anjazzielonego
21.05.07, 08:32
Co radzicie?
Moje małe ulewały, za zgodą lekarza dodaję od tygodnia do każdej porcji mleka
(150 ml Pepti 1) 1.5 łyżeczki kaszki ryżowej.
Mleko jest MINIMALNIE zagęszczone, bo ta ilość zagęszczacza jest znikoma, ale
oto efekty:
- jedzą teraz dość sporo mniej -wcześniej 600-700 ml/ dobę, teraz 500-600 ml;
bywa, że po 4 godzinach od posiłku nie są głodne i zjedzą tylko 80 ml.
- zaczęły się problemy z wypróżnianiem- ryż ma działanie zapierające.
nie wiem, może powinnam tą kaszkę zastąpić czymś bardziej wartościowym, jakimś
Sinlakiem czy innymi tego typu preparatami? Skoro jedzą mniej, to może lepiej,
by przynajmniej był to posiłek, no nie wiem jak to napisać, najlepszy pod
względem odżywczym, witaminowym itp? Czy taka zwykła kaszka bezmleczna Nestle
jest OK? A może ze względu na zaparcia przejść na kaszkę kukurydzianą? Tylko
jak - wszystkie posiłki, czy pół na pół?
Poradźcie coś proszę.