za dużo kupy - pomocy!!!

06.08.07, 19:35
Cześć Mamy,
maleńka moja waży już 1220gram , odłączona od kroplówek, je tylko
moje mleko (35ml na posiłek co 3 godziny) + zagęszczacz na ulewanie
+ wzmacniacz pokamu. I robi KUPY po każdym posiłku,całkiem zresztą
spore. Lekarz mówi że stąd problem z przybieraniem na wadze.Ktoś tak
miał? Może ta dieta lekkostrawna tak działa(ryż,kurczak,
marchewka,bułka,masło, polędwica drobiowa, biszkopty,budyń, kasza
manna,do picia: woda, inka, herbatka laktacyjna). Ktoś tak miał? Nie
wiem co robić i co ewentualnie zmienić w diecie.
    • kowali Re: za dużo kupy - pomocy!!! 06.08.07, 19:54
      mój synek do niedawna prawie w każdej pieluszce miał konkretną
      kupkę,przybiera ok na wadze ale teraz mniej juz robi kupek, ja
      mysle,że się u dziecka kupki unormują, ja tez na początku się
      obawiałam czy nie za dużo, dopóki nie ma rozwolnienia i przybiera na
      wadze ok to nie ma sięcfzym martwić, ma dobrą przemianę materii smile
      ale skoro mało przybiera to zapytaj pediatry może faktycznie coś
      zmienić w diecie
    • mercate Re: za dużo kupy - pomocy!!! 06.08.07, 20:54
      Gosiu,

      Moja Michasia tez po kazdym posilku robi kupe, miedzy posilkami tez.
      Z przybieraniem na wadze podobnie jak u Was, najczesciej 5-10 g na
      dobe, ma co prawda od czasu do czasu skoki po 50 g, al nastepne 2-3
      dni nic. Nasza Pani doktor uznala, ze ma bardzo dobra przemiane
      materi i taki juz jej urok. Kazala sie nie martwic i powiedziala, ze
      w koncu "ruszy". Co do diety to trudno mi cokolwiek powiedziec,
      cokolwiek bym nie zjadla to u Michasi w pieluszce zawsze pelno.
      Pozdrawiam
      • jolantusia1 Re: za dużo kupy - pomocy!!! 06.08.07, 21:40
        u mnie było podobnie. Mały robił kupy przed jedzeniem, w trakcie i
        zaraz po, przybierał bardzo słabo, ale lekarz mówił że taka jego
        uroda i to się unormuje. I tak rzeczywiście było. Później kupy były
        też bardzo często ale przybierał lepiej, a póxniej coraz rzadziej. Z
        dietą lepiej zapytaj lekarza. Pozdrawiam
    • 78goska Re: za dużo kupy - pomocy!!! 06.08.07, 23:53
      Dzięki za odpowiedzi, bo zaczęłam się poważnie martwić, tym
      bardziej,że położne ciągle kręcą głową jak to dużo kup malutka robi.
      Lekarka rzeczywiście mówi że taka może być jej, albo bakterie(bo
      niestety zniknęły na parę dni z posiewów i wróciły), ale że
      raczej "uroda", bo bakterie ma na zasadzie nosicielstwa. Diety nie
      kazała zmieniać. Ale skoro Wasze pociechy też sadziły tyle kup,
      znaczy, że na razie nie ma się czym martwić, poczekamy na
      unormowaniesmile
      pozdrawiam
      • kowali Re: za dużo kupy - pomocy!!! 08.08.07, 17:24
        pytałam dziś pediatry, w tak małym wieu kupka może byc prawie w
        każdej pieluszce i to nie jest powód do niepokoju
    • szymus4 Re: za dużo kupy - pomocy!!! 07.08.07, 08:36
      witaj, nie martwiłabym się kupami skoro pięknie je robi, znaczy toleruje pokarm.
      Ale dietę masz drakońską, też taką utrzymywałam na początku, ale ostatnio
      zaczęłam delikatnie eksperymentować i nic małej nie jest. Spokojnie możesz jeść
      bułeczki i chleb gracham(tam sa tylko otręby), 1 kromkę razowca. Plaster sera
      żółtego. Ja akurat sklepowych wędlin nie jadam tylko piekę mięsa w piekarniku,
      lub na parze i to normalnie przyprawione-przyprawą grilową bez chili. Rodzaje
      mięsa różne i te tłustsze również. Ponadto burak dozwolony w 100%, inne warzywa
      to brokuł małej nie zaszkodził, spróbowałam malin-również ok. Nawet pozwoliłam
      sobie na kawałek tortu z wisniami, czekoladą i bitą śmietaną i nic nie było.
      Moja Julka(25tyg) kończy 12 tygodni w środę i uważam że pora się przestać
      katować dietą. Ale jak coś wprowadzam to malutka ilość i tylko jedną rzecz i
      czekam na efekt. pozdrowienia od nas.
      • 78goska Re: za dużo kupy - pomocy!!! 07.08.07, 20:40
        dzięki Wielkie, bo właśnie zastanawiałam się co by do diety
        wprowadzić,żeby za bardzo nie szaleć, a tu gotowy przepis z
        doświadczeniasmilesmilesmile Skorzystam na pewno, ale od przyszłego tygodnia,
        bo dziś malutką wzdęło i pierdziała jak stary chłop, aż się
        przestraszyłam. Położna opiep... mnie za picie herbatki laktacyjnej,
        bo podobno dużo dzieci tak na nią reaguje.A mała się męczy aż żal
        patrzeć, mam nadzieję że szybko minie.
        pozdrawiam
        • szymus4 Re: za dużo kupy - pomocy!!! 08.08.07, 00:33
          faktycznie u nas też pielęgniarki mówiły że dzieci reagują na tę herbatkę
          laktacyjną. Ja nie piję wcale bo nie widzę zależności ilości pokarmu i picia tej
          drogiej herbatki. Pozatym skożystaj z całej rozmaitości kasz: jaglna, gryczana,
          kukurydziana, kuskus i cała masa innych, z warzyw zapomniałam dodac cukinię i
          kabaczka ile wlezie, na prze i z łużka dobrej oliwy, oczywiście ziemniaki w
          dowolnej postaci-np. piure z masełkiem. ze słodyczy wypróbowałam ciasteczka
          maślene, herbatniki, batonik minute jabłkowy i śmiatankowy, oprócz tego zajadam
          sie kaszką mleczno ryżową dla dzieci o wszelkich owocowych smakach.
          Owoce:jabłka, maliny-nie dużo, dziś wypróbowałm arbuza, zobaczymy? jutro jagody.
          Oprócz tego łykam witaminy dla karmiących i dodatkowo magnez na ukojenie nerwów
          i piję melisę=to chyba lepsze od laktacyjnych wynalazków.mimo wszystko spokój=mleko.
          • 78goska po odstawieniu laktacyjnej wzdęcie minęło!!! 10.08.07, 00:20
            niestety mleko trochę spadło. Muszę spróbować z tym spokojemsmilesmilesmile
            Witaminki też zakupiłam, bo tydzień temu mi się skończyły i w całym
            zamieszaniu o nich zapomniałam.
            Jak po arbuzie?
Pełna wersja