mamaigora1
03.01.06, 08:39
A ja znowu z niewczesniaczym tematem - ale czemu nie, prawda?
Ja dotychasz delikatnie ręką polewałam woda włoski tak, żeby piana sie
spłukała i doczu nic nie naleciało, ale włosków coraz więcej i ciężko mi było
wypłukac w taki sposób cała piane po szamponie. Igor niestety boi sie
prysznica, który pryska po jego włoskach, więc Tatus wymyślił, że napełniamy
Igorka koneweczkę - zabawkę ciepła wodą i mamy prysznic manualny, Tatus
polewa spienione włoski i cała piana spływa, Mały troche sie krzywi, że woda
spływa mu po twarzy, ale przynajmniej żadna piana nie zostaje na głowie -
zaraz po takiej polewce Igor sie usmiecha, ale w trakcie to bywa różnie

))
Acha, włoski myjemy raz w tygodniu, z reguły w sobotę, Igor ma 22 m-ce
skończone.