problem wagowy

17.05.06, 08:24
wczoraj byliśmy na wizycie kontrolnej połączonej ze szczepieniem, Kamilka (ma
teraz 5 miesięcy, urodziła sie w 32 tygodniu) była ważona i ma teraz 4080 g.
Anie pielęgniarka, ani pediatra nie zwróciły na to uwagi, ale ja sprawdziłam
jak wygląda kwestia wagi na siatce centylowej (dla wcześniaków urodzonych od
32 tyg.). Do tej pory waga córeczki utrzymywała się na 25 centylu: w 6
tygodniu - 2500; 2,5 miesiąca - 3200; itd. aktualna waga znajduje się w ogóle
po za siatką.
Wczoraj w przychodni był straaaszny dzień i mogło być tak, że pani doktor nie
zwróciła uwagi na taki "drobny szczegół" sad
napiszcie proszę czy w trybie natychmiastowym powinnam spotkac się z naszą
panią doktor? czy może jest to sytuacja dopuszczalna?
    • jojobacincin Re: problem wagowy 17.05.06, 08:39
      dodam jeszcze, że obwód główki też ma jakiś nie za wielki, bo 38.2 cm
      • aga_aga75 Re: problem wagowy 17.05.06, 09:11
        Ale czy przybiera regularnie? Bo może jest to chwilowy spadek apetytu? Moja
        Julia też tak miała że do pewnego momentu przybierała super a później wolniej
        bo nie chciala jeść (teraz to chyba w ogóle nie przybiera chociaż dużo je bo
        cały czas biega - raczkuje). A może jest po prostu drobna? Może zapytaj przy
        okazji następnej wizyty. Ja bym chyba nie leciała do przychodni tylko z
        tym.Jeżli je i zachowuje się normalnie to chyba nie ma dużego powodu do
        niepokoju. Ja pamiętam że na tym etapie wprowadziłam kaszkę do mleka i Julia
        zaczęła ładnie przybierac. Spróbuj zagęszczać mleko kaszką ryżową lub
        kukurydzianą.
    • mamaigora1 Re: problem wagowy 17.05.06, 09:16
      5 miesięcy to faktycznie może byc sygnał, że Małej nie wystarcza juz samo
      mleczko - zapytaj pediatre i zacznij powoli wprowadzać cos nowego
      jedzeniowego wink
      • jojobacincin Re: problem wagowy 17.05.06, 09:20
        nienapisałam, że karmię tylko piersią. Chcialam poczekać z wprowadzaniem
        nowości, bo teraz właściwie jescze nic nie ma... oczywiście spróbuję
        skonsultować się z pediatrą, przynajmniej telefonicznie.
        • mamaigora1 Re: problem wagowy 17.05.06, 09:25
          czego nie ma - bo nie rozumiem?

          Pod 'nowościami' ja nie mam na mysli 'nowalijek broń Boże, a owoce lub warzywa
          ze słoiczka - bo w mieście takowe sa po prostu zdrowsze - na kupowanie w
          warzywniaku to przyjdzie czas, ale znacznie później wink
          • jojobacincin Re: problem wagowy 17.05.06, 09:29
            no właśniesmile
            jeszcze nie wypracowałam sobie strategii żywieniowejsmile
            • mamaigora1 Re: problem wagowy 17.05.06, 09:39
              spoko - sama pamietam siebie z tamtego czasu - miałam fioła na punkcie
              jedzeniowym, czy wyobraxisz sobie, że przeliczałam wszystko na kalorie - schiza
              jakaś normlanie wink))

              Sprawdziłam i Igor dokładnie w 5 m-cu zycia wazył 4180g (urodzeniowa 850g)
              • jojobacincin Re: problem wagowy 17.05.06, 09:42
                no własnie chcialam grzecznie zasugerować, że nawet Twój malusieńki syneczek
                ważył 100 g więcejsad(( chociaż urodził się wcześniej i mniejszy, ech...
                • mamaigora1 Re: problem wagowy 17.05.06, 10:40
                  jak napisałam te nasza wage to sprawdziłam Twoja i tez tak mi sie pomyslała,
                  ale...
                  5 m-cy to to juz jest duża dzidzia, bardziej ruchliwa wink

                  No i jest takie jedno coś - mniej więcej w tym wieku wzrasta u dziecka
                  zapotrzebowanie na żelazo i często zdarzaja sie takie fizjologiczne anemie,
                  adekwatne do tego wieku, taki stan może byc przyczyną słabszego przyrostu wagi,
                  ale nie jest to oczywiście żadna tragedia.
                  Czy robiłas Małej kontrolnie morfologie - zwóc uwage jak wygląda hemoglobina,
                  jak jest niska to udaj sie do pani doktor po preparat z żelazem.

                  Dzieciaczki karmione sztucznie w tym własnie wiku (5-6 m-cy) przechodza na
                  tzw 'drugie' mleczko, które zawiera więcej żelaza niz tzw 'jedynka' - mleko
                  mamy tez pewnie zawiera takowy składnik, ale może w Twoim wypadku
                  niewyztraczjący (przeciez każda z nas jest inna) i może trzeba by dzidzie
                  wsomóc troszke jakims lekiem syntetycznym.

                  Głowa do góry wink
                  • jojobacincin Re: problem wagowy 17.05.06, 15:43
                    Kamilka dostaje żelazo juz dość długo a i efekty sa bardzo ładne. Juz nie
                    histeryzuję wink tak jak rano. Ale i tak skonsultuję tą sprawę z pediatrąsmile
                    bardzo bardzo dziękuję za wsparcie
                    • jojobacincin Re: problem wagowy 17.05.06, 18:22
                      nasza pani pediatra jest bardzo fajnawink waga może być, ale dobrze by było zacząć
                      wprowadzać dodatkowe pokarmy (po kolei marchewkę, jabłuszko,
                      marchewkę+kartofelka, marchewkę+kartofelka+kaszkę kukurydzianą oraz sinlac).
                      Raz jeszcze dziekuję doświadczonym mamombig_grin
    • ania.silenter Ach, moja Olka cały czas jest poza siatką 17.05.06, 10:25
      centylową dla WCZEŚNIAKÓW, o donoszonych dzieciach nie wspomnęsad((.
      Jeżeli Cię to męczy to oczywiście skonsultuj się z lekarzem. Pamiętam, że jak
      Ola miała 5 miesięcy to zajadała się tartą marchewką i jabłkiem.
      pozdrawiam
      • jojobacincin Re: Ach, moja Olka cały czas jest poza siatką 17.05.06, 15:44
        siatka to siatka, w siatce może być błąd albo inny diabeł. Ale 400 g w dwa
        miesiące to chyba nie za dużo, więc się będe konsultowaćsmile
    • zoja79 Re: problem wagowy 17.05.06, 23:00
      Moja córka też urodziła się w 32t.c.U nas problem słabego przybierania na wadze
      skończył sie w momencie wprowadzenia innego jedzonka po za mlekiem. Owoce i
      zupki zjada z chęcią, a i mleka wypija więcej. Wcześniej córeczka jadła bardzo
      mało, walczyliśmy o każdy wypity gram mleka. Pediatra uznał, że nie ma na co
      czekać i dniu skończenia przez małą czterech miesięcy dostała pierwsze
      jabłuszko. W ciągu dwóch tygodni przybrała 600g, wcześniej przez miesiąc
      niecałe 400g. Może u twojej córeczki stałe pokarmy też przyniosą efekty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja