Jak zasypiają w dzień?

05.05.06, 09:50
Od jakiegoś już czasu Alek sam zasypia wieczorem :o) Mam na to metodę. Mamy
na podłodze porozścielane kołdry i poduszki. Kładę się z nim, oglądam
film, "czytamy" książeczki, potem przyciszam tv, gaszę światło i Alek
zasypia. Ale sajgon jest w dzień. Ta metoda niestety nie skutkuje. Myślę, że
po prostu jest za jasno. Jedyna metoda to na rękach, która przy jego wadze i
wieku odpada. Jak jest śpiący to nie można z nim wytrzymać. Czasem wbije
gwoździa w wózku, ale to ok. 17. Prześpi się i już.A jak uda nam się jakoś
utrzymać go bez spania to zasypia wczesnie, ok. 20, no i wtedy noc do tyłu.
Całą noc Polka z figurami. Dobrą porą jest 21.30-22. Wtedy ładnie śpi.
Stąd moje pytanie, jakie macie metody na uśpienie dziecka w dzień, czy
kładziecie się z nimi, czy zostawiacie same aż zaśnie, czy zasypia przy
zabawie czy na spacerze. Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam. Asia.
    • tabaluga0 Re: Jak zasypiają w dzień? 05.05.06, 11:33
      u nas tak:
      ok 11 zaslaniam zaluzje, robie mleko lub kaszke do butli i siadam na lozku,
      maly na kolanach jak przy karmieniu, i bujam go i zasypia. Oczwiscie nie
      zawsze, czasami ucieka.
      • tolka11 Re: Jak zasypiają w dzień? 05.05.06, 14:47
        Od 12 m-ca życia nie usypiam w dzień żadnego z dzieci, bo tego nie potrzebują.
        Młody ma prawie 3 lata i sypia od 20 do 7 rano, oczywiście z przerwami na picie
        wody.
        • ola75 Re: Jak zasypiają w dzień? 05.05.06, 15:08
          Usypiam Synka tylko w soboty i niedziele - kładziemy się do łóżka, dostaje
          butlę, śpiewam mu lub czytam i zasypia.

          Ola
          • agunia16 Re: Jak zasypiają w dzień? 05.05.06, 20:50
            Hey.Kuba zaypia w dzien i wieczorem w wozku.Kiedys musialam niezle trzepac
            wozkiem zeby usnal.Teraz jak jest zmeczony po przebywaniu na swiezym powietrzu
            to troche powoze i zaypia.W dzien spi ok 1,5 godziny.Wieczorem zaypia ok 20 i
            wstaje przed 7 ale niestety ciagle sie budzi w nocy.Chyba ida piatki.
    • mamaigora1 Re: Jak zasypiają w dzień? 05.05.06, 21:29
      Asiu,
      u nas akurat zasypianie w dzień bezproblemowo. Tydzień temu zamieniliśmy
      Igusiowe łożeczko (w którym i tak spać nie chciał) na tapczanik dwulatka wink
      W dzień kłade podusie i kocyk, mówie Igorowi, że by sie połozył, przykrywam
      kocykiem, zakładam blokade żeby nie wypadł, gładze po główce i wycgodzę, krece
      sie w poblizu żeby słyszal, że jestem, po jakiejs krótszej lub dłuższej chcwili
      Igor spi i zamykam wtedy dzrwi - w taki sposób spi od 12-14.
      W nocy równiez chciałam to przetestowac, ale w nocy to taki numer nie
      przejdzie ;-( Jak to piszez jest niezła polka z zasnięiem. Musi byc bajeczka
      poczytana i ktos z Isiem musi leżeć na tym tapczaniku 130cm do zaśnięcia
      Malucha, a mały spryciarz z reguły tak sie wtula w te osobe, że z cudem
      graniczy wysliźnięcie sie z jego objęć... W nocy, a raczej późnym wieczorem i
      tak sie Mały budzi i do rana juz śpi z nami w sypialni wink))
    • mamaigora1 Re: Jak zasypiają w dzień? 05.05.06, 21:29
      Asiu,
      u nas akurat zasypianie w dzień bezproblemowo. Tydzień temu zamieniliśmy
      Igusiowe łożeczko (w którym i tak spać nie chciał) na tapczanik dwulatka wink
      W dzień kłade podusie i kocyk, mówie Igorowi, że by sie połozył, przykrywam
      kocykiem, zakładam blokade żeby nie wypadł, gładze po główce i wycgodzę, krece
      sie w poblizu żeby słyszal, że jestem, po jakiejs krótszej lub dłuższej chcwili
      Igor spi i zamykam wtedy dzrwi - w taki sposób spi od 12-14.
      W nocy równiez chciałam to przetestowac, ale w nocy to taki numer nie
      przejdzie ;-( Jak to piszez jest niezła polka z zasnięiem. Musi byc bajeczka
      poczytana i ktos z Isiem musi leżeć na tym tapczaniku 130cm do zaśnięcia
      Malucha, a mały spryciarz z reguły tak sie wtula w te osobe, że z cudem
      graniczy wysliźnięcie sie z jego objęć... W nocy, a raczej późnym wieczorem i
      tak sie Mały budzi i do rana juz śpi z nami w sypialni wink))
      • venla Re: Jak zasypiają w dzień? 05.05.06, 21:47
        Od jakiegoś czasu Miłosz zasypia sam w dzień i w nocy. Wcześniej też musiałam
        mu towarzyszyć i tak długo byc przy nim aż zaśnie. Łatwiej było nauczyć go
        samodzielnego zasypiania w dzień, gdy jest jasno, puszcza mu kołysanki (zawsze
        te same), daję smoczka, bez którego nie zaśnie i z dwie, trzy moje koszule
        nocne. Wcześniej oczywiście wypija mleko (kakao). Powoli po prostu wycofywałam
        się mówiąc, że zaraz przyjdę, potem, że idę sprzatać w kuchni itp. Jakoś się
        udało. Gorzej było wieczorem, gdy jest ciemno. Wprawdzie zawsze świeci się
        światło w przedpokoju (w pokoju tez próbowałam z lampką nocną ale rozpraszała
        go) i ma ten sam zestaw do spania co w dzień, ale bał się. Prosił o bajeczkę,
        więc opowiadałam i wychodziłam, tłumacząc, że muszę pisać coś na komputerze, że
        jestem obok w pokoju i zaraz przyjdę zobaczyć jak Miłoszek śpi. Jakoś się udało
        i teraz naprawdę zasypia sam. Zapomniałam, że jeszcze sie modlimy "Aniele
        Boży..." - Miłosz dokańcza (niestety potem bije brawo i klaszcze). Tak więc nie
        jest źle. Życzę tego samego Tobie, pozdrawiam, pa

        www.bobasy.pl/?u=venla&s=7457590115e597b77d7e91b5eca30e21
Inne wątki na temat:
Pełna wersja