Czy kąpiecie się z dziećmi?

17.02.06, 09:11
No właśnie, ja od jakiegoś czasu tak. Słyszałam, że bardzo to przybliża i
wzmacnia więzi z dziecka z rodzicami, no i faktycznie, synio uwielbia te
chwile razem w wannie. Ja osobiście kąpię się w "gatkach", ale są rodzice
którym nagość przy dziecku zupełnie nie przeszkadza. A jak jest u Was?
Pozdrawiam.
    • sabi35 Re: Czy kąpiecie się z dziećmi? 17.02.06, 09:55
      Tylko nago, dopóki dziecko same nie powie stop. Gdzieś jest granica i trzeba ją
      wyczuć i uszanować. Moja córeczka (8 lat) do pewnego wieku kąpała się z nami,
      czasem z najlepszym przyjacielem z dzieciństwa, aż samo się skończyło. Wie, jak
      zbudowana jest inna płeć, ma normalne podejście do nagości (ostatnio była z
      nami w saunie nago, ale sama chciała, po rozmowie ze mną, wszystko jej
      wytłumaczyłam), jest uświadomowiona i cieszę się i mam nadzieję, że będzie
      miała zdrowe i normalne podejście so własnego ciała (z czym wiele kobiet ma
      niestety problemy, czemu winne jest specyficzne, moim zdaniem, wychowanie, ale
      nie będę tutaj pisać z czego się biorące, kto chce, zrozumie wink
    • mamaigora1 Re: Czy kąpiecie się z dziećmi? 17.02.06, 10:07
      My nie mamy wanny tylko prysznic i ze względów praktycznych takie wspólne
      kapanie byloby nieciekawe w skutkach - mała nasza łazienka pewnie by pływała ;-
      (((

      Ale gdy jestesmy sami w domu to najpierw ja kapie Igorka, ubieram go w piżamkę
      i zostaje on ze mna w łazience i bawi się i patrzy jak ja sie kapię - potem
      razem idziemy lulu.
    • barmagos Re: Czy kąpiecie się z dziećmi? 17.02.06, 10:09
      "Niemowlę leży na plecach na naszych udach(...)Jeżeli juz polubimy te pozycję,
      możemy trzymać malucha w podobny sposób, siedząc w wannie, w trakcie wspólnej z
      nim kąpieli. Kąt ustawienia naszych nóg bedzie zależał od ilości wody jaką
      napuścimy do wanny. Ci rodzice, którzy raz spróbują zażywać"rodzinnej kąpieli",
      staraja sie robić to jak najczęściej, a dla dziecka codzienne chlapanie w
      wodzie staje sie ogromną atrakcją"
      Poradnik opieki i pielęgnacji małego dziecka
      Paweł Zawitkowski

      Po przyjsciu ze szpitala nasza mała panicznie bała sie wody. Dzięki wspólnym
      kąpielom b. szybko oswoiła sie i polubiła.Obecnie uwielbia wrecz wieczorne
      pluskanie ale juz w swojej wanience.Gdy właziliśmy z nią do wanny- to też w
      gatkach i po dokładnym prysznicu całego ciała.
      Na pewno jest to niezła frajda dla wszystkich.
      (Jak tylko zrobi sie cieplej zamierzamy chodzić z nią na basen)

      Pozdrawiam
      • barmagos Re: Czy kąpiecie się z dziećmi? 17.02.06, 10:40
        U nas to był kostium kapielowy+tampon(ja)+Clotrimazolum(ja)- ze względów
        higienicznych przede wszystkim(zalecenie pediatry- )- a tez nie mam tendencji
        zeby sie przed nia w panice zakrywać.
    • tiya Re: Czy kąpiecie się z dziećmi? 17.02.06, 10:32
      Nie kapiemy się z Młodą. Po pierwsze - wzgledy techniczne- w blokowej lazience
      wanna 1,4 m. Zadna przyjemnośc. Po drugie Mloda swietnie sie odnajduje w wodzie
      sama, musi mieć wodę po pachy i stos zabawek, najchętniej siedzialaby godzinę i
      nikogo do szczęścia nie potrzebuje. Ja w tym czasie pilnujac ją mogę sobie
      spokojnie np. brwi wyregulowac i nikt mi po plecach nie skacze.
      Jeśli chodzi o dyskutowane podejście do nagości-nie zakrywam sie w panice, jak
      mnie dziecko nago zobaczy-zreszta, kiedy jest sama ze mną albo swoim tatą sila
      rzeczy asystuje przy kąpieli dorosłych i co nieco widzi smile Oczywiście nie mowię
      tu o epatowaniu golizna, tylko o naturalnych sytuacjach, które nagości wymagają.
      Nie wiem, czy kapalabym się z dzieckiem w bieliźnie, bo nigdy tego nie robilam.
    • edy77 Re: Czy kąpiecie się z dziećmi? 17.02.06, 11:35
      Ja niestety nie mam możliwości kąpieli z Bartkiem bo w ciągu tygodnia jesteśmy
      sami. Natomiast w weekend mały kąpie się z tatą( mąż jest nago). Wcześniej mąż
      generalnie się myje i jak do tej pory nic się nie działo. Mały strasznie to
      lubi. Jak widzi, że tata się rozbiera to aż cały się trzęsie. Ja natomiast
      czasami przynim się kąpie gdy nie chce sam siedzieć w kojcu. Tak samo ubieram
      się przynim a on się wtedy śmieje i pokazuje na sobie, że mama jast "goluś".
      Takie wspólne kąpanie to wielka frajda dla dzieci, bardzo polecam.
      Pozdrawiam
      Edyta
    • venla Re: Czy kąpiecie się z dziećmi? 17.02.06, 20:28
      Od niedawna mamy wannę bo Miłosz nie chciał kąpać się pod prysznicem i musiałam
      kupić dla niego ogromną miskę.Teraz uwielbia siedzieć w wannie, trudno go z
      niej wyciągnąć, jedynie mleko, niuniu i moja koszula go czasem przekonują.
      Czasem mąż się z nim kąpie (na golasa), ja raczej wolę coś porobić w łazience
      jak on się kąpie i nic ode mnie nie chce, więc się z nim nie kąpię. Takie
      wspólne kąpanie na golasa skończy się w odpowiednim momencie, kiedy Miłosz
      będzie już więcej rozumiał. Ja raczej nie jestem zwolennikiem takiego
      całkowitego rozbierania sie przy dziecku, w majtkach i biustonoszu potem ok,
      ale nie całkiem. Ostatnio mama u mnie była a Miłosz taki zafascynowany
      krzyczy: "Tata goły! Goły!" mama na to "Gdzie?" a Mimi "Zieńcie!" (w łazience)i
      pokazuje palcem w tamtą stronę. Śmiałam się, wkrótce nas sprzeda
Pełna wersja