mamaemmy
21.12.05, 17:43
Emka oczywiscie recepty nie dostała(neurolog była w szoku jakie słowa juz
gada)ale ta sama neurolog przepisała Julii(28tydz),córeczce mojej kolezanki z
asli-w wieku Emki-o dzien starszej.Julia nie mówi prawie nic,jest po wylewie
(nie wiem który stopień)rozwija się teraz dobrze,chodzi przy meblach i jest
bardzo mądra.
Syropek ma pobudzić komórki nerwowe w mózgu-dla zainteresowanych nazywa się
nootropil.
Niezle,co?
Żałuje,że pochwaliłam się,że Emka tak dużo mówi,mogłam ją zakneblować i też
wziąc recepte na ten syrop-może czytałaby już wiersze???To ostatnie to żart
oczywiście,ale reszta jest jak najbardziej prawdziwa!Pozdrawiam
danta