baszkas
10.04.07, 14:01
Witam,
Ala poszla dzis pierwszy dzien po dluuuugiej przerwie do przedszkola. Nie
pozostaje mi nic innego, jak mocno zaciskac kciuki, zeby tym razem jej sie
udalo pochodzic dluzej, niz 3-4 dni

Ale oczywiscie nie obylo sie bez 'kwasow' - jakos mamy pecha i za kazdym
razem, gdy Ala przychodzi do przedszkola po przerwie trafiamy akurat na dyzur
poranny najmniej lubianej (przez mnie) pani. Rano moje dziewcze cale w
skowronkach poszlo do przedszkola, bo 'sie pani ucieszy, ze przyszla' itp, a
tu na dzien dobry uslyszala 'no wchodz, wchodz - na co czekasz' ...wrrrrr.
Jakby ktos z niej powietrze spuscil, cala radosc uleciala, nos na kwinte i
malo sie nie rozplakala bidula...Mam nadzieje, ze chociaz pani z jej grupy,
jak przyszla, to sie ucieszyla, ze ja widzi. No nic, zobaczymy jakie wrazenia
beda po pierwszym dniu

A jak Twoje dziewczynki?
Pozdrawim serdecznie i po-swiatecznie!
Basia