Oyate !!

10.04.07, 14:01
Witam,
Ala poszla dzis pierwszy dzien po dluuuugiej przerwie do przedszkola. Nie
pozostaje mi nic innego, jak mocno zaciskac kciuki, zeby tym razem jej sie
udalo pochodzic dluzej, niz 3-4 dnismile
Ale oczywiscie nie obylo sie bez 'kwasow' - jakos mamy pecha i za kazdym
razem, gdy Ala przychodzi do przedszkola po przerwie trafiamy akurat na dyzur
poranny najmniej lubianej (przez mnie) pani. Rano moje dziewcze cale w
skowronkach poszlo do przedszkola, bo 'sie pani ucieszy, ze przyszla' itp, a
tu na dzien dobry uslyszala 'no wchodz, wchodz - na co czekasz' ...wrrrrr.
Jakby ktos z niej powietrze spuscil, cala radosc uleciala, nos na kwinte i
malo sie nie rozplakala bidula...Mam nadzieje, ze chociaz pani z jej grupy,
jak przyszla, to sie ucieszyla, ze ja widzi. No nic, zobaczymy jakie wrazenia
beda po pierwszym dniusmile
A jak Twoje dziewczynki?
Pozdrawim serdecznie i po-swiatecznie!
Basia
    • oyate Re: Oyate !! 10.04.07, 14:17

      No to będziemy trzymać kciuki za Ale,aby pochodziła długo, długo do
      przedszkola. A ta babka w przedszkolu, to czasami nie ta sama co u nas w klasie
      zerówkowej??smile) Potem się grono pedagogiczne dziwi,że dzieci z takim płaczem
      do przedszkola przychodzą. Dobrze,że chociaż opiekunkę Ala ma dobrą, na pewno
      padła z radości na widok Alibig_grin
      Zdaj potem relację, jak tam pierwszy dzień w przedszkolusmile)
      Moje dziewczęta pochodziły 6 dni do przedszkola i znowu siedziały w domu,
      ponieważ moja Asia wstała cała popuchnięta. Myślałam ,że to świnkasmile) Ale
      okazało się,że to od zębasad( Dostała antybiotyk i już jest dobrze. Jutro
      wyruszą ponownie na podbój przedszkolasmile)
      I tak pochodzą tylko trochę, ponieważ na początku maja muszę je zabrać z
      przedszkola, ponieważ 9 maja mamy wycięcie migdałka i dziewczynki muszą być
      zdrowe. A nie po to czekałam 4 miesiące,żeby mi się teraz rozchorowałyuncertain/
      Pozdrawiam!!
      • oyate Re: Oyate !! 10.04.07, 14:19
        Zapomniałam dodać,że w końcu po długiej batali z naszą pediatrą, uzyskałam
        skierowanie na morfologię dla dziewczynek. Chude są przeraźliwie a ta franca,
        nie chciała mi dać skierowania. Dziś dała i wyniki po 16:00, zobaczymysmile)
        • baszkas Re: Oyate !! 10.04.07, 14:43
          Ok - zdam relacjesmile A wiesz, ze moze to i ta sama?wink))
          Co do lekarzy, to morfologie robie zazwyczaj sama, prywatnie, bez czekania, az
          ktos raczy zauwazyc, ze cos nie tak. Wlasnie sie przymierzam, zeby Ali zrobic
          kontrolnie, tylko musialam poczekac, az sie wykuruje po swince, zeby mialo to
          rece i nogismile Jak na razie, to dzieki swince znowu byly straty na wadze, ale
          mam nadzieje, ze odrobi je wkrotce.
          Zaplace te 8-10pln, a nie musze ganiac do lekarza po skierowanie, no i potem
          rano swoje tez odstac przed pokojem zabiegowym...No, ale (tfu, tfu) jakby
          przyszlo jakies bardziej 'skomplikowane' badania, to juz bym sie musiala
          pofatygowac, bo w koncu na cos place te moje podatkiwink
          Pozdrawiam,
          Basia
          • oyate Re: Oyate !! 10.04.07, 15:31
            Wiesz co Basiu? Ja też kiedyś robiłam prywatnie badania, nawet wymazy z nosa po
            35 zł za jeden. Ale w końcu się wkurzyłam, bo ileż można?? Za co ja płacę??
            Ja przychodnię mam razem z laboratorium 150 metrów od domu, i kolejek
            praktycznie żadnychsmile)
            To jest plus ale minus to lekarze...może dlatego mało kolejeksmile)
            • baszkas Re: Oyate !! 10.04.07, 15:56
              No wlasnie, w koncu za cos sie placi. Tyle, ze ja chyba nie mam cierpliwosci do
              tych wszystkich kolejek i proszenia sie o skierowania ect, a u mnie to
              codziennoscwink
              No i jeszcze jedna sprawa to taka, ze do tej pory, jak odwiedzalam rodzicow, to
              umawialam sie z siostra, ktora jest pielegniarka i to ona w domu pobierala Ali
              krew, potem zabierala ze soba do szpitala i tam w ciagu godziny miala wyniki +
              ocene pediatry (pracuje na oddziale dzieciecym). Stad chyba w wiekszosci
              robilam je prywatniesmile
              Pzw,
              Basia
              -----
              Aleczka
              • oyate Re: Oyate !! 10.04.07, 15:58
                Ty szczęściarosmile)
                Pożycz no siostrę za miesiąc smile)
    • baszkas Re: Oyate !! 13.04.07, 08:52
      Uffff ...Ala w przedszkolu od wtorku - bez sensascji zdrowotnych (choc chyba
      nie powinnam chwalic dnia przed zachodem slonca i to w piatek 13'gowink). Tyle
      tylko, ze dzis byl dzien kryzysowy, czyli marudzenie rano, ze ona nie chce do
      przedszkola i placz przed wejsciem na sale, ale mam nadzieje, ze to tylko
      chwilowy kryzys. Jak weekend minie spokojnie i w poniedzialek pojdzie do
      przedszkola, to chyba szampana otworzewink))!
      Pozdrawiam,
      Basia
      • oyate Re: Oyate !! 13.04.07, 09:13
        To mam nadzieję,że tego szampana otworzyszsmile)
        Za to moje dziewczyny też nadal w przedszkolu ale już słyszę problemy z
        oddychaniem i chrypkę. Jest to związane z tym migdałem i wiem,że przejdzie im
        dopiero po wycięciu. Jednak kaszleć nie kaszlą więc posłałam je do przedszkola.
        Morfologię zrobiłam, jest prawie ok.
        Moje na szczęście nie płaczą jak idą do przedszkola ale mam wrażenie,że
        straszne z nich wstydliwe panny. Jak wchodzą na salę to tak spokojnie, nie
        oddalają się od siebie. Pytałam wychowawczyni czy one się bawią z kimś innym
        jak tylko z sobą ale powiedziała,że tak tylko początek dnia upływa pod znakiem
        miłości siostrzanejsmile)
        A w domu to kłócą się i bijąuncertain/
    • baszkas No i nie bylo szampana:-/ 19.04.07, 07:27
      Niestety Ala dlugo do przedszkola nie pochodzila. W poniedzialek bylo jeszcze
      ok, a w nocy kaszel na okraglo i zapchany nos, wieczormi goraczka. No i runda
      po lekarzach - w przychodni bez zmian - osluchowo czysto, katar splywajacy do
      gardla powoduje podraznienie, eurespal , witamina c i syrop wykrztusny. Poszlam
      jeszcze tez do alergologa (wlasciwie to pediatra, pulmonolog, alergolog), bo
      juz mi pomyslow na leczenie brakuje, no i pani doktor powiedziala, ze:
      1. Trudno bedzie na razie stwierdzic, czy to alergia, bo pora kiepska - nie
      dosc, ze w powietrzu wciaz duzo roznych wirusow krazy, to jeszcze wszystko co
      mozliwe wlasnie zaczelo pylic, no a konkretne badania mozna zrobic dopiero po 5
      roku zycia.
      2. Nos i gardlo wykazuja cechy alergiczne, wiec przepisala jej kuracje na 6
      tygodni: zyrtec na wieczor, krople (Sinupred - na rozrzedzenie wydzieliny)
      przez 10 dni, potem jakies robione proszki przez kolejne 10 dni no i krople do
      nosa na okraglo.
      Zobaczymy, czy to cos pomoze. Pytalam sie tez o ta szczepionke do nosa, co mi
      pisalas, ale pani doktor stwierdzila, ze to za wczesnie (po Ribomulynie), ze
      trzeba troche odczekac. Jak po kuracji allergicznej nie bedzie rezultatow, to
      wyprobuje jeszcze i to.
      No wierzyc mi sie nie chce, zeby az tak slaba odpornosc miala. Dziwnym trafem
      ostatnio ja zalapalam paskudnego wirusa, udalo mi sie zarazic tesciowa,
      tesciowa zarazila tescia, maz tez troche zalapal, a Ala (mimo, ze spala z emna
      w nocy) nic. A teraz po tygodniu przedszkola znowu 'powtorka z
      rozrywki)...Ehhhh, juz mi brakuje slow i sil na taka walke z wiatrakamisad
      Pozdrawiam,
      Basia
      • oyate Re: No i nie bylo szampana:-/ 19.04.07, 09:51
        O kurcze!! Biedna Ala znowu pewnie jej się leki zbrzydną. Trochę jestem
        zdziwiona, że badania czy testy skórne można robić dopiero po 5 roku życia.
        Ponieważ koleżanka jechała ze swoim 3 letnim synkiem Tobiaszkiem do Łodzi na
        testy skórne.
        No nie wiem, może co lekarz to inne zdanie.
        Jeśli chodzi o wirusy to mój Dorianek od soboty chyba jakiś załapał, bo 4 noce
        z rzędu zwracał mi. Dziwne,że w dzień biegał rozrabiał a dopiero kryzysy
        zaczynały się w nocy. Pomyśleliśmy z mężem,że to od Bebilonu i wczoraj mu
        odstawiłam Bebilon a dałam mleko sklepowe i co? Zero wymiotówsmile)
        Dziewczynki chodzą do przedszkola, ale wczoraj miały jeden dzień przerwy.
        Ponieważ Kasia we wtorek zwróciła w przedszkolu (oczywiście nikt mnie nie
        raczył poinformować!!!) a popołudniu miała gorączkę, więc pomyślałam,że się
        zaraziła od Dorianka. Ale nie wczoraj już biegała i wszystko ok. Więc dzisiaj
        posłałam je do przedszkola ale nie wiem czy dobrze zrobiłam, bo opiekunka mi
        powiedziała,że panuje w przedszkolu Ospa. Jestem jak najbardziej za tym,żeby
        dziewczyny6 przeszły już tą chorobę ale nie teraz!! Kiedy po 4 miesiącach
        oczekiwania zbliża nam się termin zabiegu!!
        Po nad to Już słyszę,że przez ten migdał i przedszkole coś tam już im nie
        pasuje w gardle. Chodzą i chrząkają.
        Jak nie urok to ..
        Zdrówka życzę dla Ali, może kiedyś się to zmieni,że będziemy zadowolone ze
        zdrowia naszych dzieci.
        PS: Kiedyś słyszałam o badaniach, które sprawdzają jaką dziecko ma odpornośc
        ale nie pamiętam o jakie badanie chodziło. Mój Dorianek rozłożył swoim wirusem
        3 innych dzieciuncertain/
        Pozdrawiam Daria
        • baszkas Re: No i nie bylo szampana:-/ 19.04.07, 13:44
          Masz racje, jak nie urok, to ...smile
          Co do testow, to ja od kilku lekarzy slyszalam, ze prawidlowe wyniki otrzymuje
          sie dopiero po 5 roku zycia. Mozna robic wczesniej, ale nie sa wiarygodne i jak
          to lekarka okreslila, jest to zwykle naciaganie ludzi na kase. Wczesniej mozna
          robic jakies testy z krwi, ale nie wiem dokladnie jakie.
          Sa tez jakies badania sprawdzajace poziom odpornosci organizmu, ale to chyba w
          szpitalu sie robi - tez slyszalam, nawet mam namiary na lekarke ktora sie
          zajmuje 'tymi' problemami (odpornoscia), ale jakos zupelnie mi nie po drodze do
          niej, no i przyjmuje tylko na izbie przyjec w szpitalu w piatki po poludniu.
          Ale, odpukac, jak juz wszelkie terapie zawioda, to i do niej sie wybiore.
          Wam tez zdrowka zycze, u Ali choroba wyglada tez 'dziwnie', bo w ciagu dnia nie
          ma goraczki, tylko nos zapchany i kaszel, a wieczorem miedzy 20-22 temperatura
          jej rosnie powyzej 38 ...
          Pozdrawiam i zdrowka zycze raz jeszcze!!!
          Basia
    • mamaigora1 Re: Oyate !! 19.04.07, 14:41
      naopowiadałyście tu dziewczyny i jam cała w strachu co to z tym moim Igorem
      bedzie od wrzesnia sad

      życze zdrowia Waszym dzieciaczkom smile
      • baszkas Re: Oyate !! 20.04.07, 08:07
        Mamoigora, nie przejmuj sie!!smile
        Mnie sie wydaje, ze akurat trafilam chyba na kiepski rok - zimy nie bylo
        praktycznie wcale, wiec wszystkie te zarazki i bakterie chodowaly sie w
        najlepsze i do tej pory sie utrzymuja, nie przypominam sobie, zeby we
        wczesniejszych latach byla taka epidemia zapalenia pluc u dzieci czy sepsy.
        Z obserwacji moich wychodzi, ze w tym roku nawet w starszakach duzo wiecej
        dzieci choruja, gdzie teoretycznie juz sa nieco bardziej odporne.
        Ja sie w ten sposob pocieszam, choc nie powiem - liczylam na to, ze jak sie
        zrobi ladnie, cieplo to juz Ala nie bedzie chorowac, ale sie troche
        rozczarowalam.
        Na pewno warto sie zabezpieczyc i miec w odwodzie kogos, kto bedzie zostawal w
        domu z dzieckiem, jak bedzie chore. Ustawowo mozna wziasc zdaje sie 6 tygodni
        maks opieki nad chorym dzieckiem, a to moze nie wystarczyc.
        Bedzie dobrze! Jeszcze w to wierzewink))
        Pozdrawiam,
        Basia
      • oyate Re: Oyate !! 20.04.07, 11:43
        mamoigora!!
        My też tak akurat trafiliśmy z przedszkolem, że mamy przerośnięty 3 migdał. I
        byle bakteria i już jesteśmy chorzy. Wycięcie 10 maja (9 jedziemy), więc mam
        nadzieję,że po tym już będzie dobrze.
        Pozdrawiam, nie ma co się martwić na zapas. Z naszego przedszkola chyba tylko
        moje córki tak "często" chodzą do przedszkolauncertain/
Pełna wersja