co to znaczy ze dziecko sie rozintubowalo?

23.10.06, 22:01
Pytanie moje wynika z czystej ciekawosci, po prostu czesto spotykam sie z tym
okresleniem na wczesniakach i wyobraznia mnie zawodzi. Co to znaczy ze sie
rozintubowal? Ze wyrwal sobie rurke? I dlaczego?
Z gory przepraszam za glupie pytanie i licze na madre odpowiedzi smile
    • barmagos Re: co to znaczy ze dziecko sie rozintubowalo? 23.10.06, 22:52
      Witaj!
      Pytanie nie wydaje mi sie wcale głupie- dziecko sie rozintubowało, tzn samo,
      wyrwało sobie rurke dotchawiczną- intubacyjną , ponieważ jest to rzecz bardzo
      niewygodna, uwierajaca, przypuszcam , ze również bolaca- dochodzi ona bowiem do
      tchawicy, a wiec głęboko i jaą podrażnia, i wszystko po drodze. dziecko próbuje
      sie tego pozbyć- ciagle, czesto szarpie za rurke, aż w końcu, czasami zdarza
      sie ze ja sobie wyrwie.
      Swego czasu wytłumaczyła mi to pani rehabilitantrka ze szpitala na Karowej w
      Warszawie. Pozdrawiam.
    • tabaluga0 Re: co to znaczy ze dziecko sie rozintubowalo? 24.10.06, 10:18
      moj synek sam sie rozintubowal, wyrwal sobie rurke i od tego czasu nie
      potrzebowal jej juz. Lekarze twierdza ze dziecko samo wie kiedy rurka mu juz
      nie jest potrzebna i wyjmuja ja sobie.
    • afire Re: co to znaczy ze dziecko sie rozintubowalo? 24.10.06, 11:01
      Jest dokładnie tak, jak napisała Barmagossmile
      Kamil też się sam rozintubował, miał być pod respiratorem 7 dni, ale on wyjął
      rurkę piątego i się udało, podjął piękny, samodzielny oddechsmile
      Do tej pory pamiętam, ja wchodzę na salę a on oddych SAM, obdzwoniłam z radośći
      kogo tylko znałamwink
      Pozdrawiam
      Mama Kamil 28.11.05r. 33tc,1720g,49cm
    • ania.silenter Ola też sama się kiedyś rozintubowała n/t 24.10.06, 11:27

      • iduka Re: Ola też sama się kiedyś rozintubowała n/t 24.10.06, 15:08
        to podobnie jak grzesiek - dwukrotnie to zrobił
        raz, kiedy miał 2 tygodnie podłączono go do respiratora - lekarce na dyżurze
        nie podobały się jego wynikii z infant flow przełączyła go na respirator. po 20
        godzinach znów był na infant flow, bo się rozintubował smile
        drugi raz po operacji, jakieś 18 godzin po zaintubowaniu tak się wiercił i
        przesuwał w inkubatorze, że w końcu on był w jednym kącie, a rurka respiratora
        w drugim smile)
        • mamaemmy Emcia też sama się rozintubowała n/t 24.10.06, 19:26

          • u_brzoska Re: Berenia też!!! 24.10.06, 20:52

            • traganek Sama to widziałam 25.10.06, 09:01
              Zosia rozintubowała się w 7 dniu życia. Nie wierzyłam początkowo pielęgniarkom
              jak mówiły, że zrobiła to sama (była taka malutka- 700 gram). Ale później
              miałam okazję widzieć jak wyjmuje sobie rurkę po laseroterapii. Spała sobie
              spokojnie pod respiratorem i nagle pobudka- zaczyna krzyczeć (oczywiście bez
              głosu bo miała rurkę) i wierzgac. Wreszcie chwyta rurkę i ciągnie. Ja nie
              reagowałam, chciałam zobaczyć co dalej. Pielęgniarka poleciała po lekarza,
              który pozwolił jej samej się rozintubować. I zaczęła oddychać. W szpitalu na
              Zaspie często lekarze mówili, że dziecko samo wie kiedy jest w stanie oddychać.
              W innym szpitalu kiedy Zosia była pod respiratorem i chciała się rozintubować
              związali jej rączki pieluszką a jak to nie pomagało podali jej silne leki
              uspokajające. Byłam załamanasad((
    • barmagos Re: Jula tez sie rozintubowała...:) 25.10.06, 22:03
      ..i od tego czasu oddychała samodzielnie, z drobna pomocą Cpapu...to było
      wspaniałe, tez obdzwonilam wszystkichsmile wszyscy bylismy z niej tacy dumnismile A
      ktos kiedys martwił sie co powie swojemu wczesniakowi o jego narodzinach,
      początkach...wlasnie takie historie- jak to nas zaskakiwały te nasze
      dziecismile!!! jakie potrafia być niezwykłe, choć tak maleńkie jeszce, jak wiedzą
      czego chcą...Ech.Wiecie co, dla mnie było niepojete tez , jak to te wczesnuiaki
      sie wiercą w tych inkubatorach! czasmi przychodzisz , a tu dziecko z noggami na
      szybcesmile Były też i smieszne momenty , prawda?smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja