żłobek czy przedszkole - doradźcie....

24.05.07, 01:24
Elo, już sama nie wiem co robić.. Ile osób tyle opinii...
Grześ skończył właśnie 2,5 roku i mamy możliwość posłania do żłobka
(wybłagałam miejsce od wrzesnia) lub do przedszkola (20 metrów do bramki
przedszkolasmile...
Nie sika na nocnik, sam zjada, rozbierze się.... Ale myślę że i tak w
przedszkolu tego wszystkiego nauczy się, z resztą do września jeszcze czas...
Zawsze to byłby od początku z jednymi dziećmi, a tak po roku w żłobku trafiłby
do tej samej grupy która już od roku będzie razem....
Z drugiej strony w złobku jest bardziej uważna, troskliwa opieka, więcej
zajęć, dzieci mają mniej tzw. czasu wolnego..
Doradźcie babeczki - muszę go gdzieś posłać bo dzieci mu się śnią po nocach -
bardzo potrzebuje towarzystwa, a poza tym ilość energii powoli destruktywnie
działa na nasz dom...musi mu pozwolić pare godzin odpocząć big_grin HELP smile
pozdro
    • mamaigora1 Re: żłobek czy przedszkole - doradźcie.... 24.05.07, 07:18
      nie doradzę, ale pytanie mam smile
      Czemu myslisz, że dzieci maja w przedszkolu więcej czasu wolengo niz w żłobku?
      gdy byłam na zebraniu w przedszkolu Igora i Pani przedstawila nam plan dnia to
      tam nie ma ani chwili czasu wolnego - cały czas wypełniony smile

      Acha i do naszego przedszkola przyjmuja rocznik 2004 niezaleznie od miesiąca
      urodzenia, Wy jesteście 2004 - prawda?
      • mamaemmy Re: żłobek czy przedszkole - doradźcie.... 24.05.07, 08:09
        wiesz,ja chyba jakbym miała wyjście to posłałabym Emkę do żłobka jednak,ale u
        nas juz miejsca niet,dlatego idzie do przedszkola..
        Co do sikania na nocnik..u nas sprawdziło się puszczanie jej po domu na
        golasa,nocnik w pokoju i wczesniejsze wałkowanie KAMYCZKA NA NOCNICZKU.
        To oczywiscie jej poczatki,ale już wie,co i jak.Do wrzesnia macie mase czasu,z
        tego co wiem,u nas nieopampersionych dzieci nie przyjmuja do przedszkola.

        pozdrowienia dla Grzesia!
        • moni_flis Re: żłobek czy przedszkole - doradźcie.... 24.05.07, 09:43
          U nas do przedszkola nie sa przyjmowane dzieci w pampersach! Przyjmuja roczniki
          2004 ( moi sa z lutego 2005), ale mimo to zostali zakwalifikowani! Nauka nocnika
          poszla im błyskawicznie, od stycznia (Marysia), chłopcy (lutego) i bez wpadek,
          jedza sami, mówią zdaniami wiec komisja uznala, ze sa gotowi na przedszkole!
          Jesli jednak dzieci beda chciały przetrzymac jeszcze siostry zakonne z złobku z
          cała pewnoscia zostawie ich w żłobku! dla mnie prorytetem jest ilosc dzieci a tu
          nie mam co porownywac w przedszkolu 25 osob w żłobku razem z moimi 10!

          Pozdrawiam
          • mlagodna No cóż... 24.05.07, 22:55
            Elo, Jolu jeśli chodzi o plany dnia to jednak dzieci mają więcej "wolnego" w
            przedszkolu - tak też wynika z opinii innych rodziców dzieci które są
            przedszkolakami...
            Fakt jest też niezaprzeczalny, że i w przedszkolu i w żłobku jest przepełnienie,
            chociaż do żłobka dostać się jest trudniej (w Rzeszowie jest tylko 5
            żłobków!!!). Grupy liczą po 30 dzieci (dla mnie niewyobrażalne!!). W przedszkolu
            ta maxymalna liczba wynosi 25...
            Na wszelki wypadek papiery złożyłam i do żłobka i do przedszkola. Do września i
            do ostatecznej decyzji jest jeszcze pare miesięcy...
            A on mi "dorośleje" w oczach...
      • minkapinka Re: żłobek czy przedszkole - doradźcie.... 24.05.07, 12:27
        Niestety, dzieci w przedszkolu nie maja w ogóle czasu na zabawę. Zosia bardzo
        lubi zostawac w przedszkolu dłuuugo,bo tylko po południu moze sie pobawic.
        Zajęcia ma od 10 do 13:30, po objedzie kołka zainteresowań + zajecia dodatkowe
        płatne np. basen, balet.
        • dlania Re: żłobek czy przedszkole - doradźcie.... 25.05.07, 07:44
          W żłobku sa większe grupy niz w przedszkolu!? A jak to wychodzi w przeliczeniu
          na ilośc dzieci przypadających jednej nauczycielce?
          Moja starsza córka zaczęła kariere przedszkolną w wieku 2,5 roku - ale dobrze
          tego nie wspomina.
          Niestety, młodsza (na razie ma 1,5 roku)też pewnie tak pójdzie… Babcia zgodziła
          sie zostac jeszcze rok z nią w domu, ale ani dnia dłużej;-(

          Wracając do tematu: wydaje mi sie, że róznica miedzy starsza grupa w żłobku a
          najmłodsza w przedszkolu jest w sumie niewielka. Opieka i zajęcia są dostosowane
          do wieku, a nie do nazwy jednostki sprawujacej te opieke. W mojej miejscowości
          ze względu na brak miejsc w przedskolach dzieci w żłobku przebywają (jesli taka
          wola rodziców) do 4 roku zycia. I wariuja na placu zabaw bardziej niz przedszkolaki!
          • annaw24 Re: żłobek czy przedszkole - doradźcie.... 31.05.07, 14:44
            Chciałam tylko jedno sprostować. Studiuję pedagogikę i mam właśnie praktyki w
            obydwu placówkach. Nie bez powodu są różne i inaczej się nazywają. Przedszkole
            zasadniczo ma szczytne CELE EDUKACYJNE i chociaż jestem sceptycznie nastawiona
            do tej instytucji, to musze przyznać, że cele te są realizowane, oczywiście w
            różnym stopniu (najwięcej zależy po prostu od konkretnego przedszkola i
            nauczycielki). A żłobek jest miejscem, gdzie na edukację nacisk jest znacznie
            mniejszy, bo jego istotę jest OPIEKA. Stąd zasadnicza różnica między
            najstarszym oddziałem w żłobku i najmłodszym w przedszkolu. Zupełnie inaczej
            organizowany tam jest czas i zajęcia, nawet jeśli dzieci są w tym samym wieku
            (ok.3 lat).
            W przedszkolu grupy liczą do 25 dzieci i w każdej pracuja na zmianę 2
            nauczycielki (jedna z nich ma zawsze troche większy zakres obowiązków i to jest
            ta "właściwa pani") a żłobku to prawdę mówiąc tak dokładnie nie wiem, ale się
            jutro spytam wink
    • kamelia14 Re: żłobek czy przedszkole - doradźcie.... 25.05.07, 19:59
      Moja Sara zaczeła "przedszkolną kariere" w wieku 2,8 m i nie żałuję tego że
      posłalam ją od razu do przedszkolasmileteż potrzebowała baaardzo towarzystwa innych
      dzieci (w wieku 2,6 przestala nosic pieluchy) a na żłobek nie zdecydowalam się
      dla tego żeby jej nie wprowadzać zmian bo pewno bardzo by przezywała zmiane
      miejsca, pań i przyjaciół. Moja chodzi do przedszkola nr 9 na Podwisloczu i tam
      obok też jest żlobek. (niestety dzieci z tego złobka ponoć wcale nie wychodzą na
      dwór- co dla mnie jest chore) W tym przedszkolu do ktorego chodzi Sara przyjmuja
      dzieci w pieluchach smiledo leżakowania zakladają prawie polowie maluszków a jeden
      maluszek z jej grupy nosił cały czas i nie było problemusmilejednak moja córeczka
      czesto chorowała i to jedyny minus ale patrząc z perspektywy czasu postapilabym
      tak samo i poslałabym dziecko od razu do przedszkola w tym wieku zreszta junior
      tez pojdzie jak skończy 2 lata jak go tylko przyjmąsmile)Pozdrawiamsmile)
Pełna wersja