jaką opiekę miały wasze dzieci w szpitalu

10.02.06, 15:04
Jaką opiekę miały wasze dzieci kiedy leżały na oodziale neonatologi i
intensywnej terapi.Moje dziecko leżało 2,5 miesiąca w Gdańsku na
Zaspie.Wspaniali lekarze i pielęgniarki.
    • venla Re: jaką opiekę miały wasze dzieci w szpitalu 10.02.06, 19:55
      Ja też muszę pochwalić lekarzy i pielęgniarki na OIOM-ie w WCM w Opolu, sami
      podchodzili żeby porozmawiać i udzielić informacji o dziecku. Dobrze było też
      na patologii noworodków i wczesniaków na Reymonta. Pozdrawiam te oddziały!
    • edy77 Re: jaką opiekę miały wasze dzieci w szpitalu 10.02.06, 20:12
      Bartuś leżał 3,5 miesiąca na oddziale Intensywnej Terapii Wcześniaka i
      Noworodka w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie Prokocimiu. Dzięki
      ich staraniom Bartek żyje i ma się bardzo dobrze. Codziennie byłam informowana
      o jego stanie. Jedynym mankamentem było to, że mogłam Go odwiedzać dopiero od
      12.00. Dopołudnia zajęcia mieli studenci i były przeprowadzane badania. Nietety
      warunki lokalowe są fatalne i przydałoby się więcej miejsca ale jak to u nas
      nie ma pieniędzy na nowy bydynek. Na koniec dodam, że nie było mowy o żadnych
      prezentach dla lekarzy. Nawet czekoladki nie wchodziły w rachubę.
      Każdemu z czystym sercem mogę polecić ten oddział.
      Pozdrawiam
      Edyta
    • afire Re: jaką opiekę miały wasze dzieci w szpitalu 10.02.06, 20:28
      moj Maly rowniez lezal w Gdansku na zaspie przez miesiac, opieka nad nim byla
      rewelacyjna
      • magda_w24 Re: jaką opiekę miały wasze dzieci w szpitalu 10.02.06, 21:38
        Pielęgniarki i lekarze z Gdańska-Zaspa to ludzie z powołania,zawsze mogłam
        liczyć na ich pomoc,odpowiadali na każede pytania.Czasami spotykam ich na ulicy-
        ukłonią sie i zapytają o Marcelka,pomiętają nas chociaż minęło już 5 miesięcy
        odkąd zabrałam go ze szpitala.Zawsze będę im wdzięczna.
    • mamamix Re: jaką opiekę miały wasze dzieci w szpitalu 10.02.06, 23:46
      Moj Bartek leżał w Szczecinie w szpitalu na Pomorzanach. Jestem zadowolona, że
      tam trafiłam, przewieziono mnie z Wyzwolenia.
    • tabaluga0 Re: jaką opiekę miały wasze dzieci w szpitalu 11.02.06, 00:23
      my na Zaspie spedzilismy ponad 3,5 m, opieka rewelacyjna
      , ale nie polecamsmile. Zycze wszystkim zeby wszystkie dzieci wychodzily do domku
      od razu po porodzie , zdrowiutkie.



      foto.onet.pl/albumy/album.html?id=48246&q=tabaluga01&k=3
      • ancia11 Re: jaką opiekę miały wasze dzieci w szpitalu 11.02.06, 13:13
        Mój Daniel leżał w Szczecinie na Pomorzanach ( w 2001)Lekarze super - całkiem
        niedawno byliśmy z Danielkiem się nim pochwalić ale niektóre pielęgniarki
        szkoda słów
        Ania
        P.S pozdrowienia dla mamamix
        • mamamix Dziekuje za pozdrowienia anciu11 :) 11.02.06, 18:20
          Podzielam Twoje zdanie na temat lekarzy (właściwie to lekarek - dr Łoniewska,
          Nagay, Błażejczak). Przy okazji mam pytanie - jak długo Twój synek był pod
          opieką poradni wcześniaków? Moj Bartek ma teraz 5 m-cy.

          Pozdrawiam. Ania.
          • magda_w24 Re: Dziekuje za pozdrowienia anciu11 :) 11.02.06, 19:34
            Marcelek ma teraz 8,5 miesiąca i co miesiąc-półtora chodzimy na kontrolę do
            poradni noworodków do lekarza,który prowadził go na oiomie.Myślę,że będziemy
            tam chodzić przyjajmniej do roczku Marcelka,a potem to zobaczymy co lekarz
            zadecyduje.
            PS.Pozdrawiamy
            • ancia11 Re: Dziekuje za pozdrowienia anciu11 :) 12.02.06, 17:51
              Daniel pod opieką tego szpitala był do prawie 1,5 roku (nachodziliśmy ich
              ciągle, ja strasznie się bałam o zdrowie Daniela a tylko ci lekarze byli dla
              mnie na tyle kompetentni, że tylko im ufałam)Pod opieka dr Rudnickiego i dzięki
              niemu (załatwił refundację) dostawał Synagis. A na oddziale intensywnej opieki
              opiekowały się nim dr Łoniewska dr Nagay.
              Ania
              • mamamix Re: Dziekuje za pozdrowienia anciu11 :) 12.02.06, 21:27
                Aniu, pytałam wlaśnie dlsatego, że to są świetni specjaliści i równiez mi
                zależy, żeby jak najdłużej Bartek był przyjmowany w Poradni Wcześniaków smile.
                Pozdrawiam. Ania
    • gruchotka Re: jaką opiekę miały wasze dzieci w szpitalu 12.02.06, 17:44
      Mój młodszy syn urodził się na Zaspie. Był to 32 tydzień, w ciazy nie chodziłam
      do żadnego lekarza Zaspy. A mimo to, dzięki dr Sokołowskiej wykonano mi CC i
      Miki w 32 tyg. otrzymał 10 pkt APGAR. A opieka neonatologiczna jest na bardzo
      wysokim poziomie. Szczególnie, jeżeli porównam Zaspę i Kliniczną.
      Bardzo żałuję, że mój starszy syn urodził się w 26 tyg. na Klinicznej, na
      Zaspie na pewno miałby więcej szans i nie miałby tylu problemów okołoporodowych.
      No i cudowne pielęgniarki są na Zaspie... Naprawdę pracują z sercem i
      powołaniem. Ja byłam pod wrażeniem ich kompetencji i oddania.
    • magda_w24 Re: jaką opiekę miały wasze dzieci w szpitalu 12.02.06, 20:08
      Jak już rozmawiamy o opiece szpitalnej to podzielę się jeszcze jednym
      doświadczeniem.Jak już pisałam o wspaniałej opiece na oiomie-Zaspa,to jej
      przeciwieństwem jest szpital a właściwie pielęgniarki(nie mówię że wszystkie) w
      szpitalu wojewódzkim.
      Mój synek leżał tam kilka dni po operacji przepukliny,ja byłam z nim cały czas
      i sama się nim opiekowałam,ale dzieci(2-3 miesięczne) które leżały bez mam były
      traktowane strasznie.pomiętam że leżał tam chłopiec z wodogłowiem cały czas
      płakał nikt go nie wziął na ręce by uspokoić,prawie cały czas leżał na brzuszku
      mimo że płakał,gdy zwymiotował odrazu miał głodówkę,widziałam nawet jak
      pielęgniarka w złości żuciła go z plecków na brzuszek-jakby to miała być kara
      za to że płacze,a dotykały go z obrzydzeniem.
      • venla Re: jaką opiekę miały wasze dzieci w szpitalu 12.02.06, 21:18
        To straszne co piszesz.Aż dziwne że tepielęgniarki mogą spokojnie wrócić z
        dyżuru do domu i być dobrymi mamami dla swoich dzieci. Na myśl przyszły mi ich
        koleżanki po fachu robiące sobie sesję zdjęciową z wcześniaczkiem w kieszeni.
        No, ale dobrze, że tak wiele mamy dobrych wspomnień, są ludzie z prawdziwym
        sercem i oddaniem.
    • ania.silenter Krótko: wspaniałą (IMiDz) 12.02.06, 22:03
      Moja Ola leżała najpierw w szpitalu im. Orłowskiego (4 dnia). Opieka nad
      dzieckiem była dobra, ale bez specjalnych nadziei, że Olunia przeżyje.
      Natomiast pielęgniarki na noworodkowym i wcześniaczym - tragicznesad. Zero
      ludzkich uczuć w stosunku do rodziców. Tylko krzyk i pouczanie i to w bardzo
      nieprzyjemny (żeby nie powiedzieć - chamski) sposóbsad((. Mam nadzieję, że to
      się zmieniło, my byliśmy tam ponad dwa lata temu.
      Teraz IMiDz. Po 4 dniach Olę przewieziono do IMiDz. Na oddział KPN, do prof.
      Helwich. I tu szok! Okazało się, że rodzic to też człowiek! Nie przeszkadza na
      oddziale, nia zawadza, nie jest śmieciem. Przeciwnie - może pomóc swojemu
      dziecku: kangurowanie, karmienie strzykawką, zmienianie pieluch itp
      (oczywiście, kiedy stan dziecka na to pozwalał). Mówiono mi codziennie (z
      czasem wyczytywałam sobie wszystko z karty) jak Olunia się czuje. Ile
      przybrała. Ile zjadła. Jakie dostała leki. Czy zrobiła kupkę. Pamiętam jedną
      taką sytuację: poszłam do pokoju lekarskiego zapytać się o coś tam. Akurat
      wtedy nasza prowadząca pani dr rozmawiała z inną mamą. Delkatnie acz stanowczo
      wyprosiła mnie z pokoju. Tajemnica lekarska. W stosunku do pacjenta ważacego
      ok. kilograma. Ależ tak! To też człowiek! Pacjent! Należy mu się szacunek.
      Bardzo mnie to wzruszyłosmile.
      pozdrawiam
      • magda_w24 Re: Krótko: wspaniałą (IMiDz) 13.02.06, 10:59
        Opieka opiece nie równa.Po tym co zobaczyłam w szp.woj.obiecałam sobie,że gdyby
        moje dziecko trafiło ponownie do szpitala to nigdy go nie zostawie samego (mam
        nadzieję że już nigdy tam nie trafimy).
        Ps.to nie dotyczy pielęgniarek i lekarzy z Zaspa-oiom,tam szłam do domu i
        spałam spokojnie.Im zawsze będę wdzięczna
    • kriskrawczyk Re: jaką opiekę miały wasze dzieci w szpitalu 13.02.06, 19:41
      Witam, mieszkamy w Toruniu ale mój synek przyszedł na świat w Gdańsku i muszę
      się zgodzić, że w szpitalu na Zaspie są wspaniali lekarze i pielęgniarki.
      Mateuszek leżał tam 2 miesiące, od sierpnia do września 2005r., i na opiekę nie
      możemy narzekać bo troszczono się tam o niego bardzo dobrze.Lekarzem
      prowadzącym był doktor Gargula i jest naprawdę super lekarzem. Kompetentny,
      miły a przede wszystkim ma wspaniałe podejście do dzieci i rodziców. Lekarz z
      powołania a nie z musu. Przy okazji pozdrawiamy wszystkie wcześniaki z Gdańska -
      Zaspy oraz inne małe bobasy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja