Ważne pytanie do wszystkich Mam Wcześniaczków....!

16.08.06, 11:31
Jestem w 27 tc, moja ciąża jest zagrożona ze wzdględu na niewydolność szyjki.
Od połowy ciąży leżę w łóżku na lekach podtrzymujących. Mam do Was wszystkich
pytanie, z jakiego powodu Wasze Skarby urodziły się jako wcześniaczki? Co
było przyczyną przerwania ciąży w np. 25 tc ....? Bardzo się boję o swoje
dziecko i chciałabym wiedzieć co mogę zrobić aby zapobiec wczesnemu porodowi
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi,
pozdr.
    • roksana.cz Re: Ważne pytanie do wszystkich Mam Wcześniaczków 16.08.06, 12:38
      Witaj Limonko! Ja również miałam niewydolność szyjkowo - ciśnieniową i mój Smyk
      urodził się w 29tc. Nie oznacza to, że u Ciebie będzie tak samo - trzymam kciuki
      za jak najdłuższe mieszkanie w brzuszku Twojego Malca. A leżysz w domciu?? To
      najważniejsze, żeby się bardzo, bardzo oszczędzać! Masz założony szew McDonalda??
      • traganek Re: Ważne pytanie do wszystkich Mam Wcześniaczków 16.08.06, 13:10
        Ja miałam założony szew w 24 tc. Leżałam od tego czasu w domu. Ruszałam się
        jedynie do łazienki. Brałam fenoterol i isoptin i niestety wody odeszły pod
        koniec 26 tc. Moja jedyna rada- jeśli jest taka możliwość jak najczęściej niech
        ktoś cię wozi do ginekologa- niech widzi dokładnie co się dzieje, wówczas jeśli
        będzie trzeba szybko wyśle cię do szpitala.
    • misia0000 Re: Ważne pytanie do wszystkich Mam Wcześniaczków 16.08.06, 13:40
      w 26 tygodni zaczęły saczyć się wody.. mimo, ze natychmiast trafiłam do
      szpitala i kazano mi bezwzględnie leżec - udalo się dociągnąć tylko do 27
      tygodnia. Tylko albo aż - głowa do góry. Dzieci rodzą się nawet w mniejszych
      ciążach i na szczęście lekarzom udaje się je utrzymać...Leż i nie miej czarnych
      myśli, bo nastawienie psychiczne to połowa sukcesu!!! Trzymam kciuki i zyczę
      powodzenia!!!
      • limonka26 Re: Ważne pytanie do wszystkich Mam Wcześniaczków 16.08.06, 15:40
        dziękuję za wszystkie Wasze odpowiedzi i dobra słowa, właśnie dzisiaj idę do
        lekarza na wizytę. Nie mam jeszcze założonego pessara ani szwu ale dzisiaj na
        ten temat mam porozmwaiać z lekarzem. Jak poznać, że sączą się wody płodowe a
        nie np. upławy?

        trzymam kciuki za Was i za Wasze dzieciaczki smile)!!!
        pozdr.
    • kasia_kp Re: Ważne pytanie do wszystkich Mam Wcześniaczków 16.08.06, 15:41
      hmm... ja takze miałam niewydolność szyjki ... i nawet miałm szew założony !

      I myślałam ze wszytko bedzie ok ! Nie leżałam jak kazali .. mówiłam ze
      przesadzaja ! zachowywałam się raczej normalnie ... siedzac w domu i ....
      pewnego dnia troche przedadziłam i skończyło sie w 31 tygodniu !

      Odpowiedz ... Miałam wcześniaczka praktycznie na własne zyczenia :o(!
    • mathiola Re: Ważne pytanie do wszystkich Mam Wcześniaczków 16.08.06, 16:01
      z pierwszym synkiem mialam skurcze cala ciaze, duzo przed 30 tyg. (nie pamietam
      ile) szyjka skrocila sie, bralam fenoterol i inne cuda - urodzilam w polowie 39
      tygodnia smile)
      Teraz mialam cholestaze, no i bliznieta - one zazwyczaj rodza sie wczesniej...
      Szyjka skrocila i rozwierala mi sie juz ok. 29-30 tygodnia. Zrobiono mi cc w 32
      tyg. tylko dlatego ze tetno synka zanikalo (wlasnie z powodu te cholernej
      cholestazy). Szyjka miala sie niezle i byla tak samo krotka jak na poczatku
      mojego pobytu w szpitalu smile
      Wiec jak widzisz - z przykrotka szyjka mozna pochodzic i nie zawsze musi sie
      zle skonczyc smile
    • misia0000 Re: Ważne pytanie do wszystkich Mam Wcześniaczków 16.08.06, 17:49
      Pytasz, jak poznać że to wody a nie upławy. Upławy są po prostu ''gęste''i
      jakby lekko kleiste. Wody to wody - bezbarwne, bez zapachu, Niestety - od razu
      się wie...Nagle czujesz, że bez żadnej kontroli wycieka. Lekarze dobrze to
      nazywają - wody się sączą. Ja po prostu obudziłam się w nocy z mokrą bielizną.
      Wystraszonego męża uspokoiłam - sama ledwo zywa ze strachu - że to nic takiego
      i pojedziemy do lekarza rano. Umyłam się, przebrałam - i ledwo połozyłam -
      poleciało znowu. A dokładnie właśnie wysączyło się, bo to nie chluszcze po
      nogach, nic z tych rzeczy. Dziwne wrażenie, jakby koś delikatnie odkręcał i
      zakręcał kran. Kiedy stało sięto drugi raz, poderwaliśmy się i na szczęście
      błyskawicznie dotarliśmy do lekarza. Jeśli się leży i dostaje leki rozkurczowe
      wody mogą się uzupełnić. Mogą ale nie muszą - tak siestało w moim przypadku.
      Sączyło się skutecznie przez ponad tydzień - aż wylało do końca. Na szczęście
      mój dzidziuś był dzielny - w tym wieku ciązowym maluch ma zazwyczak ok.
      kilograma. Nie mieli wyjścia (zagrożenie martwicą płodu, zakażeniem) - zrobili
      cesarkę. Na szczęście zdązyli mi podać leki na rzwój płuc dziecka.
      Nie zamartwiaj się na zapas. Oczywiście - każy niepokojący sygnał powinien być
      alarmem - biegusiem do szpitala! Najlepiej - zwłaszcza leżąc w domu - ustawić
      męża, rodziców czy przyjaciółkę w pogotowiu telefonicznym.
      Głowa do góry - wszysko będzie dobrze!!! 27 tydzień to już jest coś!! A
      pamiętaj, że na tym forum są mamy z 25 tygodnia! zawsze wieczorem mysl sobie,
      że Twój maluch jest już 24 godziny więcej w brzuchu!!!Hurra hurra!
    • ania.silenter u mnie powodem przedwczesnego porodu było 16.08.06, 21:25
      zatrucie ciążowe błyskawicznie postępujące.

      Był już taki wątek. Oto link do niego:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=19478809&a=19478824
      pozdrawiam
    • doda2004 Re: Ważne pytanie do wszystkich Mam Wcześniaczków 17.08.06, 12:24
      u mnie to właśnie było niewydolność szyjki macicy, póżniej doszło jeszcze
      białko w moczu ponad 2,5 i zaczeły się skurcze,kiedy przyjęto mnie do szpitala
      rozwarcie było juz na 4 palce, leżałam w szpitalu od 26 tyg(nogi do góry) ale
      rozwarcie sie powiększyło i skończyło sie cc,w moim przypadku lekarz
      zbagatelizował sprawę i nawet mnie do szpitala nie skierował chociaż w dzień
      przyjęcia do szpitala byłam też u niego na wizycie i miałam już bolesne
      skurcze,za to moja kolezanka ze szpitalnej sali tez z niewydolnościa szyjki,
      ciąże przenosiła!!! szczęściara, głowa do góry grunt ze jestes pod dobrą
      opieką, pozdrawiamy
      • hania.wiecewicz Re: Ważne pytanie do wszystkich Mam Wcześniaczków 17.08.06, 14:35
        u mnie malowodzie i nie moglam nic zrobic. Plycie płynnów nie pomaga
        pozdrawiam
        Hania
    • magda_w24 Re: Ważne pytanie do wszystkich Mam Wcześniaczków 17.08.06, 20:28
      Ja urodziłam synka w 29tc,waga dziecka 980g,spadła do 890g a potem w góre.Ja
      również miałam problemy z utrzymaniem ciąży cały czas leżałam w łóżku mogłam
      chodzić tylko do toalety,brałam tabletki nospe,luteine a potem dufaston.Miałam
      krwiaka przy łożysku (który dochodził do wielkości 7 cm,a potem pękał)całą
      ciąże krwawiłam.za każdym razem gdy krwiak pękał jechałam do szpitala z wielką
      obawą czy to krwiak czy straciłam dziecko.Wiele razy słyszałam od lekarzy że
      poronie,że to kwestia czsu,albo że cudem donosze do 7 miesiąca.I tak się
      stało.Kiedy znalazłam się w szpitalu okazało się że wyciekają mi wody
      płodowe.Przetrzymali mnie 3 dni,podając sterydy na rozwój płuc dla dziecka i
      musieli zrobić cesarskie cięcie bo wód już nie było.Marcelek leżał w szpitalu
      2,5miesięca.Jest silnym zdrowym dzieckiem,dobrze się rozwijającym.
      Życzę ci dużo zdrowia i siły,bo będzie ci potrzebne.Musisz wieżyć że wszystko
      będzie dobrze.Leż w łóżku,odpoczywaj,dbaj o siebie,dużo jedz i walcz o każdy
      dzień dziecka w twoim łonie.
      Pozdrawiam
      • kawaro Re: Ważne pytanie do wszystkich Mam Wcześniaczków 17.08.06, 20:41
        U mnie powodem cc w 31 tc była gestoza. W dniu kiedy miałam cc ciśnienie
        160/135, białko w moczu dużo powyżej normy i wielka opuchlizna.
        Kasia i Lubek
    • mbkow Re: Ważne pytanie do wszystkich Mam Wcześniaczków 19.08.06, 00:09
      u mnie powodem rozwiazania wczesnieszego byl krwotok i calkowite odklejenie
      lozyska (lozysko przodujace). od 26tc do 32tc lezalam w szpitalu. mimo tego
      krwawilam wiele razy i nie pocignelam zbyt dlugo. wiec nie tylko minimalny ruch,
      ale tez psychika musi byc w dobrym stanie. u mnie raczej to powodowalo wszelkie
      komplikacje w czsie pobtu w szpitalu.
Pełna wersja