tabaluga0
14.06.06, 22:30
Bylismy dzis na plazy, przypadkiem, bo mialam tylko isc na spacer zeby mały
pospal w wozku, ale widok chlapiacych sie dzieciakow w wodzie tak mnie
zaciekawił, ze postanowilam pokazac Szymkowi piasek i wode( w zeszlym roku
piasek szedl od razu do buzi wiec bylismy na plazy tylko raz). Bardzo mu sie
spodobało, woda w zatoczce dla dzieci była cieplutka i od razu zaczal sie
chlapac, wiec musialam go calego rozebrac, bo nie mialam nic na przebranie.
Tylko kremu nie mialam i teraz ma lekko zarozowione plecki. Piasek tez mu sie
podobał, kulal sie tak az w tyłku mial potem pelno. O rany!w srode jedziemy
na Mazury!
foto.onet.pl/albumy/album.html?id=50843&q=tabaluga01&k=4