nieprzespane noce...

20.03.07, 10:10
Witam smile
Jestem mamą niespełna rocznego Maciusia, urodzonego w 35-tym tygodniu ciąży (
8.04.2006 ) i moim największym marzeniem jest przespanie całej nocy... Mały
od urodzenia był strasznym żarłokiem i zostało mu to do dzisiaj. I o ile w
ciągu dnia mi to nie przeszkadza, a wręcz cieszy, bo synek bardzo ładnie
przybiera na wadze, to w nocy staje się koszmarem... Mały budzi się z płaczem
obecnie co 1-1,5h, a nawet częściej i domaga butli. Próbuję oszukiwać go
smoczkiem i piciem, ale to nic nie daje. Owszem, wypije nawet całą butelkę
picia, ale za 0,5h znowu budzi się z krzykiem i domaga mleka. A ja zwyczajnie
już nie wyrabiam...
I to, niestety, nie jest wyjątek od reguły - Mały jeszcze nigdy nie przespał
ciurkiem dłużej, niż 5-6h. A i to było tak dawno, że już nie pamietam...
Próbowałam już wszystkiego - za radą lekarzy dawałam mu przed snem kaszkę na
gęsto, papkę jarzynową, kleik ryżowy. Bez efektu. Rodzina i znajomi mówią mi,
że on się budzi z przyzwyczajenia, że muszę go odzwyczaić od tego nocnego
obżarstwa. Ale jak ? Próbowałam przez kilka nocy nie dawać mu jedzenia, tylko
picie, to tak strasznie płakał i krzyczał, że zwyczajnie skapitulowałam...
Mam chyba za miękkie serce, nie potrafię słuchać bezczynnie jego płaczu...
Błagam, poradźcie mi coś smile)) Czy to cecha wcześniaków, taki nieposkromiony
apetyt ?
Pozdrawiam,
Gosia
    • bzet Re: nieprzespane noce... 21.03.07, 01:16
      Witaj jestem mamą dwóch córek (donoszonych i zdrowiutkich), które karmiłam
      piersią (więc były karmione zawsze gdy chciały) oraz wcześniaczka obecnie
      ośmiomiesiecznego (karmiony butelką). I musze przyznać, że zarówno córki jak i
      syn nii mieli takich problemów. Dziewczynki około roku przesypiały juz noc, a
      Tymek ma 8 miesiecy i ostatni posiłek je około 23 i przesypia tak do 6 rano,
      czasem do 4.
      Tak, że nie mogę zbytnio radzić w tym względie, ale spotkałam w Poradni
      Patologii Nowoworodka mamę wcześniaka już prawie 4-letniego, który też jeszcze
      jadał w nocy. I jeżeli leakrze nie widzą w tym nic niepokojącego (jeszcze
      skontaktowałabym się z gastroenterologiem) to chyba tak musi być. Może
      rzecywiście to też problem natury psychologicznej, rodzaj przyzwyczajenia,
      potrzeba kontaktu?
      • oyate Re: nieprzespane noce... 21.03.07, 11:32
        Ja miałam podobne problemy z córkami. Budziły się z tymże u mnie na picie,
        ponieważ jeść w nocy oduczułam około 4 miesiąca życia. Nie wiem co doradzić,
        moja koleżanka też miała a raczej ma bliźniaczki które nawet w wieku 1,5 roku
        jadły w nocy. Lekarz kategorycznie zakazał karmień nocnych, brzuszek ma w nocy
        odpoczywać. Wiem,że ciężko jest dziecko przestawić z jedzenie na picie ale może
        spróbuj podawać np. soki zagęszczone.
        Z synkiem nie mam problemów, je o 21, wstaje o zgrozo ostatnio o ... 10:30,
        11:00 !!!! Taki z niego śpioch!!
    • ashka27 Re: nieprzespane noce... 21.03.07, 11:35
      moim zdaniem nie ma to nic wspolnego z wczesniactwem, poniewaz mnostwo dzieci
      terminowo urodzonych budzi sie w nocy, z rozna czestotliwoscia i w roznym
      wiekusmileMoj synek wczesniak, dzisiaj 11 miesieczny, potrafi ciagiem przespac od
      20 do 4.30, a kiedy indziej budzi sie 2-3 razy. Nie wiem jak jest przyczyna,
      dodam,ze karmie piersia wiec moze chce sie poprzytulacsmile
    • agatkach Re: nieprzespane noce... 21.03.07, 12:52
      Witam mam nadzieje że pomogę ja ze starszym synkiem robiłam tak

      1. Najpierw czekałam maksymalnie długo w nocy żeby podać butle
      Tzn. jak już mocno płakał bo przedłużałam czas karmienia żeby go przyzwyczaić
      Mały na pewno nie jest głodny tak jak nam się wydaje on po prostu jest
      przyzwyczajony 
      Na szczęście do buli nie do cyca bo łatwiej jest odzwyczaję
      2. Dawałam coraz lżejszą mieszankę np. po tygodniu na 100 ml wsypywałam
      tylko 1 łyżkę mieszanki ( nie smakowało i się zniechęcał )
      Ale nie mogłam podać samej wody bo to nie ten kolor ( Mlesio musiało być białe)
      3. zmniejszałam też ilość po 14 dniach wypijał 30 ml 2razy w nocy
      4. a po 3 tyg budził się raz około 4 żeby się napić za to intensywnie
      ciągnął smonia
      Wiem że to męczące ale wszystko trzeba przetrwać

      A i dodam że był donoszonym 4kg noworodkiem a na roczek ważył 13 kg i był
      wzrostu 2 latka

      Teraz mam problem z jego bratem wcześniakiem ma 5 mc i budzi się w nocy co 2h
      ale jest na cycu więc tak łatwo nie będzie

      Pozdrawiam i życzę cierpliwości
    • mbkow Re: nieprzespane noce... 21.03.07, 18:58
      moj synek 32tc jest miesiac mlodszy od Twojego Maciusia. u nas spanie tez jest
      fatalne. co prawda synek spi najczesciej ciurkiem od 20.00 do 2.00-3.00, pobudka
      na mleko 150ml. zdarza sie mu pobudka ok.0.00. natomiast po tym mleku jest
      wlasciwie koniec spania dla mnie albo meza (bo spimy na zmiane z mlodym sadysta
      wink. pobudki, placze, tulanie, ok. 5.00 druga butla 90ml. i najpozniej o 6.00
      wstajemy. porazka, bo pracuje wieczorami i klade sie najwczesniej o 0.00.
      wieczorem synek zjada dwa deserki, dostaje picie ok.150ml. na noc kaszka 300ml z
      butli. apetyt ma znakomity, o dziwo ciagle wage ma o centyl nizej niz wzrost. i
      tez jest problem, jak go oduczyc tego nocnego dojadania.
      moj starszy syn do 6mies spal ciurkiem 8h, nawet 10h. potem zaczely sie zabki i
      pobudki. smiem twierdzic, ze sa rozne typy dzieci. jedne potrafia, inne nie
      potrafia spac dlugo w nocy. jedne zabkuja dotkliwie, inne nie. jedne bardzo
      przezywaja (w nocy) odstepstwa od stalego rytmu dnia, wyjazdy, wizyty itp.,inne nie.
      dlatego spimy na zmiane i to jest sposob na autoregeneracje. moze maz Cie
      podmieni, jezeli macie takie warunki. moze chociaz czesc nocy?
      • tolka11 Re: nieprzespane noce... 22.03.07, 14:30
        Napiszę optymistyczniesmile. mam donoszoną córę i 2 wczesniaczki. od 9 lat nie
        przespałam całej nocy. Ale zyję i nawet pracuję. Tylko czasem taka wczorajsza
        jestem.
Pełna wersja