ania290679
23.03.07, 21:22
Witam ponownie,
w niedzielę minie 6 tyg.od cesarki a ja wciąż mam potworny ból kręgosłupa,nie mogę do końca się schylić,właściwie to w ogóle nie wiele się schylam,raczej kucam, i w nocy jak leżę i mam się przekręcić na bok to czasem powoduje to ogromny ból.Nie wiem,czy to tak bardzo boli dlatego ,że w ciązy z Madziulinką też przez dwa miesiące miałam takie bóle,że chodziłam jak połamana,czy może to standart po cc.Po naturalnym porodzie z Natalką nie pamiętam takich rewelacji.;-(
Napiszcie jak to było czy jest u Was.Mam nadzieję,że napiszecie ,że szybko mija.