Proszę o POMOC - odciąganie mleka

01.02.07, 19:51
Mój syn ma żółtaczkę, pani doktor kazała mi nadal karmić swoim mlekiem tyle
że, odciągać mleko po czym wkładac butelke do gorącej wody i trzymac ją kilka
minut. Moje pytanie brzmi czy mleko podawać jak ostygnie zupełnie czy jak
będzie ciepłe? czy jak ostygnie i poleży kilka godzin będzie się nadawało do
użycia? bardzo proszę doświadczone mamy o pomoc bo nigdzie nie moge znaleźć
informacji na ten temat sad a muszę odciągnąć juz dziś. Ze stersu zapomniałam
lekarke o to wypytać eh.
    • jolantusia1 Re: Proszę o POMOC - odciąganie mleka 01.02.07, 20:32
      spokojnie ściągnij mleko i do lodówki a potem podgrzej i podawaj ciepłe. Temp
      ok 37 C jak z piersi. Ja resztek po podgrzaniu już nie podawałam ale w szpitalu
      w którym leżał mały panie pielegniarki nie przejmowały się i podgrzewały kilka
      razy i nic mu nie było.
    • magda_w24 Re: Proszę o POMOC - odciąganie mleka 01.02.07, 20:44
      Ja cały czas odciągałam mleko nigdy nie karmiłam piersią bo Marcelek miał
      refluks.Po odciągnięciu możesz mleko trzymać w lodówce śmiało kilka godzin
      nawet do 24 (ale po takim czasie radze je spróbować),jeśli masz aż tyle pokarmu
      to możesz je nawet mrozić a potem przechowywac kilka miesięcy(podobno do
      roku,ale mi się popsuło kilku miesiącach).A dziecku podawaj mleko cieple do
      picia,przecież z piersi też leci ciepłe.Zobaczysz jak będzie się zajadać
    • tabaluga0 Re: Proszę o POMOC - odciąganie mleka 01.02.07, 20:49
      chodzi o to zebys to mleko nie tylo podgrzała do tem 37 stopni ale o to zeby je
      jakby pasteryzowac w goracej wodzie, wlasnie ze wzgledu na zoltaczke,moja
      szwagierka tez tak robila.potem mozesz je ostudzic, i podgrzac ponownie np. w
      szpitalu.
      • oyate Re: Proszę o POMOC - odciąganie mleka 01.02.07, 22:45
        A jeśli chodzi właśnie o przechowywanie to jest sprawa dziwna. Osobiście po
        ściągnięciu mleka wkładałam je do lodówki (w szpitalu, w domu zamrażałam i
        czekało na powrót małego). Ale jak kiedyś zapytałam pielęgniarek z oddziału
        Intensywnej terapii ile mleko może stać na wierzchu (zanim zwiozę je na dół do
        małego) to powiedziały mi, że może stać bez obaw nawet 4 godziny.??? No nie
        wiem....Nigdy tego nie praktykowałam.
    • mama.ady Re: podaję link:) 01.02.07, 23:45
      www.bonamater.waw.pl/karmienie_piersia_warto.php
      • oyate Re: podaję link:) 02.02.07, 00:03
        Z tego by wynikało, że pielęgniarka miała jednak racje.A ja tak panikowałam,
        jak mleko stało pół godzinysmile)
        • mama.ady Re: podaję link:) 02.02.07, 21:22
          gorsza sprawa jak się nie ma zamrażarki z prawdziwego zdarzenia tylko taką w
          lodówce - wygląda na to, że nie mogę robić żadnych zapasówsad
          • oyate Re: podaję link:) 02.02.07, 22:45
            ja i tak całe mleko z zamrażalki wyrzuciłam. Nie chciałm mieszać małemu i jak w
            końcu mi go wypisali to nie dałam mu mojego mleka.
Pełna wersja