magdalaena1977
08.06.07, 23:02
Wczoraj moja przyjaciółka urodziła synka - 34 tc (termin porodu na 14 lipca),
2450 kg 50 cm. Jestem bezdzietną panną, mam przećwiczoną reakcję na zdrowe
donoszone dziecko znajomych, ale tutaj nie wiem, jak im pomóc.
Chciałabym się Was drodzy rodzice zapytać, jakiego zachowania oczekiwalibyście
od swoich znajomych.
Czy jest realna pomoc, jakiej tacy rodzice potrzebują ?
Czy raczej dzwonić i dopytywać się o zdrowie małego, czy się nie narzucać ?
Jakie słowa mogą Was ranić, a jakie chcielibyście usłyszeć ? Bo moje
gratulacje wypadły raczej blado.
Czy dla dziecka w inkubatorze można przynieść jakiś prezent, jeśli zobaczę się
z jego mamą ? Bo przecież w inkubatorze nie potrzebuje zabawek i może to
będzie dodatkowo przykre dla rodziców ?
Może prezent ceremonialny typu łyżeczka ?
Wcześniej w analogicznej sytuacji znalazłam bardzo dobrą stronę o poronieniu,
gdzie dowiedziałam się, jak typowo może reagować matka i jak można jej pomóc.