kowali
01.08.07, 12:45
Meg przeczytałam Twój post "jestesmy juz razem w domku" i tak jakbym czytała
swój post

) mialam dokładnie takie same problemy i rozterki jak TY

))
Wiktor byl w szpitalu karmiony z butelki ściąganym moim mlekiem, zjadał co 3
godziny 40ml owszem męczył się ale w szpitalu jakoś nam to wychodziło
(jeżdziłam go karmić i uczyc sie go karmić) jak przyjechalismy do domu -
tragedia, Wiktor jakby na złość nam męczyłsię bardziej przy jedzeniu,
bywało,że jadł ponad godzinę, sto razy podgrzewałam jedzenie i nieraz wylane
były łzy z niepokoju. Wiktor tez nie zjadał tych 40ml (a też kazali nam
zwiększać) zjadał ok 35ml a potem usypiał zmęczony jedzeniem albo ulewał.
jedenj nocy zwątpiłam już w kolejne podgrzewanie i przystawiłam go do piersi
ot tak zwyczajnie (w szpitalu powiedzieli mi,że dopiero mam przystawić go do
piersi żeby jadł jak ptzy butli nie będzie się męczył - to ja czekałam na to
mniemęczenie się....i szkoda,że czekałam.)przystawiłam go do tej piersi a ona
tak ślicznie ssał, wcale nie siniał, wcale się nie męczył, sam odpoczywał
przy piersi....byłam zszokowana i szczęśliwa. od tego czasu w nocy zostalismy
tylko na piersi. a dokarmialam go butlą w dzień (i zauważyłam,że z butli
bardziej się męczył niż z piersi tylko,że z piersi nie wiedziałam ile zjada
to był ten minus)bałam się montroli w ambulatorium neonatologii (po 10 dniach
od wypisu) bo byłąm pewna,że jak on tak marnie zjadał z butli to na pewno
marnie albo wcale przybrał a okazało się inaczej

)) po 10 dniach od wypisu
(przy wypisie wazył 2kg) wazył 2420

)) czyli ponad 400g na 10 dni, ulżyło
mi. widocznie z butli tyle potrzebował - 35 nie 40 a wciskanie na siłę nic
nie dało. potem po kolejnym tygodniu wazył 2600 i lekarka w rejonie
powiedziała,że mogę spróbować zupełnie odstawić od butli (oprócz nenatalu
2xdziennie), spróbowałam ale się trochę bałam, czyli był tylko na piersi i
2xdziennie ten nenatal (40ml) - po tygodniu na piersi przybrał te magiczne
500g

)) lekarka jedna powiedział,że dziecko to nie maszynka i je tyle ile mu
potrzeba, najważniejsze żeby przybierał na wadze. nie stresuj się tylko
kontroluj wage, jak maksio będzie łądnie przybieral to daj mu zjeśc tyle ile
chce. Wiktor teraz jest karmiony na żądanie a nie co magiczne 3h. je kiedy
chce a je średnio co 2h w ciągu dnia a w nocy co 2-3 h. jak ma gorszy dzien
czyli przesypia i zapomina się upominieć to go budze co 3h ale generalnie sam
sięupomina (wierci, płacze) w nocy rzadziej sie sam upomina bo mu sięsłodki
czasami śpi dlatego nastawiam sobie budzik.
zycze powodzenia i wytrwaości

))