olina74
30.03.06, 19:56
Witam na forum jestem ciocią małego wcześniaczka (dziewczynki), urodzonego 4
dni temu...
Córeczka mojej siostry urodziła się przez cc jak już wspominałam w 28
tygodniu. Cała rodzina jest przerażona, ja przepłakuję noce...Wyobrażam sobie
co czuje siostra.
Sama jestem w 18 tygodniu ciąży i ..sami rozumiecie...Poczytałam dzisiaj
trochę Waszych historii, podniosło mnie to trochę na duchu, niemniej jednak
bardzo się boję..
Dzisiaj wysłałam szwagra po laktator, tak jak radziliście, a męża po
książkę "Wcześniak", ale jak przejrzałam tę książkę wyrywkowo, to się
przeraziłam, chyba siostrze na razie jej nie dam do czytania, trakuje o
samych tylko komplikacjach, to forum jest bardziej optymistyczne.
Dzisiaj podobno małą odłączyli i sama oddycha (czy to nie za wcześnie?), ma
też jakieś problemy z wypróżnianiem, czy to bardzo groźne? Czego można się
spodziewać?