Wczesniaczki i inne (obce) dzieci

19.09.06, 11:42
Po dlugiej mojej nieobecnosci spowodowanej moim pracocholizmemsmilepostanawiam
sie bardziej udzielac.
Napiszcie mi jak reaguja Wasze dzieciaczki na obce dzieci?Bo moja Emka sie
chowa i ich boi,nie daj Boze zeby ja ktores dotknelo,wtedy jest sparazlizowana
ze strachu,wtula sie w sciane i cicho placzesadJest to spowodowane tym ze mamy
znajoma ktorej coreczka jest dla Emki bardzo serdeczna (ma 19 miesiecy) i
zawsze sie na nia rzucala zeby ja przytulic,a ostatnio chwycila Emula za kudly
i szarpalasad..
Mam nadzieje ze jej to przejdzie...
Starszych dzieci-takich w wieku 5-15 lat nie boi sie wcale.
    • tabaluga0 Re: Wczesniaczki i inne (obce) dzieci 19.09.06, 11:49
      Szymek sie nie boi, ale tez nie zaczepia.Przygladal sie ostatnio maluszkowi 2
      miesiecznemu, pokazywal okosmile, wloski itd. Umie nasladowac jak dzidzia
      płacze.Kiedys bal sie strasznie jak inne dziecko plakalo albo krzyczalo ale na
      szczescie juz mu przeszlo.
      • ola75 Re: Wczesniaczki i inne (obce) dzieci 19.09.06, 12:00
        U Olafka jest tak, że raczej na takie dzieci 2, 3 letnie nie zwraca uwagi, no
        ale jest wyjątek smile - Emilka (jest w wieku Olafka), której się nie boi, z którą
        się bawi, śmieje. Lubi dzieci w wieku 4 latek i więcej. Ma kolegę Dawidka (4
        latka) za którym przepada, jak Go tylko zobaczy, to nie ma siły musi się z nim
        choć przez chwile pobawićsmile

        Ola
    • mamaigora1 Re: Wczesniaczki i inne (obce) dzieci 19.09.06, 12:15
      Igor jest z tych śmiałych i zaczepialskich.
      Ostatnio doszło do tego, że ten mój niegadula sie tak w sobie przemógł i
      podbiega do dzieci i sie przedstawia ;- Igu Niunia wink no i każdorazowo
      wyszczerza całe swoje uzebienie w takim sztucznym usmiechu od ucha do ucha ...

      Dzieciaki różnie - raczej go ignorują...niestety ...
    • roksana.cz Re: Wczesniaczki i inne (obce) dzieci 19.09.06, 15:51
      Kacper, tak jak i Igorek należy do zaczepialskich dzieci. Niestety niekiedy nie
      zdążę zareagować i łupnie któregoś w piaskownicy łopatką - wniosek: poradzi
      sobie w życiu. Gada jak najęty, a gdy któreś z dzieci chce zabrac (czyt.
      pożyczyć) sobie jego zabawkę z dzikim okrzykiem rzuca się na delikwenta i
      wrzeszczy: moje, moje, moje. Staram się wybić mu takie zachowanie z głowy,
      tłumaczę, pokazuje, że inne dzieci dzielą się z innymi zabawkami, ale to tak
      jakby grochem o ścianę rzucał. Jego jest jego i koniec; to prawie jak w tym
      porzekadle co jest Twoje to jest moje, co jest moje od tego wara wink
    • mamaalana1 Re: Wczesniaczki i inne (obce) dzieci 19.09.06, 17:22
      Alek kocha dzieci, zwłaszcza dziewczynki.
      Jak zobaczy kogoś kogo zna to łapie za rączkę i już wtedy mama się nie liczy.
      Nawet do czyjegoś domu pójdzie z kimś kogo prawie nie zna. Dziś cały dzień
      jęczy, żeby pójść do naszego sąsiada, rok starszego, z którym z raz się bawił.
      Zaprowadzę go i mam wolne, tylko że potem go "wydrzeć" od dzieci to jest coś.
      Z pójściem do przedszkola pod tym względem w tej chwili nie byłoby żadnego
      problemu.
      Pozdrawiam.
    • doda2004 Re: Wczesniaczki i inne (obce) dzieci 19.09.06, 18:58
      mati podobnie jak emka,dzieci akceptuje dopóki się jakies krzywo na niego nie
      popatrzy, wtedy płacz.ale to troche nasza wina bo kontaktu z rówieśnikami nie
      ma za często, maluszki akceptuje i go ciekawią naśladuje jak płacza, nawet
      grzecznie głaska chociaż mamie dotykać innego brzdaca nie pozwoli, ale to chyba
      objaw zdrowej zazdrości.pozdrawiamy
    • ania.silenter Ola uwielbia dzieci:) 19.09.06, 21:23
      Uwielbia się z nimi bawić, a powodzenie ma największe u chłopców bo zawsze ma z
      sobą jakiś samochodzikwink. Kiedyś była bardziej śmiała niż teraz tzn. zaczepiała
      inne dzieci, łapała za ubranie itp. Teraz nie jest już taka nachalna.
      pozdrawiam
    • mbkow Re: Wczesniaczki i inne (obce) dzieci 19.09.06, 21:57
      moj starszy synek tak reagowal na dzieci przed ukonczeniem 2 roku zycia. potem
      sie powoli zmienialo. z doroslymi i starszymi dziecmi tez nie bylo problemu.
      a teraz dobija do lat 3 i nie ma oporow.
    • venla Re: Wczesniaczki i inne (obce) dzieci 19.09.06, 22:18
      Miłosz raczej lgnie do dzieci. Czasem gdy wezmę go do przedszkola (na chwilę)
      jest w siódmym niebie, zapomina o mamie, zawsze znajdzie sobie kolegów. tak
      samo pod kościołem, mimo, że jest najmniejszy to jest wodzirejem wśród dzieci,
      na szczęście dzieci mają duży kawałek trawy więc nikomu nie przeszkadzają. Mi
      najbardziej przeszkadzają jednak te jego zielone kolna na "wyjściowych"
      spodniach, bo zawsze prezentuje jak pada na ziemię wydając dźwięki"pif, paf,
      pof!".
    • janka19 Re: Wczesniaczki i inne (obce) dzieci 20.09.06, 21:40
      No cóż, moje grzeczne panienki przeobrażają się w małe szatany.
      Tłuką sie na wzajem, wystarczy że która chwycie za zabawkę drugiej sie
      przypominana ze też akurat w tym momencie chciała sie nią bawić. Więc jest
      szarapanie za włosy, bicie,ucieczki itp.
      Niestety potrafia też uderzyc inne dziecko, gdy tylko tamte zabierze im
      zabawkę, szarpnie jedną, druga zaraz podbiega i oddaje.
      Nie boją się dzieci w ogóle. Nieżaleznie czy dziecko ma 2, 7 czy 15 lat.
      Podchodzą, zaczepiana i w głos sie śmieją.
      A pomyśleć że jeszcze 3 miesiące temu płakała jak widziały obcą twarz
      nachylajace sie nad wózkiem.Teraz ta obca twarz, ma zaraz palec w oku +wspólny
      okrzyk "OKO ! "smile
    • lusia88 Re: Wczesniaczki i inne (obce) dzieci 20.09.06, 22:07
      Mój Kubuś reaguje tak jedynie na facetów. Do dzieci i kobiet jest raczej ufny i
      miły no chyba, że mu jakies dziecko podpadnie, to wtedy to juz inna bajka,
      odzywa sie w nim bandyta. Niestety!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja