni. Na zmiane smecta i lakcid leciały noi woda smile)
        Zdrówka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja