wcześniak na basen???

14.11.06, 00:38
Być może ten temat był już poruszany, ale nie mogę się dokopać w
wyszukiwarce..Czy któraś z Was zabierała swojego malucha na basen??? Nasza
rehabilitantka (Kuba ma lekkie wzmozone napięcie mięsniowe) poleca nam
zajęcia na basenie. Takie zajęcia organizowane są niedaleko naszego domu, w
czystym i zadbanym ośrodku rehabilitacji (nie jakiś głośny park wodny;
spokój, podwyższona temperatura wody, licencjonowani instruktorzy z AWF).
Kubuś ma ''urodzeniowo'' sześć miesięcy, trzy miesiące wieku korygowanego.
Nigdy na nic nie chorował - poza lekkim katarem. W domu nie przesadzamy z
temperaturą - max 22 stopnie, ubraniowo też nie jest przegrzewany.
Głośne ''za'' basenem wyraża i rehabilitant i pediatra (wydała zgodę na
piśmie). Czy któraś z Was próbowała?????? Bo my trochę się wahamy...
    • gosiap15 Re: wcześniak na basen??? 14.11.06, 08:07
      Hej ja mam wczesniaka z 33tc i wczoraj byliśmy pierwszy raz na basenie.
      Wystarczy przestrzegać pewnych zasad i nie ma czego się bać. Nasz mały
      przechodził infekcje niegroźne i dwa razy katar który się ciągnie ale osłuchowo
      jest dobrze i gardło też dobre więc nie ma przeciwskazań na basen. Wydaje mi się
      ze bedzie się hartował i tyle, a basen to sama przyjemność. Nasz jest ciepły i
      pomieszczenia też są ciepłe po wyjsciu z wody, dobrze się osuszamy i ubieramy,
      siedzimy pół godziny w kafejce i wychodzimy, ja zakrywam go całego kocykiem jak
      wychodze i do auta i do domku. A basen to świetna rzecz na napięcia, mój mały
      też ma z tym problem.
      Pozdrawiam
      • misia0000 Re: wcześniak na basen??? 14.11.06, 08:18
        Dobrze, że napisałaś, bo już się bałam, że nikt na basen z wcześniakiem nie
        chodzismile). Właściwie jesteśmy zdecydowani - pierwsze zajęcia już w niedzielę.
        Trochę się martwie, bo pediatra która tak zachwala zajęcia na basenie, na
        wszelki wypadek poleca nam po dwóch tygodniach zrobić posiew moczu. Jest więc
        możliwość że Kuba ''coś'' złapie. Argumentów ''za'' jest jednak więcej
        niż ''przeciw''....
      • kawaro Re: wcześniak na basen??? 14.11.06, 08:18
        A nasza rehabilitantka na Lubka konkretne wzmożone napięcie nie zalecała -
        wręcz odradzała. Co prawda bardzo nie nalegałam, bo u nas jest poszerzony układ
        kielichowo-miedniczkowy lewej nerki i bałam się o infekcje.

        Kasia
      • kamapyp Re: wcześniak na basen??? 14.11.06, 13:11
        Gosiap15! napisz jeśli możesz, gdzie chodzicie na ten basen. Ja bardzo bym
        chciała z moją malutką gdzieś popływać, jeśli oczywiście pani doktor pozwoli.
        Pozdrawiamy!
        Kamila i Madzia
        • gosiap15 Re: wcześniak na basen??? 14.11.06, 15:09
          My chodzimy na Akademie Rolniczą na ul.Chełmońskiego Mamy karnet z Promyka i na
          fundusz. Basen ma super warunki, jest nowiutki i ciepła woda. Nie wiem jak się
          to odbywa indywidualnie tam ale naprawde warto. Jest brodzik o głębokości 0,9m i
          0,3m i są trenerki które podpowiadają jak się z dzieciaczkami bawić i mnostwo
          zabawek, desek do pływania, materacyków, piłek itp. Wszystkiego można uzywać.
          Nie wiem jakie są ceny.
    • busiana Re: wcześniak na basen??? 14.11.06, 10:50
      My mamy obiecany basen, jak tylko Kacperek trochę urośnie. Na razie waży około
      5 kg i nasza pediatra ze wczesnej interwencji mówi, że to jeszcze trochę za
      mało. U nas basen jest w programie wczesnej interwencji zalecany. Kacper też ma
      wzmożone napięcie mięśniowe. Nie mogę się już doczekać, ciekawe, czy będzie
      lubił????
    • misia0000 Re: wcześniak na basen??? 14.11.06, 11:57
      Nasz Kuba waży już siedem kilo, więc decyzja podjęta...Opiszę nasze wrażenia z
      niedzielnej wizyty! Kuba lubi wodę, więc mamy nadzieję że będzie ok. Maluchy
      (zajęcia są dla dzieci od 3 miesiąca) dostają specjalne rękawki i dmuchane
      kółka. Na miejscu można kupić pieluszki do pływania (my kupiliśmy sami). To
      takie pieluszki-majteczki dla dzieci od 7 kilogramów, ich zadaniem jest
      utrzymanie ewentualnej kupy w miejscusmile)).
      W wodzie dzieci przebywają do pół godziny, z jednym z rodziców (my idziemy we
      dwójkę, ja mam karnet na ten basen, chcę popatrzeć z oddali i pomóc przy
      rozbieraniu i ubieraniu). Ponoć takie pierwsze zajęcia polegają głównie na
      oswajaniu z basenem i takim ''podskakiwaniu'' w wodzie - dziecko jest mocno
      przytulone do rodzica. Eh, no zobaczymy...
      • busiana Re: wcześniak na basen??? 14.11.06, 12:06
        Opisz koniecznie jak było!
        • misia0000 Re: wcześniak na basen??? 14.11.06, 12:21
          Opiszęsmile) W najbliższą niedzielę relacja! Na razie mamy zalecenia od pani
          prowadzącej zajęcia: lekko obniżyć temeperaturę kąpieli (ale my i tak nie
          przesadzaliśmy, Kuba jest kapany w takiej średnio ciepłej). Mimo, że podczas
          zajęć basen jest podgrzewany, pani instruktor poleca chłodnieją wodę na co
          dzień. No i najważniejsze - od dziś podczas wieczornych kapieli mamy się
          pokazywać dziecku w czepkach kapielowych na głowach!! Żeby Mały nie przeżył
          szoku, gdy nas tak w niedzielę zobaczy!!!
          • busiana Re: wcześniak na basen??? 15.11.06, 09:50
            hihihih, takie dwa kosmitki w czepkach i okularkach, hihihihihih
    • klaufil Re: wcześniak na basen??? 14.11.06, 12:26
      Cześć! My zaczęliśmy chodzć na basen jak Filip miał 1,5 roku. Pierwsze zajęcia
      mu się strasznie podobały, a potem zaczął się bać wody i przeziębiać. Całe
      zajęcia był wtulony w tatę i nie chciał wykonywać ćwiczeń, a też ma troszkę
      wzmożone napięcie w nóżkach. od września mamy wykupione zajęcia, ale niestety
      byliśmy tylko 2 razy, bo znowu cos tam "łapał". Poza tym chyba mu było zimno w
      wodzie i po wyjściu, przeciez to chudzinka taka. Nasz basen jest ozonowany i
      też jest podgrzewana woda. Życzymy powododzenia i miłej zabawy.
    • sabi35 Re: wcześniak na basen??? 14.11.06, 14:55
      Jasne, byliśmy na zwykłym basenie i nic się nie stało, Paloma nie jest nawet
      szczepiona...
    • u_brzoska Re: wcześniak na basen??? 14.11.06, 23:50
      Witam!
      Nasza rehabilitanka mowila ze owszem mozna ale tylko pod czujnym okiem
      rehabilitantow (czyli tak jak misia pisze) bo na takich zwyklych zajeciach dla
      maluchow mozna dzieciom z problemem napiecia miesniowego zrobic wiecej szkody
      niz z tego pozytku. Natomiast pediatra nam odradzal ze wzgledu na mozliwosc
      infekcji i roznych "nieprzyjemnostek" ktore moze dziecko zalapac w basenie. Tak
      wiec my odpuscilismy.
    • gaja78 Re: wcześniak na basen??? 15.11.06, 11:05
      My chcieliśmy zapisać Alę na basen, gdy miała 4 miesiące, jednak fizjoterapeutka
      nam odradziła ze względu na problem z napięciem mięśniowym. We wrześniu ta sama
      pani nie widziała już żadnych przeciwwskazań, więc zaczęliśmy uczęszczać w
      zajęciach na basenie. Pediatra powiedział, że nie ma nic przeciwko, że zna
      kilkoro małych dzieci które też jeżdżą na basen i rzadko pojawiają się u niej z
      infekcjami.
      Ala choruje mało, żadnej niespodzianki jeszcze na basenie nie załapała. Mam
      wrażenie, że w wodzie czuje się jak ryba smile Dziś tylko musimy sobie odpuścić
      zajęcia, bo zaraziła się ode mnie przeziębieniem.
    • jskr1 Re: wcześniak na basen??? 16.11.06, 16:23
      Witam,

      My z naszym wczesniaczkiem rozpoczelismy chodzenie na basen jak mial 5 miesiecy
      (korygowane 3miesiace)i wazyl niecale 6 kg. Bylo to wrecz wskazane ze wzgledu
      na nieprawidlowe napiecia miesniowe i opoznienie w rozwoju fizycznym. Bardzo mu
      to pomoglo, ladnie wyksztalcily sie miesnie, zaczal nadrabiac zaleglosci, nie
      chorowal i do tej pory rzadko choruje. Szybko nauczyl sie plywac. Bardzo
      polecam plywanie - oczywiscie jesli dziecku sie to spodoba.
      Chodzilismy na Potocką.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja