Syrop na...mówienie!

21.12.05, 17:43
Emka oczywiscie recepty nie dostała(neurolog była w szoku jakie słowa juz
gada)ale ta sama neurolog przepisała Julii(28tydz),córeczce mojej kolezanki z
asli-w wieku Emki-o dzien starszej.Julia nie mówi prawie nic,jest po wylewie
(nie wiem który stopień)rozwija się teraz dobrze,chodzi przy meblach i jest
bardzo mądra.
Syropek ma pobudzić komórki nerwowe w mózgu-dla zainteresowanych nazywa się
nootropil.

Niezle,co?
Żałuje,że pochwaliłam się,że Emka tak dużo mówi,mogłam ją zakneblować i też
wziąc recepte na ten syrop-może czytałaby już wiersze???To ostatnie to żart
oczywiście,ale reszta jest jak najbardziej prawdziwa!Pozdrawiam

danta
    • gruchotka Re: Syrop na...mówienie! 21.12.05, 18:20
      Nie ma czarów. Nootropil ma wiele niepożądanych działań ubocznych.
      Na temat leku www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?lek=1571
      Dyskusja na forum Dar Zycia tinyurl.com/85z2s
      O Nootropilu słyszałam juz 3 lata temu, ale moja neurolog nie jest
      do niego przekonana, ja też miałam opory i nie zdecydowałam się na
      podawanie.
    • aja9 Re: Syrop na...mówienie! 21.12.05, 18:28
      Majka też go dostawała przez ok. pół roku. Była bardzo pobudzona po nim.
      Natomiast syn mojej koleżanki jest upośledzony w stopniu umiarkowany. Nic nie
      mówił do 6 roku życia. Zreszta uposledzenia dopiero zdiagnozowano ok. 6 roku
      życia. Przepisano też mu ten syrop. Brał go ok.4 lat z przerwami. Ostatnio
      zrobił sie bardzo agresywny, brał sie do bicia mojej koleżanki. Poszła z nim do
      neurologa bo niewiedziała czy ma to coś wspólnego z braniem tego syropu czy
      stanem jego umusłu, poniewaz zaobserwowała jego zwiekszona agresywność wtedy gdy
      był syrop podawany.Zmieniono jej na inny środek podawany w tabletkach. Mały
      bardzo sie zmienił, jest spokojniejszy a co najważniejsze to lepiej sie
      koncentruje,zaczął czytać czego nie było, ruszył z miejsca.Jakby dostał "kopa".

      pozdrawiam ania
      • aja9 Re: Syrop na...mówienie! 21.12.05, 20:22
        Te tabletki to VICEBROL.

        pozdrawiam ania
    • mamaemmy Re: Syrop na...mówienie! 21.12.05, 20:00
      no to tego nie wiedziałamsad
      To może dobrze,że Emul sam tyle mówi,że tego nie potrzebuje.A mogę spytać na
      jakie tabletki zmieniono u tego chłopca ten syrop?
      • aja9 Re: do mamaemmy 21.12.05, 20:26
        To VICEBROL.

        pozdrawiam ania
        • mamaemmy Re: do mamaemmy 21.12.05, 20:27
          dziękismile
    • smoki2 Re: Syrop na...mówienie! 23.12.05, 16:53
      MOj Dawid doataje Nootropil w syropie juz ponad 2 lata. Dawke niewielka bo 2 ml
      + 1 ml 20%. Efektow ubocznych brak a po okolo 3 miesicach odkad zaczelam go
      podawac nastpila poprawa
      • zorka7 Re: Syrop na...mówienie! 25.12.05, 09:55
        A ja polecam podawanie tranu! Dajemy Bartusiowi to cudo już trzy miesiące i
        mały gada jak najęty - nawet wierszyki! Pół roku temu miał stwierdzone 9również
        na piśmie) opóźnienie mowy. Logopeda nie ma już nic do roboty, usłyszałam
        ostatnio "do miłego niewidzenia". smile
        Więcej o tłuszczach Omega 3 na forum "Opóźnienie mowy" - stąd w ogóle zaczęła
        się nasza przygoda z tranem.
        • tabaluga0 Re: Syrop na...mówienie! 26.12.05, 14:52
          a od kiedy mozna podawac tran, bo ja chcialam dac na apetyt?
          • zorka7 Re: Syrop na...mówienie! 26.12.05, 17:15
            Hm... Nie wiem, czy tran daje się na apetyt.
            Ja bym nie dawała tranu wcześniej niż po skończeniu roczku.
            sad
        • kasia_kp Do zorki 27.12.05, 09:32
          Mam pytanko czy konsultowaliście z lekarzem branie tranu .
          Jakie dwaki bierzecie i jak nazywa się ten Wasz specyfik .

          My co prawda jeszcze jakis specjalnych perypeti nie mamy ale cos mi się widzi
          ze te moje chłopczysko to do mówienia nie bradzo się przykłada :o)

          Pozdrawiam
          Kasia
          • zorka7 Re: Do zorki 30.12.05, 17:09
            Lekarzowi powiedziałąm po fakcie - no comments.
            smile
            Bierzemy tran Lysi - o smaku cytrynowym, łyżeczka raz na dwa dni.
Pełna wersja