Mycie włosów - jak spłukujecie pianę?

03.01.06, 08:39
A ja znowu z niewczesniaczym tematem - ale czemu nie, prawda?

Ja dotychasz delikatnie ręką polewałam woda włoski tak, żeby piana sie
spłukała i doczu nic nie naleciało, ale włosków coraz więcej i ciężko mi było
wypłukac w taki sposób cała piane po szamponie. Igor niestety boi sie
prysznica, który pryska po jego włoskach, więc Tatus wymyślił, że napełniamy
Igorka koneweczkę - zabawkę ciepła wodą i mamy prysznic manualny, Tatus
polewa spienione włoski i cała piana spływa, Mały troche sie krzywi, że woda
spływa mu po twarzy, ale przynajmniej żadna piana nie zostaje na głowie -
zaraz po takiej polewce Igor sie usmiecha, ale w trakcie to bywa różnie wink))

Acha, włoski myjemy raz w tygodniu, z reguły w sobotę, Igor ma 22 m-ce
skończone.
    • roksana.cz Re: Mycie włosów - jak spłukujecie pianę? 03.01.06, 09:22
      powiem szczerze, że ja nie mam tego typu problemów. Kacperek kocha prysznic
      (woda przecież najlepiej tam smakuje wink) Moja bratowa z kolei Zuzi spłukiwała
      główkę gąbką - mała ma strasznie kręcone włosy, również bała się prysznica,
      więc płukanie odbywało się w ten właśnie sposób - gąbka "napełniona" czystą
      wodą i delikatne wyciskanie jej nad główką Zuzi. Życzymy wielu miłych chwil w
      kąpieli - Roksana z Kacperkiem
      • zorka7 Re: Mycie włosów - jak spłukujecie pianę? 03.01.06, 09:33
        U nas jest to trauma nieziemska. Mały wywija się, pręży, płacze przeraźliwie,
        aż cały sie trzęsie. Do dziś nie wymyśliłam skutecznej metody... sad
        Bartuś ma 26 miesięcy, a włoski myjemy raz na dwa tygodnie...
    • beataklaudia Re: Mycie włosów - jak spłukujecie pianę? 03.01.06, 09:48
      Hej,
      Moja Klaudia ma 26 mies i mycie przechodzi bez specjalnego bólu..ale też nie
      używamy prysznica. Główkę spłukujemy jej dłonią polewając wodą , najpierw w
      pozycji półleżącej , żeby dobrze spłukać czubek głowy i przód, a następnie mała
      sama sobie siedzi a ja płuczę jej tył główki. Czasem bawimy się też i wylewamy
      jej na główke wode z zabawek-foremek , które ma w wannie - ale to bardziej
      zabawa niż spłukiwanie.
      Pozdrawiam,
      Beata
    • ania.silenter Fajny sposób z tą konewką:) n/t 03.01.06, 09:48

    • joanz Re: Mycie włosów - jak spłukujecie pianę? 06.01.06, 11:34
      U nas mycie wlosow i ich splukiwanie, to prawdziwy koszmar. Do dzis nie
      znalezlismy sposobu jak to robic, zeby nasz synek nie plakal w nieboglosy.
    • asia_233 Re: Mycie włosów - jak spłukujecie pianę? 06.01.06, 13:11
      Ja kiedyś spróbowałam spłukać pianę prysznicem to efekt był taki że Alek sie
      wystraszył i przez długi czas kąpał się na stojąco, za groma nie chciał
      usiąść.A ponieważ nie ma gęstych włosów, do tego golę mu maszynką co jakiś czas
      na krótko to spłukuję je rękawicami do mycia ciała. Trwa to długo zanim głowa
      będzie bez piany, ale jest przynajmniej bezboleśnie. Pozdrawiam.
    • asia_233 Re: Mycie włosów - jak spłukujecie pianę? 06.01.06, 13:11
      Ja kiedyś spróbowałam spłukać pianę prysznicem to efekt był taki że Alek sie
      wystraszył i przez długi czas kąpał się na stojąco, za groma nie chciał
      usiąść.A ponieważ nie ma gęstych włosów, do tego golę mu maszynką co jakiś czas
      na krótko to spłukuję je rękawicami do mycia ciała. Trwa to długo zanim głowa
      będzie bez piany, ale jest przynajmniej bezboleśnie. Pozdrawiam.
    • kasiamarias Re: Mycie włosów - jak spłukujecie pianę? 06.01.06, 22:43
      Ja też stosuję konewkę, ale to wymyśliła moja córeczka. Bawiła się konewką w
      wannie przy kąpieli i gdy polewała główkę z konewki nie płakała (nie zawsze) a
      gdy był próba użycia prysznica - wrzask na cały blok. Teraz jest coraz lepiej -
      konewka to świetny pomysł.
    • baszkas Re: Mycie włosów - jak spłukujecie pianę? 10.01.06, 11:29
      A my splukujemy i konweka i prysznicem. Najpierw 'moczymy' glowe konweka, albo
      z tata Ala sie kladzie do wody i w ten sposob moczy glowe, a po umyciu
      splukujemy prysznicem - nie za mocny strumien i nauczylam Ale, zeby trzymala
      glowke uniesiona do tylu, to wtedy woda nie leci do oczu i po buzismile zazwyczaj
      skutkuje, choc czasem sie kreci i 'ma juz dosc'wink Potem oczywiscie Ala musi
      sama pobawic sie prysznicem, dostaje go na chwile do reki i wyczynia cuda -
      nalewa wody do konewki albo do innych zabawek, a ja pilnuje, zeby mi nie
      zrobila prysznicawink)
      Ala ma 26 miesiecy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja