Jak długo?

27.01.06, 07:41
Jak długo udało się Wam utrzymać laktacje? Z tym, że tylko za pomocą laktatora - bez pobudzeń dziecięcym ssaniem...
Czy to był laktator ręczny czy mechaniczny?
    • mamaigora1 Re: Jak długo? 27.01.06, 07:55
      Cóż ja jestem antyprzykladem, laktatorem mechanicznym 'medela' ściągałam 3
      tygodnie tylko i klapa całkowita, ale ja od początku ściagałam z obu piersi
      tylko po 20-40ml na raz - masakra po prostu...
    • tabaluga0 Re: Jak długo? 27.01.06, 09:00
      mi sie udalo prAWIE pol roku, tylko laktatorem, najpierw elektrycznym potem
      recznym medela.piłam herbatki na laktacje.
      • ancia11 Re: Jak długo? 27.01.06, 09:06
        ja ściągałam elektrycznym "mendeli" trzy tygodnie ( po 100ml z jednej piersi) i
        któregoś ranka lekarze powiedzieli mi, że Daniel ma ciężkie zapalenie opon
        mózgowo-rdzeniowych o podłożu grzybiczym, że nie ma szans większych na
        przeżycie. I na następny dzień juz ani kropla nie popłynęła. Dobrze, że miałam
        ogromny zapas w zamrażarcesmile
        Ania
      • barmagos Re: Jak długo? 02.02.06, 16:41
        To mi zaimponowałaśsmile Bravo- jestem pełna uznania i podziwu.
        Dokładnie nie napisałam o herbatkach, ale generalnie trzeba duuużo pić. Ja na
        poczatku piłam po 3, 4 litry wody min. i sciągałam po 150 ml za jednym razem!!-
        ale tylko przez jakieś 2 tyg do momentu kiedy przezyłam silny stres, który
        mnie przyblokował.
        Pozdrawiam.
    • sabi35 Re: Jak długo? 27.01.06, 09:28
      Siódmy tydzień elektrycznym medeli, mleka mam ... coraz więcej (w porywach do
      190ml, a na początku 20 to był sukces), ale jestem bardzo konsekwentna.
    • ania.silenter 3 tygodnie n/t 27.01.06, 09:32

      • kasia_kp 4-5 miesiace 27.01.06, 09:35
        Zręcznym lakatatorem Aventu ( naprawdę polecam !!!)
    • aga_aga75 Re: Jak długo? 27.01.06, 09:41
      Ja 3,5 miesiaca ale od początku dokarmiałam sztucznym mlekiem wiec może
      dlatego. Z resztą od poczatku miałam problem z laktacją - cały czas było za
      mało jak na potrzeby mojej Julii. W sztytowym momecie ściągałam 90 razem z obu
      piersi. Laktator elektryczny Nuk.
      • aga5521 Re: Jak długo? 27.01.06, 21:14
        mnie udało się ściągać 7 m-cy ręcznym aventem,ale ściągałam konsekwentnie co 3
        godziny nawet w nocy.Oczywiście z biegiem czasu mleka było coraz mniej,ale też
        już pod koniec zabrakło mi samozaparcia i po prostu ściągałam coraz rzadziej.
      • hania.wiecewicz Re: Jak długo? 28.01.06, 17:11
        6 miesiecy - nie sciagalam w nocy. Przez kilka dni Szymon nie mial apetytu i tak ja nie mialam motywacji - nie sadzilam ze tak szybko zmniejszy sie ilosc mleka.
        Mysle ze udałoby mi sie dluzej gdybym wtedy sciagala. Czesciowo sciagalam mleko do 7,5 miesiaca.

        pozdrawiam
        Hania
    • mandarynka5 Re: Jak długo? 27.01.06, 21:56
      kolezance mojej - starczylo samozaparcia na 13 miesiecy!
      niestety, nie wiem, jaki to byl laktator

      moja siostra dla Igi sciagala prawie 3 miesiace
    • bzz_bzz Re: Jak długo? 31.01.06, 15:26
      Moja mama ściągała mleko dobrze ponad rok. Laktator był ręczny (teraz ma już 13
      lat) i robiła to 2x dziennie. Nie mam pojęcia, jak to robiła, że ściągała
      prawie po szklance mleka piersi z każdej piersi...
    • pestka_wp 2 m-ce ręcznym LACTA 02.02.06, 09:12
      2 miesiace bo młody był w inkubatorze a potem nie potrafił jeszcze ssać z
      piersi takim recznym najprostrzym laktatorem jak tutaj
      photos.allegro.pl/photos/oryginal/83/8309/830943/83094391 Ściaganie
      mleka dla małego było jedyną rzeczą która mogłam dla niego zrobić wtedy wiec
      byłam uparta i udało sie choć z tym laktatorem było trudno - niepolecam trzeba
      było sie nieźle namachać.
      Potem zakupiłam sobie Avent Isis też reczny ale o niebo lepszy i nim sobie
      potem rozbiłam zapasy do lodówki jak musiałam zostawić małego z opiekunką. I
      nim odciagałam gdzieś z 7 miesiecy ale tu już było wspomaganie dziecka.
    • barmagos Re: Jak długo? 02.02.06, 16:37
      Sciagałam sie 3- 3,5 mca. Przez cały pobyt Julki w szpitalu(2,5 mca), ściagałm
      pokarm właśnie laktatorem elektrycznym- Medelą. Teraz wiem że lepszy byłby
      reczny np Aventu, bo jest delikatniejszy, bardziej masuje i nie ciągnie tak
      bardzo jak elektr. Po wyjściu Julki ze szpitala miałam olbrzymi kłopot ze
      znalezieniem CZASU na sciaganie, bo mała jadła co 2 h. Poza tym byłam
      wyczerpana fizycznie przyznaję. Dlatego udało mi sie ściągać przez jakieś 0,5
      lub może 1 mc w domu, po czym przestawiłam sie na Bebiko Omneo.
      Dodam ,ze przez 2,5 mca Julka nie była przystawiana do piersi- dopiero w domu
      były próby, które skończyły sie niepowodzeniem z powodu absolutnego braku
      doswiadczenia w tej sprawie( trzeba było udać sie z nią do poradni laktacyjnej
      czego nie zrobiłm , bo nie chciałm jej juz ciągać po kolejnych poradniach- błąd)
      • ewaq Re: Jak długo? 02.02.06, 17:14
        ech... ten brak czasu... Skąd ja to znam...? Tylko, jak Ania była w szpitalu
        odciągałam regularnie, po jej wyjściu juz to sie nigdy nie udało. A dziś np.
        tylko raz dopiero sad Niestety to jest dziecko "naręczne" i coś mi się zdaje, ż
        długo pokarmu nie utrzymam sad
    • asia_233 Re: Jak długo? 02.02.06, 20:02
      Ja sciągałam ręcznie przez trzy miesiące. Piersi wyglądały strasznie, ale bardzo
      dobrze opanowałam technikę, laktatorem nie dawało rady. Piersi miałam ogromne,
      jak uczyły mnie pielęgniarki to we dwie musiały mi sciągać. Teraz śmiać mi się
      chce ale wtedy to ryczałam. A przestałam bo zaczęłam sie leczyć na depresję
      poporodową. Pozdrawiam.
      • bo76 Re: Jak długo? 05.02.06, 20:49
        Ja już dwa tygodnie po szpitalu zauważyłam, że przy bardzo regularnym
        stymulowaniu laktatorem mam coraz mniej pokarmu - szybciutko przestało
        wystarczać na samodzielne posiłki dla małej. Więc konsekwentnie ściągałam co
        trzy godziny, ale też konsekwentnie przystawiałam córkę do piersi - załapała o
        co chodzi dopiero w trzy tygodnie po urodzeniu, najpierw przez kapturki, a po
        kolejnych dwóch tygodniach już samą pierś. I tak przez następne 7 miesiecy -
        dokarmiałam jednak sztucznym, bo już nie było dość mleka dla małej "we mnie".
        Jednak sam laktator w moim przypadku pewnie szybko oznaczałby koniec laktacjisad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja