sajm Re: urlop macierzyński dla Mam wcześniaków 31.07.06, 12:33 czytam te wątki i wiem jedno: nasi włodarze nie mieli i nie mają takich problemów, i zyczę im zeby nie mieli. ALe dlatego nie zabiorą się za odpowiednie uregulowania, bo sa najwidoczniej zbyt ograniczeni zeby takie problemy zrozumieć. Wiem, ze za to co napisze może mnie ktoś podac do sadu, ale uwazam że szczytem debilizmu jest zajmowac się lustracja i innymi piedołami, które kosztują całe mnóstwo pieniędzy, zamiast przeznacyc je na doposażenie oddziałów neonatologii, reanimacji i podwyzki płac la lekarzy i pielęgniarek tam pracujacych, a matkom dać możliwość dłuższych urlopów maciezyńskich. Ale na pierwsze strony gazet nie trafiłoby: nowa ustawa o urlopach dla matek wczesniaków przeforsowana przez premiera Kaczyńskiego, natomiast kazda napisze wielkimi literami: wytropilismy nowego UB-eka. A wczesniak to jeden przypadek na ileś, więc bardzo mała część wyborców dostrzega i rozumie ten problem, równie mało ludzi będzie potrafiło docenic taki gest... Może w ramach terapii nalezałoby robić wycieczkę posłów do szpitali i pokazywanie im prawdziwych problemów? Odpowiedz Link
pamietka Re: urlop macierzyński dla Mam wcześniaków 08.08.06, 15:55 Oba postulaty jak najbardziej popieram. My z synkiem (33 tydzien,2800 waga) bylismy tylko tydzien ale wiem że każdy dzień się liczy przy maluszku. Jeśli chodzi o osobne sale to mialam ogromne szczescie: w szpitalu na Madalińskiego jest oddział wcześniczkowy i leżałam razem z dwoma dziewczynami mamai-wcześniaczkami.Do tego miałyśmy "wlasną" polożną. Pozdrawiam szpital św.Rodziny w Warszawie !! Odpowiedz Link