maminkalaury
28.02.07, 23:53
Moje dziecko ur.17.01.06r. 31 tydz, waga 1150 g, w 16 dobie zostało zarażone
bakterią co wywołało sepsę i wstrząs septyczny. Wystąpiły u mojej córci
bezdechy, wysoka temperatura, przestało pracować serce. Dziecko zostało
przewiezione na OIOM i podłaczone do tak wielu rurek, że do tej pory nie
potrafię ich nazwać, a co najgorsze nie pozwolono zostać mi przy dziecku. O
stan zdrowia mogłam się dowiedzieć przez telefon, a informację jaką
otrzymałam była tak szokująca, że w kilka godzin z lekka posiwiałam. "Stan
dziecka krytyczny. Nie wiadomo czy dziecko przeżyje, proszę zadzwonić o 7
rano". Wszystko skończyło się ok. Laura w 3 dobie na OIOM - ie sama wyjeła
sobie respirator i od tej chwili sama oddychała, dwa dni później wróciła na
odział neonatologii.
Jeśli któreś z waszych maluszków miały taki problem, proszę opiszcie go. Może
ktoś również wie czy sepsa zostawia jakieś ślady na zdrowiu.
Pozdrawiam.