Wczesniak i przedszkole-od kiedy?

15.04.07, 14:41
Hmm,idziemy w tym tygodniu zapoznawczo do przedszkola-chciałabym,zeby Emka
miała kontakt z dziecmi,usamodzielniła się itd.Pewnie nas nie przyjmą i tak,bo
ja nie pracuje,no ale..
Ona boi sie dzieci(dziewczynek,bo chłopców wcale) czasami,a wizyty w tzw
kulkach na przykład przyczyniają się do tego,ze przestaje sie bać dzieci-bo
zwycięża chęć zabawy.
Tylko..czy to nie za wczesnie?Emka w listopadzie skończy 3 latka,poszłaby od
wrzesnia..Do tego myslę,ze nauczy sie już wołać na nocnik-bo z tym to różnie
na razie,ale generalnie nocnik lubi.Sama je od dawna,łyżką,widelcem,bo nie
karmiłam jej nigdy,poza czasem niemowlęcym,butelkowym.
Jesli chodzi o odpornosc,to Emka jest zahartowana-przez to,że jestem
wyszkolona na forum i tu akurat udało mi sięsmileNie chorowała prawie
wcale,oprócz jednej anginy,której dostała właśnie po tych nieszczęsnych
kulkach w Ikei-zbiorowisko dzieci..jeszcze tylko raz rotawirus rok temu i raz
duzy katar),ale czy z pójsciem do przedszkola to się nie zacznie..?
Dodam,że nie ma przymusu,żeby ona do przedszkola poszła w tym roku,myslałam
nawet o 3 godzinach dziennie tylko.
Co myslicie?
(strasznie chaotycznie napisałam,ale może ktoś zroumietongue_out)
    • oyate Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 15.04.07, 15:23
      Moje córki poszły dopiero jak miały 4 latka ale to było związane z tym,że ich
      nie zapisałam z powodu braku miejsca.
      Dorianka już zapisałam do przedszkola, ale nie wiem czy go przyjmą. U nas do
      przedszkola przyjmują dzieci od 1,5 roku (żłobek zlikwidowano z powodu braku
      zainteresowania). Dorianek 1,5 roku kończy 8 września. Chciała bym iść do pracy
      a nie mam z kim dzieci zostawić dlatego przedszkole to jedyne wyjście. Dodam,że
      ja mam do przedszkola 100 metrów, więc daleko nie jestsmile)
      Dziewczynki na prawie 8 miesięcy przedszkola chodziły do niego może ze 3
      miesiące łącznie. A tak to non stop coś, jakieś choróbska. No ale u nas to
      sprawa 3 migdała, którego musimy wyciąć.
      Moim zdaniem im szybciej damy dziecko do przedszkola tym lepiej, zawsze mają
      kontakt z dziećmi. Lepiej się rozwijają, lepiej zaczynają mówić, stają się
      bardziej samodzielne. Gdy by nie te wstrętne choroby...
    • ania.silenter Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 15.04.07, 15:31
      Możesz spróbować - zacząć od tych 3 godzin, a potem stopniowo coraz dłużej. My
      z mężem podjęliśmy decyzję, że Olcia pójdzie do przedszkola razem z Adą,
      dopiero od września 2008 (będzie miała wtedy 4,5 roku a Adka ponad 3 lata). Ale
      ja znam tą moją Olkę - byle infekcja i już temp. do 40 stsad. A w przedszkolu
      dzieci chorowite - chorują. Poza tym kwestia finansowa - przedszkole +opiekunka
      dla Ady = co najmniej 1600 zł, a w wersji hard - opiekunka + przedszkole
      prywatne = prawie 2000. A tak opiekunka to na razie koszt 1200 zł. Rozważam
      rózne opcje - za 1,5 roku przedszkole + opiekunka albo tylko prywatne
      przedszkole. Zobaczymy.
      • moni_flis Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 15.04.07, 17:52
        Moi do przedszkola pozli dokladnie 4 dni przed 2 urodzinami czyli od poczatku
        lutego! Wczesniejszy bilans chorob: Bartosz z Marysia chorowali czesto (
        Bartosz leczony antybiotykami, Marysia głównie zapalenie krtani wiec sterydami)
        ale tylko zimą, Miłosz nigdy nam nie chorował i prócz okresu po urodzeniu nigdy
        nawet nie pił syropku! Po dwoch miesiacach w przedszkolu jest niezle chyba:
        Bartosz z Miłoszem raz antybiotyk (zapalenie gardła panujące w przedszkolu),
        Marysia 2 zapalenia krtani ale u niej to steryd i 2 dni później znów w
        przedszkolu! Poczatkowo po tyg byla przerwa, do świat chodzili 3 tyg zupelnie
        zdrowi i oby tak dalej! Z tym, ze moi chodza do małego przedszkola prowadzonego
        przez siostry zakonne ( tzw pomoc sąsiedzka) W grupie prócz mojej trójki jest
        zaledwie 8 dzieci! Co prawda od 1 wrzesnia czekaja na nich miejaca równiez w
        państwowym przedszkolu ale powiem szczerze, ze przeraża mnie grupa 25 osobowa (
        dodam tylko, ze cena za przedszkola taka sama) To przedszkole jest dla
        dzieciakow od 3 roku zycia ale moje 2 latki w pełni nocnikowe, samo jedzacy i
        pijacy z kubkow dostali awans do starszaków!
        • moni_flis Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 15.04.07, 17:56
          acha przedskzole od 8-15:00 (poczatkowo przychodzilam o 14:00 zyli zaraz po
          leżakowaniu) Chłopcy zaklimatyzowali sie bardzo ładnie, Marysia przy kazdym
          zostawianiu płakała ( jeden wyjątek) ale przez cały dzien ani razu nie zdażył
          sie płacz!
          Myśle, ze warto spróbowac! Kontakt z dziecmi i chorobami na pewno przyniesie
          nie jedna infekcje ale mała powinna miec konakt z dziecmi! Bo w przeciwnym
          razie trzeba starać sie o rodzeństwo dla małej wink
    • tabaluga0 Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 15.04.07, 20:55
      Moj szyemk tez boi sie dzieci, mysle ze glownie przez to ze slabo widzi i
      krzyczące dziecko biegnace do niego to po prostu cos czego trzeba sie bać, poza
      tym ma nadwrazlwy sluch i tez krzyki innych dziei go drażnią, tak az podskakuje.
      Nie je sam, nie sika do nocniczka. Psycholog mowi ze nie jest gotowy na
      przedszkole takie na 8 godzin. Moze za rok, ale ja go chce poslac chociaz do
      prywatnego na kilka godzin, zeby sie nauczyl zyc z dziecmi(on nawet nie umie
      zabierac zbawek ani walczyc o swoje, tak sie boi ze zawsze oddaje-bo dzieci
      przewazniew szystko zabieraja sobie). Chorowac to nie choruje, czasem maly
      katar i to wszystko.
      • mlagodna Ja już się nie mogę doczekać 15.04.07, 23:05
        I mój młody też smile. Mamy dzieci w tym samym wieku. Ja myślę od pół roku o żłobku
        ale na niego nie ma szans - na cały Rzeszów jest tylko 5 żłobków wiec jest takie
        przepełnienie że mogę pomarzyć. Złożyłam papiery do przedszkola i jak go
        zakwalifikują to spróbujemy od września. Może być problem z tym że dopiero w
        listopadzie skończy 3 lata. Do tego czasu chce go nauczyć na nocniku (jak
        przyjdzie ciepło) siadać. Zjada sam i zupe i wszystko inne widelcem i
        łyżeczką... Chce go dać do innych dzieci bo garnie się strasznie do towarzystwa!
        Zaczepia dzieci na ulicy, "rozmawia" z nimi w kolejkach,"fantazji", na
        spacerach. Dlatego myślę że z zaklimatyzowaniem się nie będzie problemu. Jeśli
        chodzi o choroby to ostatnie 2 miechy u nas to koszmar - 2 zapalenia płuc-
        bakteryjne i wirusowe i ostatnio rotawirus, a teraz straszny katar...
        Poza tym nigdy nie było poważniejszych chorób...
        Tak więc myślimy podobnie - zobaczymy jednak co przyniesie wrzesień smile
        buźka
    • mamaigora1 Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 16.04.07, 09:24
      zapisalismy Igora do przedszkola i ruszy najpardopodobniej od wrzesnia smile
      Co to bedzie to nie wiem, jest bardzo społeczny, a przy tym zadziorny - taki
      cwaniak mały, ale mysle, że przedszkole mogłoby go utemperowac troszkę.
      Najbardziej oczywiście boje sie chorowania, ale cóż - ryzyko czas podjąć, we
      wrzesniu Igor bedzie mial 3,5 roku.
    • baszkas Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 16.04.07, 09:35
      Ala poszla do przedszkola jak miala 3 lata (od wrzesnia przedszkole, a w
      pazdzierniku skonczyla 3 lata). Jednak mimo, iz wczesniej sporadycznie
      chorowala (nie siedziala w domu, tylko bywala tez miedzy dziecmi na placach
      zabaw ect), wydawlao by sie, ze jest dosc odporna, to przedszkole niestety
      obalilo ten mit. Praktycznie wiecej jej nie bylo w przedszkolu, niz byla -
      srednio po 3-4 dniach lapala jakies swinstwo i siedziala 2-3 tygodnie w domu.
      Na poczatku dalo sie to leczyc syropami, a potem juz bylo coraz gorzej - wysoka
      goraczka (do 40 stopni), no i skonczylo sie zapaleniem oskrzeli w grudniu.
      Wtedy powiedzialam stop - zaczela brac od listopada Ribomulyn i do swiat
      Wielkanocnych siedziala w domu. Od ubieglego wtorku chodzi znowu do przedszkola
      i odpukac, jeszcze niczego nie zalapala - mam nadzieje, ze najgorsze mamy juz
      za soba. To sa najwieksze minusy przedszkola. A plusy - to stopniowe
      usamodzielnianie sie, kontakt z rowiesnikami, nauka wspolnej zabawy (niestety
      nie ma rodzenstwa, wiec wiadmo, jak to jest) no i ogolem wydaje mi sie, ze
      przedszkole wplywa pozytywnie na rozwoj (np dzieci, ktore nie mowia lub malo
      mowia zaczynaja mowic ect).
      Niestety trzeba sie przygotowac jednak na to, ze nawet jesli dziecko wczesniej
      nie chorowalo prawie wcale, to na 90% w przedszkolu to nadrobi.
      Pozdrawiam,
      Basia
      • agniecha351 Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 16.04.07, 09:48
        nie chcę Was straszyć, ale moja Jula poszła do przedszkola jako 4- latek,
        pierwszy miesiąc było super, ale później łapała wszystko. Mogę powiedzieć, że
        może na cały rok była w przedszkolu 2-2,5 m-ca. Pierwszy rok był koszmarny. Ale
        nie dotyczy to tylko wcześniaków, wszystkie maluchy chorują. W domu nie ma
        takiego kontaktu z chorobami, jak w przedszkolu. Jest to nieuchronne, czy w
        prywatnym, czy w państwowym. W tym roku choruje trochę mniej, ale i na pewno
        łagodniej przechodzi choróbska. A jeżeli chodzi o leki uodporniające,
        przetestowałam chyba wszystko. Ja efektów nie widzę. Jest to chyba kwestia
        odporności i siły organizmu. Zyczę Wam powodzenia, my startujemy do zerówki!!
    • minkapinka Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 16.04.07, 11:29
      Zosia jest z kwietnia i nam pani psycholog poradziła, żebysmy wysłali ja do
      przedszkola od wrzesnia, gdy bedzie miała prawie 3,5 roku. Pomimo, ze wczesniej
      nie chorowała juz po 4 dniach była chora i tak przez cały rok, w tym zapalenie
      płuc przez 5,5 miesiaca. Teraz chodzi do przedszkola 2 rok i jest zdecydowanie
      lepiej.
      • tiya Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 16.04.07, 14:52
        Pierwsze próby z przedszkolem młodej były we wrześniu zeszłego roku. Mała wtedy
        2,5 roczku. Niestety, wrzeszczała jak opętana. Nie miałam noza na gardle, więc
        odpuściłam.
        Teraz Natka ma 3 lata i czekamy na miejsce. Jeśli się zwolni, pójdzie jeszcze
        przed wakacjami, jeśli nie, na pewno od września. Musi mieć kontakt z
        rówieśnikami, bo widzę, że mały dzik mi rośnie. Zdaję sobie sprawę, że będzie
        chorować. Trudno, jeśli ma tak być-kiedyś musi. Lepiej w przedszkolu, niż
        potem, kiedy zacznie zerówkę lub pierszą klasę.
    • piopal Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 17.05.07, 16:49
      Też mam podobny problem. stefan w lutym skończył 3 lata urodził się w 31tyg z
      wagą 1080 poza astmą fizycznie jest ok planuję wysłać go od września do
      przedszkola chociaż na 4 godziny może będzie bardziej samodzielny? A przede
      wszystkim mam nadzieję że zacznie gadać bo poza samogłoskami i "mama" nie mówi
      nic,sporo rozumie ale nie gada.Psycholog stwierdziła że mamy zaburzony kontakt
      MAMA-DZIECKO,może byłam nadopiekuńcza(tylko jak nie być będąc mamą
      wcześniaka ?!)w każdym razie juz się zdecydowaliśmy i koniec,myślę że wyjdzie
      to nam obojgu.A ze będzie chorował-no cóż nie przez takie choroby się
      przechodziło,nie muszę WAM przypominac co się czuje idąc na OIOM szuukając
      inkubatora z naszym maluchem i ten lęk czy go tam zastaniemy...Trzeba być
      dobrej myśli a moze akurat nie będą łapać wszystkiego co się rusza a z katarem
      i kaszelkiem sobie poradzimy.
      • moni_flis Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 19.05.07, 09:27
        piopal napisał:

        > Też mam podobny problem. stefan w lutym skończył 3 lata urodził się w 31tyg z
        > wagą 1080 poza astmą fizycznie jest ok planuję wysłać go od września do
        > przedszkola chociaż na 4 godziny może będzie bardziej samodzielny? A przede
        > wszystkim mam nadzieję że zacznie gadać bo poza samogłoskami i "mama" nie
        mówi
        > nic,sporo rozumie ale nie gada.Psycholog stwierdziła że mamy zaburzony
        kontakt

        w naszym przedszkolu jest adoptowany chlopczyk 3,5 latek po ciezkich
        przejsciach uncertain Przychodza nie mowil nic! Rowniez decyzja o przedszkolu byla
        podjeta za porada pscyhologa! Chlopczyk chodzi na pare godzin raz w tyg! Po 3
        miesiacach dziecko nie do poznania, chlopcyczk otworzyl sie na dzieci i zaczal
        mowic a nawet skladac wyrazy smile
        Powodzenia!
    • aga10000 Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 18.05.07, 13:19
      No cóż, ciężka sprawa. Z jednej strony dzieci fantastycznie rozwijają sie w
      przedszkolu, no i ten kontakt z rówieśnikami. Ale z drugiej zaczynają potwornie
      chorować (w większości przypadków). Prawie wszyscy z którymi rozmawiam mówią,
      że ich dzieci były zdrowe do 3 lat, a potem poszły do przedszkola. To podobno
      jest okres, kiedy dziecko nie ma jeszcze w pełni rozwiniętego układu
      odpornościowego,a właśnie wtedy najbardziej przydałby się. Na Twoim miejscu,
      jeśli możesz zostać z Małą, to wstrzymałabym się. Pozdrawiam AGA
    • asiaaa25 Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 18.05.07, 17:49
      Może i jak się wypowiem, bo tez chce posłać swojego do przedszkola dla dobra
      małego i własnej wygody. Kamilek skończył 3 latka w kwietniu, ale z trzylatków
      ma chyba tylko to, że potrafi mówić, poza tym musze go karmić, ma jeszcze
      pampersysad( Chce żeby chodził do przedszkola dla dzieci niedowidzących, bo ma
      dużą wadę wzroku, a takie znajduje się nie tak blisko wiec problem z
      odbieraniem dziecka.
      4 tygodnie temu urodziłam córeczkę i tu mam problem, ciężko jest mi zajmowac
      się dwójką maluchów, a Kamilek to tylko całe dni bajki ogląda, poszedł by do
      dzieci ale znowu choróbska, bedzie mi małą zarażał. Taki mam dylemat,jeszcze
      kwestia finansowa, siedze w domu więc jego opieka mnie nie kosztuje. Nie wiem
      co mam zrobić, ciągle rozmyślam, gdyby nie córcia napewno bym go posłała. Jak
      myślicie???
      Pozdr Asia
      • aadsz Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 18.05.07, 19:40
        Mój wczesniak we wrzesniu skończy 4 lata i będzie chodził do przedszkola.
        Próbowałam go zapisać rok temu, ale chyba z ulgą przyjełam fakt, że sie nie
        dostał i umieszczono go wtedy na liście rezerwowej. Jestem pewna, że gdyby
        poszedł rok temu, byłoby mu o wiele trudniej. /urodził się na początku 27 tyg
        ciąży/. Do tej pory żył pod kloszem, ale przy obcych dzieciach robi sie
        niepewny siebie i troche dziki, więc przy pomocy przedszkola chcemy mu
        umozliwić rozwój społeczny. Co do chorób przynoszonych z przedszkola, to sprawa
        wygląda tak, że mam dwóch starszych synków, którzy zaczęli tam chodzić, kiedy
        mały miał rok. Rzeczywiście pierwszy rok przedszkola to to prawdziwa mordęga,
        bo oni stale chorowali i on łapał wszystko od przedszkolaków. Wyjątkiem była
        ospa. Starsi przeszli, wczesniak nie zachorował. Po pierwszym roku chorowania,
        system odpornościowy zaczął pracować lepiej i teraz mam nadzieję, że młody nie
        bedzie wszystkiego łapał. Jesli chodzi o rozwój dziecka, to - patrząc z
        perspektywy czasu - nie żałuję, że ten rok przeczekał w domu. Nawet teraz
        wydaje mi się, że jest jeszcze zbyt delikatny w porównaniu z rówieśnikami, ale
        przecież nie może całe życie pozostawac w domusmile
        • moni_flis Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 19.05.07, 09:36
          Bilans 4 meiisecy w przedszkolu: Bartosz i Miłosz raz antybiotyk (zapalenia
          gardla).Dodam, ze był to pierwszy antybiotyk Miłosza poza pourodzeniowym
          oczywiscie! Marysia zapalenia krtani ale podaje wowczas tylko steryd, na
          szczescie osttani antybiotyk 1,5 roku temu!ja polecam sobie małe grupy. Moi sa
          w 11 osobowej ( z nimi włącznie) i dzieki temu moze infekcji jest mniej! Na
          nastepny rok na pewno zostana jeszcze tutaj! Przy malutkim dziecku nie
          wyslalabym starszego do przedszkola! Mojej znajmoej synek przedszkolach,
          przynosil do domu tyle chorobsk ( u niego konczylo sie tylko katarem i
          kaszlem), ze pol roczne siostry blizniaczki non stop chorowaly! Miarka sie
          przebrala gdy wylądowały w szpitalu z zapaleniem pluc i nie mogli dobrac
          antybiotyku! Od czasu gdy straszak siedzi w domu dziewczynki nie choruja!
          Uklad odpornosciowy dziecka rozwija sie wraz z wiekiem! Czesto slyszymy, ze
          dziecko musi sie wychorowac i predzej czy pozniej wychoruje sie. Prawda jest
          jednak, ze ciała odpornosciowe rosna wraz w wiekiem, stad maluch 3 letni ma
          wieksza odponosc niz paro misiesieczne niemowle!
    • dlania Re: Wczesniak i przedszkole-od kiedy? 19.05.07, 10:22
      Mamoemmy,
      To, że Emka prawie nie chorowała do tej pory, to nie znaczy, że w przedszkolu
      nie bedzie. Na 99% bedzie! Pytanie tylko, jak często i jak groźne i długie będa
      to infekcje.
      Ja moją starsza córkę posłałam do przedszkola w wieku 2,5 lat - bo musiałam
      (praca). W sumie chorowała mało , ale z perspektywy czasu nie widzę znowu jakiś
      ogromnych plusów przedszkola w takim wieku.
      Na pewno dziecko przyzwyczai sie do innych dzieci , zacznie sie z nimi bawić,
      stanie sie bardziej wrzaskliwe (a tak!)i samodzielne. Ale czy naprawde musi w
      tym wieku?
      W naszym przypadku efekt byl taki, że z madrej, spokojnej,znajacej literki i
      cyferki, wrazliwej i bardzo ostroznej (no dobra: panicznie bojaźliwej)
      dziewczynki, zrobił sie z niej małpiszon skaczący po drabinkach bez opamiętania,
      naśladujący koleżanki wrzeszczące na cały plac zabaw: "kupa!!!", "siusiak!!!".
      Jej indywidualne zainteresowania (samochody, ksiązeczki, zwierzeta) szybko
      poddały sie w yniku indoktrynacyjnej działalności pań i koleżanek w przedszkolu
      (zabawa w dom, Barbie, modne bajki telewizyjne, różowe ubranka).
      Oczywiście, nadal jest to najukochańszy ze wszystkich małpiszonów na świecie.
      I dzis juz bardziej świadomie potrafi pogodzić swoje potrzeby z wymaganiami
      przedszkolnego społeczeństwa.
      Nie uważam, że zawsze, im szybciej dziecko zacznie sie "socjalizować", tym
      lepiej. W przypadku mojej córy sie to nie sprawdziło.
      Jesli masz taka mozliwośc, żeby posłać mała do kameralnego, madrego przedszkola
      na kilka godzin dziennie, to jest super wyjście: sama ocenisz po efektach, czy
      jej to słuzy.
      Pozdrawiam!
Pełna wersja